dostepny ale ignoruje moje pytania i nie odbiera tel.


Załóż nowe konto na gg i spróbuj jeszcze raz, zaczynając od
neutralnego pytania, że Ty w sprawie aukcji z allegro, nie zaczynaj od
razu, że ty to ty i że w sprawie tego monitora co nie doszedł. Dopiero
jak się odezwie, przejdź do rzeczy. W ten sposób będziesz wiedział,
czy gość ignoruje konkretnie ciebie, czy też z jakichś powodów -
wszystkich (nie wiem, np. wyjechał a z komputera kto inny korzysta).
Podobnie możesz próbować zadzwonić, ale z innego numeru telefonu niz
dotychczas, albo z wyłączoną identyfikacją.

Przesylka miala byc wyslana kurierem czyli powinna byc na drugi
dzien a tymczasem mija juz tydzien


Wiesz jakim kurierem? Jesli tak, to spróbuj do kuriera zadzwonić i
dowiedzieć się, czy mieli wogóle zarejestrowana przesyłkę spod tamtego
adresu pod twój. Nie wiem, czy bez numeru przesyłki ci powiedzą, ale
powinni.

iI co zrobic z takim fantem???


Poczekaj jeszcze, tydzień to nie tak znów długo. Jak sie nie
doczekasz -  policja, negatyw itp.

J.


· 

Zastanawiam się jaki komentarz wystawić, bo....

Kupiłem "kompa" na aukcji
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=43434563.
Po otrzymaniu i próbach instalacji pokazywały się błędy, więc po
uzgodnieniu ze sprzedającym odesłałem sprzęt i po jakimś czasie dostałem
nowy, ale... wadliwy sprzęt wysłałem na swój koszt, faktem jest ze to 16
zł., ale nie mam zamiaru komuś nieznanemu prezentów robić.
Dodam, że otrzymałem maila od sprzedającego, że mam przesłać samą płyte z
procesorem, ale ja kupiłem od klienta cały sprzęt i cały odesłałem, bo
przecież mogę się nie znać na rozbieraniu komputerów.

przesyłki, ale... zero odpowiedzi i zero zwrótu.
Pewnie jak wystawie neutrala, to otrzymam negatywa.
No i co ja mam teraz zrobić?
Kwota wprawdzie niewielka, ale... to i tak jest nie fair :(


Wszystko zależy od tego co dla Ciebie jest ważniejsze:
1. Jeżeli chcesz odzyskać pieniądze - dzwoń do gościa
2. Jeżeli pieniądze możesz sobie darować, a nie chcesz dostać negatywa -
poczekaj, aż gość Ci wystawi komentarz, ostatecznie jak nie wystawi to bez
komentarza można żyć
3. Jeżeli chcesz mieć negatywa to wystaw mu komentarz


Zadzwonić i porozmawiać. Postraszyć policja. Sprawdź kiedy się logowała na
allegro bo moze nie ma dostepu do komputera, czasem się tak zdarza, jakieś
awarie, choroby itd.


Ma dostęp. Wczoraj się logowała.
Trzeba zadzwonić i postraszyć policją. Innej drogi nie widze.
No i negatyw.
tomekk


Pewna osoba, czyli tomekk
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| Zadzwonić i porozmawiać. Postraszyć policja. Sprawdź kiedy się
| logowała na allegro bo moze nie ma dostepu do komputera, czasem się
| tak zdarza, jakieś awarie, choroby itd.

Ma dostęp. Wczoraj się logowała.


Może SNIP-uje?


· 

Witam,
Moze troche glupie pytanie, ale naprawde zalezy mi na czasie dostarczenia
przesylki.
Otoz kupilem komputer, dokonalem przelewu i uzytkownik wyslal mi paczke (bez
priorytetu) we wtorek z Wroclawia. Dzisiaj dzwonilem na poczte glowna
(Kielce) i paczki nie ma. Najblizszy oczywisty termin to poniedzialek, ale
to juz bedzie za pozno, poniewaz musze po malych zmianach przeslac ja dalej.
Czy mozliwe ze paczka 'idzie' tak dlugo ?
Pozdrawiam



Moze troche glupie pytanie, ale naprawde zalezy mi na czasie
dostarczenia przesylki.
Otoz kupilem komputer, dokonalem przelewu i uzytkownik wyslal mi
paczke (bez priorytetu) we wtorek z Wroclawia. Dzisiaj dzwonilem na
poczte glowna (Kielce) i paczki nie ma. Najblizszy oczywisty termin
to poniedzialek, ale to juz bedzie za pozno, poniewaz musze po malych
zmianach przeslac ja dalej.
Czy mozliwe ze paczka 'idzie' tak dlugo ?
Pozdrawiam


 Pocztą??? Jest to wysoce prawdopodobne :-
Ania


Otoz kupilem komputer, dokonalem przelewu i uzytkownik wyslal mi paczke (bez
priorytetu) we wtorek z Wroclawia. Dzisiaj dzwonilem na poczte glowna
(Kielce) i paczki nie ma. Najblizszy oczywisty termin to poniedzialek, ale
to juz bedzie za pozno, poniewaz musze po malych zmianach przeslac ja dalej.
Czy mozliwe ze paczka 'idzie' tak dlugo ?


Niestety tak :(
Na poczcie od 'panienki z okienka' usłyszałam kiedyś: 'bez priorytetu od
7 do 10 dni' :-/
Zdarza się, owszem, że przychodzą wcześniej, ale potrafią i te 10 dni
iść...



"... Jeśli ktoś proponowałby Pani dwuletniego Mercedesa pięćsetkę za
10 tys. zł, to by się Pani zastanowiła czy kupiła? - odpowiada na
pytanie o oszustwach na aukcjach podinspektor Jan Hajdukiewicz z
Centralnego Biura Śledczego..."
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2746026.html
Warto przeczytac


Propaganda. :]
Mój dzielnicowy żeby zadzwonić "na miasto" (np. telefonicznie kogoś wezwać)
musi uzyskać zgodę kierownika i dzwonić z jego gabinetu. Telefon na biurku
dzielnicowego służy tylko do połączeń wewnętrznych.
Co ciekawe, dzielnicowy ma na biurku też komputer z dostępem do netu. Ale
jest to jakiś stary grat na którym poza windą 98 nic nie chodzi. Śmiesznie
wygląda maszyna do pisania (taka z epoki Gierka) obok tego kompa. To na niej
sporządza się protokoły przesłuchania, notatki urzędowe itp. bo drukarki
oczywiście brak :]

Witam,
No i padlo na mnie :(
Zalicytowalem komputer, wplacilem na konto pieniadze, sprzet
nie dotarl, zero kontaktu ze sprzdajacym i dzisiaj konto
zostalo zawieszone.
Przed chwila z magicznego formularza wyslalem do allegro
list, wiec na odpowiedz pewnie dlugo poczekam.

Co mowi doswiadczenie grupowe? Czy juz kontaktowac sie z
policja? Kwota nie jest kosmiczna (670 zl), wiec pewnie
bedzie spory klopot.
Sprzedawca mieszka w Poznaniu, ja mieszkam w Warszawie. Z
ktora komenda ewentualnie sie kontaktowac?

Pozdrawiam,

Humpty


witam. mialem podobna sprawe tylko ze moja dotyczyla telefonu za 165 zl.
telefon mialbyc nowy a okazal sie kupka zlomu. zglosilem na policji (u
siebie) i powiedzialem im o co chodzi i podalem dane klienta (imie i
nazwisko i miejscowosc). Policjant wpisal do komputera te dane i po chwili
otrzymalem wszystkie informacje na temat oszusta (data urodzenia, imiona
rodziców itp.) lecz okazalo sie ze oszust ma niespelna 15 lat. Dzwonilem do
niego zeby go uswiadomic co mu grozi a on nic:( wiec policja przyjela
zgloszenie i skierowala sprawe do prokuratury a prokuratura do sadu
rodzinnego dla nieletnich. Trwalo to blisko 3 miesiace ale kase od allegro
odzyskalem a koles mial prawomocny wyrok i kuratora na glowie a jego mamusia
pokryla wszystkie koszty sadowe. A wiec nie wahaj sie tylko idz na policje:)
Powodzenia


witam,
dostałem pogróżki, za wyystawienie negatywa. gdyż kupiłem sobie dwa
startery:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=48753607

po 2 tygodnia otrzymałem... dwa startery, używane, z 11 groszaqmi na
koncie.. zerwane blomby na opakowaniu więc mu postawiłęm negatywa, bo
opis jedno, a rzeczywistość drugie...

Wiadomość od: dawid-kapiszon, wysłana z komputera o numerze IP:
80.53.157.37
------------------------------------------------------------------------
--------

Wiesz co palancie? Trzeba się było skontaktować a nie wywalać negatywa.
Dopilnuję, żeby Twoje konto zostało zawieszone i uwierz mi na słowo. A
WSZYSTKIE STARTERY SĄ NOWE NA CO MAM FAKTURĘ!.

co zrobić z takim człowiekiem??
dzwoniłem do niego 5 krotnie nie będe przecież kasy tracił na telefony!!

przejmować się tym???
postaram sie umieścić zdjęcia tego co otrzymałem od tego kolesia:
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=1400714


witam,
dostałem pogróżki, za wyystawienie negatywa. gdyż kupiłem sobie dwa
startery:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=48753607

po 2 tygodnia otrzymałem... dwa startery, używane, z 11 groszaqmi na
koncie.. zerwane blomby na opakowaniu więc mu postawiłęm negatywa, bo
opis jedno, a rzeczywistość drugie...

Wiadomość od: dawid-kapiszon, wysłana z komputera o numerze IP:
80.53.157.37
------------------------------------------------------------------------
--------

Wiesz co palancie? Trzeba się było skontaktować a nie wywalać negatywa.
Dopilnuję, żeby Twoje konto zostało zawieszone i uwierz mi na słowo. A
WSZYSTKIE STARTERY SĄ NOWE NA CO MAM FAKTURĘ!.

co zrobić z takim człowiekiem??
dzwoniłem do niego 5 krotnie nie będe przecież kasy tracił na telefony!!


Słusznie że wystawiłeś nega a jeśli to co piszesz nie mija się z prawdą to
dlaczego masz się czymkolwiek przejmować ?

Pozdr



| Szczerze?
| Jesteś przewrażliwiony.

Moze rzeczywiscie....
Ale po kolejnym telefonie "bo mi sie JAKIS komunikat wyswietlil"
(przypominam, ze mamy niedziele). to jakos tak mam ochote oddac
ostrzegawczy strzal w glowe i potem serie zasadnicza w powietrze....


Sorry, ale ja już po miesiącu sprzedaży na Allegro pozmienialem numery
wysylane do kupujących. Mam dwie komórki i numer miejski w sklepie - te
podaję jako kontakt. I tyle...

Ludzie potrafią być różni... Nawiasem mowiąc najlepszymi klientami są Ci,
którzy w niedzielę wieczór siedzą nawaleni przed komputerem i "kupują".
Niekoniecznie mam ochotę z nimi teraz rozmawiać... Za to na pewno przypomnę
się "jutro".

Rada: Kup sobie pre-paid i ten numer podawaj. Tudzież numer miejski sklepu,
komórkę służbową... jak wolisz... Lub po prostu wyłączaj telefon. Jeśli
podajesz prywatny numer do kontaktu - jesteś po prostu samobójcą. :)

A ludzie potrafią dzwonić nawet po północy - co rano sprawdzam firmową
komórkę... :)


ciach

A spróbuj zadzwonić i zapytać o co mu chodzi?


A dzwoniłem, dzwoniłem...
Najpierw miał urlop do 20 sierpnia,
potem ktoś go oszukał i musiał gdzieś jeździć
potem padł mu komputer,
potem kolega miał zapłacić.
Na dalsze wyjaśnienia - po prostu szkoda mi "prądu".
Stąd moja chęć zakończenia tego do końca tygodnia,

bo gość mi zaraz zacznie ściemniać o chorej albo - nie daj boże zmarłej
babci...

Pzdr.:
kuba


wygralas wczoraj i narzekasz na brak kontaktu? nie rozsmieszaj mnie. Nie
kazdy siedzi 24h przy komputerze. Dobrze ze nie wszyscy są tak w gorącej
wodzie kąpani


jesli dla ciebie 5 wrzesnia to wczoraj, to chyba jakis nie dzisiejszy
jestes;-):)

juz nieaktualne, gosc ma zadzwonic do mnie


http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=1358673

co to za dziwne hasła w stylu:

"Dodatkowy kontakt telefoniczny

jednak raczej wieczorem od 19-23 ,
mam wtedy czasami czas by zasiąść spokojnie do komputera
no i telefon jest juz pod reką.
W dzień bywa róznie
telefon czesto leży odłozony - bo przeszkadza w zajeciach

Wiec w dzień dzwonić proszę po kilka razy !!!
AŻ DO SKUTKU !
Jezeli bedzie w zasiegu ręki i ręce będą wolne - to odbiore napewno

NIE ODDZWANIAM NA NIEZNANE NUMERY

WIĘC PROSZĘ NIE LICZYĆ - ŻE ODDZWONIĘ !!!"


Tomasz Achtelik:

co to za dziwne hasła w stylu:

"Dodatkowy kontakt telefoniczny

jednak raczej wieczorem od 19-23 ,
mam wtedy czasami czas by zasiąść spokojnie do komputera
no i telefon jest juz pod reką.
W dzień bywa róznie
telefon czesto leży odłozony - bo przeszkadza w zajeciach

Wiec w dzień dzwonić proszę po kilka razy !!!
AŻ DO SKUTKU !
Jezeli bedzie w zasiegu ręki i ręce będą wolne - to odbiore napewno

NIE ODDZWANIAM NA NIEZNANE NUMERY

WIĘC PROSZĘ NIE LICZYĆ - ŻE ODDZWONIĘ !!!"


A w sumie co w tym dziwnego? Chyba mało kto, studiując czy pracując,
jest w stanie o każdej porze odebrać telefon. I ja też nie oddzwaniam
na nieznane numery...

Jedyne co mi się tam nie podoba, to to:
"Istnieje możliwość odbioru osobistego towaru
ALE !!!
ZAWSZE JEDNAK PO WCZEŚNIEJSZEJ WPŁTACIE NA KONTO !!!."

Pozdrawiam :)

Evva


Sprzedałem na allegro dwie kosci pamieci kingstona HyperX jako że
zmianialem sprzet.
Przed wysylka sprawdzilem memtestem - wszystko ok jak i podczas uzywania
nigdy nie mialem z nimi problemu.
Gosc dopiero po zakonczeniu aukcji zaczal wydzwaniac zebym mu wyslal za
pobraniem czego nigdy nie robie. W koncu sie zgodzilem. Tlumaczyl ze
chory jest i praktycznie z domu nie wychodzi wiec nie moze pojsc do
banku zrobic przelew.
W dniu kiedy wyslalem zadzwonil z pytaniem czy nastapila wysylka bo on
mandat dostał 500zł. Dostał avizo i spod poczty dzwonil do mnie ze moze
on odda koszty wysylki i nie bedzie odbieral bo ten mandat itp.itd.
Kiedy go uswiadomilem ( gosc po 50tce ) ze mandat mozna zaplacic pozniej
niz te 7 dni na blankiecie w kocu powiedzial ze ok to on paczke
odbierze. Zadzwonil chwile pozniej ze ma juz sprzet , zaplacil i dziekuje.
Dwa dni pozniej dzwoni ze windows dziala normalnie ale memtest mu
wygenerowal bledy i on chce zwrocic. Ze jego syn ma identyczne kosci i
nie generuja bledow a u niego na plycie asrock bledy sa wiec on chce
zwrocic.
Powiedzialem mu zeby w takim razie przetestowal u syna na komputerze bo
moze z jego plyta sie gryzie pamiec.
Niechetnie ale powiedzial ze dobrze to on przetestuje i pogra troche i
zobaczy.
Poprosilem go tez o foto ekranu z bledami memtesta.
Co z takim gosciem zrobic? Nadmienie ze kupil ode mnie tez karte
graficzna za jednym zamachem. Karta jak mowi jest ok.
Sprawdzalem te kosci przed wysylka dwukrotnie. Zadnych bledow nie bylo.
Mowi ze timingi poustawial jak trzeba.
Rece opadaja.

Wyłączenia odpowiedzialności

§ 7. 1. PZU S.A. nie odpowiada za szkody:

13) związane z naruszeniem praw własności intelektualnej,

14) powstałe w komputerach, systemach komputerowych lub ich częściach lub
urządzeniach komputerowych, systemach telekomunikacyjnych lub ich
częściach lub urządzeniach telekomunikacyjnych, w tym także układach
peryferyjnych, procesorach, mikroprocesorach, układach elektronicznych,
układach scalonych lub urządzeniach mechanicznych związane z nie
odczytaniem lub nieprawidłowym odczytaniem zapisu czasu, danych
elektronicznych (zapamiętywanie, gromadzenie, zapisywanie, zachowywanie,
przetwarzanie),

15) wyrządzone przez wszelkiego rodzaju wirusy lub innego rodzaju
programy zakłócające prace jakiegokolwiek programu, całego komputera,
sieci niezależnie od przyczyny ich pojawienia się, w tym związanych z
Internetem lub korzystaniem z Internetu,


I o to mi chodzilo! tak sie zastanawialem... telefonicznie chlop z PZU
mowil o procesorach, mikroprocesorach, ukladach pamieci itp a co jesli
byl by to hmmm odkurzacz?! ;) Wlasnie tego fragmetu szukalem! wiekie
thx! jutro tam dzwonie! jak nie pomoze olewam wszystko! taki okres
czasu to przesada! Ide juz z tym do sadu! charowalem jak wol, szkola-
praca, szkola-praca w koncu jak juz uzbieralem sprzet nawet nie zostal
odpalony! ja na wyjezdzie i telefon ze mam wracac bo remontowane
pomieszczenia na biuro i caly sprzet zalany... grrr! wielkei THX
Pawle! Naprawde mi pomogles!


| pod numer tego sdi i poda sie login i hasło to można dzwonic na koszt
tego
| sdi z np. domu. W związku z tym mam pare pytań:
| 1. Czy to prawda?
| nie można i nie rób crosspostów.
hm.. skąd wiesz że ktoś sobie takiego serwera nie postawił?
teoretycznie jest to możliwe...


ok. załóżmy, że pod numerem 022-1234567 jest SDI. Załóżmy, że na ten numer
zadzwonię. Załóżmy, że mieszka tam pani Jadzia i ona odbierze ten telefon.
Zapis mojej (M) rozmowy z panią Jadzią (PJ):

PJ: Login?
M: user
PJ: Hasło?
M: ******
PJ: Twój numer?
M: 7654321
PJ: Numer docelowy?
M: (i tu na przykład) 0501234567
PJ: Teraz się rozłącz, zaraz rozpocznę połączenie trójstronne z numerem
7654321 i 0501234567 i ja będę płaciła, a ty nie.

tak to ma wyglądać? Przecież SDI nie odbiera telefonów, a nawet (?) nie
przesyła żadnych informacji do komputera o nawiązaniu połączenia (i spadku
prędkości transmisji). Prócz tego nie ma funkcji "Voice"!


a kto mówi o samym sdi? przecież:
1. aby mieć sdi musisz mieć telefon
2. aby móc korzystać z sdi powinieneś mieć komputer
3. jak masz komputer i telefo możesz do komputera podłączyć modem
4. w większości modemów możesz skonfigurować automagiczne odbieranie
poł.
5. jak modem może odbierać połączenia to możesz na nim ustawić callback
6. komputer ma połączenie z siecią(sdi) i może do Ciebie
oddzwonić(callback)


Ok, może do mnie oddzwonić, ale wydaje mi się, że coolarzowi chodziło o
dzwonienie na inne numery przy pomocy "gateway'a" (czyli bramki itp.).
Niektóre źle skonfigurowane centrale w małych firmach mają tak, że po
zadzwonieniu i wybraniu wewn. "9" lub "0" dostajesz dialtone...

wniosek: nie ma więc technicznych niemożliwości żebyś korzystał z
połączenia przez sdi za pomocą modemu i za to nic nie płacił ;)


to prawda. chyba zamówię coś takiego u kumpla :) Tylko pewnie się nie
zgodzi...

(a sensowność tego rozwiązania lepiej pomińmy...)


W sumie miałbyś darmowy callback :)



przez Maestro / nET#47 zostało popełnione co następuje:
| 6. komputer ma połączenie z siecią(sdi) i może do Ciebie
| oddzwonić(callback)

Ok, może do mnie oddzwonić, ale wydaje mi się, że coolarzowi chodziło o
dzwonienie na inne numery przy pomocy "gateway'a" (czyli bramki itp.).


hm,... a skąd ja mogę wiedzieć o co mu chodziło?

Niektóre źle skonfigurowane centrale w małych firmach mają tak, że po
zadzwonieniu i wybraniu wewn. "9" lub "0" dostajesz dialtone...


nio to rzeczywiście źle skonfigurowane ;) Ale takie firmy raczej nie są
małe... skoro stać je na 1 linia telefoniczna...

| wniosek: nie ma więc technicznych niemożliwości żebyś korzystał z
| połączenia przez sdi za pomocą modemu i za to nic nie płacił ;)

to prawda. chyba zamówię coś takiego u kumpla :) Tylko pewnie się nie
zgodzi...


phi..

| (a sensowność tego rozwiązania lepiej pomińmy...)

W sumie miałbyś darmowy callback :)


z tak marną prędkością? nie, dziękuję.


... and Tomasz 'Newton' Rekawek disseminated foul capitalist propaganda:

łuchajta hakery :) Mam taki problemik. Gdzieś tak pod koniec grudnia AD 2001
dostałem do kompa nowy dysk (40 GB). Niestety, jako że mój komputer do najno-
wszych nie należy, nie zobaczył on 40  GB - musiałem na dysku ustawić  zworkę
na 32 GB. I  sobie działał spokojnie  (działa zresztą nadal), lecz kilka  dni


A ja znowu w odwrotną stronę. Kilka dni temu padła mi płyta główna,
więc wziąłem płytę klasy P2 i chciałem zapiąć swój dysk, właśnie 40GB.
I co widzę? Że nie widzi. No to przestawiłem mu zworkę na obcięcie i
został wykryty. System zaczyna się startowac jednak zaraz po "loading
linux" następuje reboot i od nowa. Pomyślałem, że to może przez jądro
skompilowane na Athlona. Wziąłem dyskietkę z grubem, podmontowałem
partycję, poznał Reisera, wylistował kilka jąder, ale po komendzie
find coś mu się odwidziało. Zaczął pokazywać jakiś błąd dysku, którego
teraz niepomnę. Mam nadzieję, że nic się nie spitoliło. Narazie dałem
sobie spokuj i będe czekał 2-3 tygodnie na płytę z serwisu :)

ps
Mówisz zrobić mu apgrejd biosu? Kurde, dobry pomysł, tylko muszę
pewnie jakiegoś dosa dorwać. Btw, kiedyś do kumpla dzwonili z serwisu
i powiedzieli, że zrobili mu "softuer biosu". Jak się okazało,
chodziło o zresetowanie ustawień :)



Witam,

Jak wygenrować numer aktywacyjny do Windows XP na podstawie tego podanego w
okienku ???


Tam jest wszystko ładnie podane. Albo jakoś przez internet łączysz się
z Microsoftem i Ci samo wskakuje, albo dzwonisz pod numer, który też
komputer Ci podaje, podajesz im ten, który Ci komputer wyświetlił, a
oni podadzą Ci to, co masz wpisać.






| otóż chciałbym wysłać fax z mojego komputera, niby prosta sprawa, tez mi
sie
| tak wydawało do czasu jak przeszedłem z modemu na sdi, żaden program w
| zasadzie nie wykrywa modemu,

A jeśli na czas wysyłania faksu odepniesz hisa?

Pozdrowienia,
Artur


to nic nie da, program wciąż nie będzie miał możliwości wyjścia na świat,
mógłbym podpiąć stary modem, ale nie o to mi chodzi, (nie po to sponsoruję
tepse na sdi, żeby jeszcze płacić extra za faxy), myślałem o jakimś
np.portalu który udostępnia takie opcje - podobnie do opcji dzwonienia na
tel. ze stron www,

pzdr
rad.


Witam,

Rozmawialem dzis ze znajoma na GG, na chwile przerwalem cos tam kopiowalem w
total commanderze majac okienko rozmowy na oku, tak jak i ja, tak i ona
bylismy online. Po ok 10min nagle ona pyta sie czy ja to ja bo dziwnie sie
zachowuje. Potwierdzilem ze to ja dzwoniac do niej na komorke...i poprosilem
aby poslala mi mailem log z rozmowy ktora prowadzila w tym czasie "niby ze
mna". Okazalo sie ze ktos nagle podszyl sie podemnie i rozmawial z nia

przychodzily z mojego nr.GG, tak jakbym to ja pisal. Powiedziala mi tez ze
to juz trzeci raz cos takiego sie jej przytrafia kiedy rozmawia z ludzmi co
ma na liscie kontaktow. Wyglada na to ze ktos w jakis sposob wlamuje w GG. I
w tym miejscu prosilbym kogokolwiek o pomoc, jak zabezpieczyc sie przed
czyms takim, w jaki sposob w ogole to jest mozliwe i czy ktos jest na prawde
niezlym hackerem czy uzywa jakiejs zabawki dla tzw. scrip kiddies. Chcialbym
jej pomoc ale nie za bardzo wiem co ona powinna zrobic. Od czego zaczac,
czym przeskanowac komputer co i gdzie szukac...? Wiem jedynie to ze uzywa
ona sharingowanego dostepu do netu, chyba neostrada. Jest to polaczenie do
netu zalezne od komputera deliwkenta ktory wynajmuje jej pokoj w tym samym
miekszkaniu (jego komputer musi byc wylaczony aby ona mogla miec net wiec
zapewne ICS w windowsie) i z tego co wiem raczej nie jest jakims wielkim
specem od komputerow....

Pozdrawiam i dziekuje za wszelkie sugestie.


... and Michał Cieślicki disseminated foul capitalist propaganda:

ĹŻĂ­ĹŻ Topic (#apcoh): changed by y0shi: ĹŻĂ­ĹŻ CTCP VERSION reply from
bluszcz: mIRC v6.02 Khaled Mardam-Bey

Ten, no putciarz...


Heh :) Ja też w tej chwili siedzę na putty :) Od miesiąca mam płytę główną
w serwisie i mam okazję przyjrzeć się bliżej W2k na obcym komputerze (stąd
męczenie G.N. ;). Swoją drogą to jak na "system klikalny" rozczarowałem
się jego pseudo intuicyjnością (zwłaszcza, że zaraz po instalacji udało mi
się posłać go do piachu :p)

ps
15 minut temu dzwonili z serwisu, że mam przyjechać po nową płytę, ale
jeszcze siedzę na Usenecie i leci ciekawy program na Discovery :)


witam all.
mam pewien problemik, i mam nadzieje ze jakos na niego pomozecie mi
zaradzic; nie owijajac w bawelne mamy lokalna siec zrzeszajaca


kilkanascie...

Miałem u siebie to samo, tylko że tym ciekawym kolesiem był sam admin, który
w swoim shared-folderze trzymał całą wylęgarnię wirusów-robaków, które niby
żadnej krzywdy nie robiły, ale rozmnażały się błyskawicznie powodując
zwiechy kompa. Wtedy mamusia ofiary dzwoniła do pana admina i prosiła go o
naprawę komputera (nie za darmo oczywiście), co ten z wielką chęcią czynił.
I z żalem przyznaję, że nie znalazłem na gnojka konkretnego wyjścia -
pozostał tylko monitor NAV 2003 z zawsze najświeższą bazą i Zone Alarm Pro.
Tobie radzę zabezpieczyć się w podobny sposób, bo poprzez włam do jego
maszyny (jeśli by Ci się udało) i tak nic nie wskórasz.
Pozdrawiam
karwin


Witam
Dostalem dzis ciekawe pismo od TPSA. Otoz posadzono mnie
o naduzycia w sieci (paragraf 11 punkt 2 podpunkt 2).
Poszkodowany stwierdzil, ze przypuscilem
z mojego komputera atak na jego port 80! ;-)
Znajomy stywierdzil krotko: Port 80 jest standardowym
portem protokolu http i nazywanie tego skanowaniem ma
tyle sensu, co nazywanie dzwonienia do kogos inwigilacja. ;-)
Co o tym sadzicie?

Pozdrawiam
Arek "Toras" Torski


*This post is PPL licensed* - http://ppl.7thguard.net/

Witam
Dostalem dzis ciekawe pismo od TPSA. Otoz posadzono mnie
o naduzycia w sieci (paragraf 11 punkt 2 podpunkt 2).
Poszkodowany stwierdzil, ze przypuscilem
z mojego komputera atak na jego port 80! ;-)
Znajomy stywierdzil krotko: Port 80 jest standardowym
portem protokolu http i nazywanie tego skanowaniem ma
tyle sensu, co nazywanie dzwonienia do kogos inwigilacja. ;-)
Co o tym sadzicie?


Skanowanie a atak to dwie różne rzeczy. Trudno jest skanować port 80,
ale można spróbować włamać się przez niego. Niemniej, jeżeli nie
prowadziłeś zmasowanych prób ataku, to możesz udawać głupiego, że to
może był jakiś link w internecie, albo, że przeglądarka sfiksowała, ale
ty nic o tym nie wiesz.

Jest jeszcze możliwość, że ktoś wykorzystał twój komputer jako
pośrednika przy próbach włamania. Niestety bez obejrzenia logów "ofiary"
nie sposób powiedzieć o co naprawdę chodzi.

Michał



Witam
Dostalem dzis ciekawe pismo od TPSA. Otoz posadzono mnie
o naduzycia w sieci (paragraf 11 punkt 2 podpunkt 2).
Poszkodowany stwierdzil, ze przypuscilem
z mojego komputera atak na jego port 80! ;-)
Znajomy stywierdzil krotko: Port 80 jest standardowym
portem protokolu http i nazywanie tego skanowaniem ma
tyle sensu, co nazywanie dzwonienia do kogos inwigilacja. ;-)
Co o tym sadzicie?


tyle, ze tepsa tez ma poczucie humoru... to znaczy...
oni lubia byc smieszni ;)

Arek "Toras" Torski


--
[ Wojtek gminick Walczak ][ http://hacker.pl/gminick/ ]
[ gminick (at) hacker.pl ][ ]gminick (at) interia.pl[ ]


Służby Imperium zauważyły, że użyszkodnik, wydający się być znanym jako "Toras"

coś, co przypominało:

Dostalem dzis ciekawe pismo od TPSA. Otoz posadzono mnie
o naduzycia w sieci (paragraf 11 punkt 2 podpunkt 2).
Poszkodowany stwierdzil, ze przypuscilem
z mojego komputera atak na jego port 80! ;-)


Sprawdź czy to na pewno było od TPSA, czy po prostu
podpadłeś jakiemuś "dowcipnisiowi".

Znajomy stywierdzil krotko: Port 80 jest standardowym
portem protokolu http i nazywanie tego skanowaniem ma
tyle sensu, co nazywanie dzwonienia do kogos inwigilacja. ;-)
Co o tym sadzicie?


Miał rację. Odwołaj się od tego, na pewno wygrasz,
bo takie oskarżenia to wg. mnie paranoja. Powiedzmy
że mogę sobie założyć stronkę pod adresem w stylu
http://jakiś.adres.ip/ i zaskarżyć wszystkich którzy
próbowali na nią wejść. To jest przecież paranoja.


Mam program do obsługi wypożyczalni video. Bardzo stary program z 93 roku

na którym był zainstalowany z licencją (bardzo stare 286). Chciałem
przekopiować ten program do drugiego (lepszego). Problem polega na tym, że
aby zainstalować ten program trzeba w trakcie instalacji zadzwonić do firmy
i podać kod który jest wyświetlany na ekranie aby firma podała kod który
trzeba wpisać aby instalacja zakończyła się poprawnie. (bardzo upierdliwa

można zatem wykupić drugiej licencji ! Teraz powiem o co dokładnie chodzi.

Czy ktoś ma debuger do programów w dos'ie który działa pod Windą. Lub sam
potrafi złamać to zabezpieczenie. BĘDĘ DOZGONNIE WDZIĘCZNY za wszystkie
podpowiedzi itp.

Próbowałem przenieś dysk na którym program działał do drugigo komputera i
tam go przekopiować ale program wyświetla komunikat że "ta kopia progamu nie
jest autoryzowana". Z opisu do tego programu wynika że program podczas
instalacji zapisuje dane dysku i chyba płyty głownej komputera na którym
został zainstalowany. Jeżeli chcemy go uruchomić na innym dysku i płycie to
wywala w/w komunikat.
Mało tego teraz na dysku na którym działał bez problemu z zainstalowaną
licencją nie chce działać i też wyświetla ten komunikat. RATUNKU !!! Szef
mnie powiesi za jaja. Cała organizacja wypożyczalni leży, piszę na kartkach
! POMÓŻCIE .....

Będę wdzięczny za wszelkie pomocne odpowiedzi....

pozdrofka.....

Ps. Gdyby coś było niejasne chętnie to wytłumaczę. Program nazywa się VIDEO



Dziwne toto takie...

Cały czas używałem XFce, trochę bawiłem się KDE i GNOME

dzisiaj zainstalowałem sobie ICEWM i pełen szok - po zalogowaniu się do
ICEWM komputer zaczyna piszczeć (cichy wnerwiający świdrujący dzwięk)

Doszedłem do tego że to moja karta sieciowa

Co to za cholerstwo może być? Jakby cały czas piszczało to bym rozumiał
że problem sprzętowy ale tylko pod ICEWM?

Mój sprzęt to:
notebook MAXDATA
karta sieciowa to: bezprzewodowy LINKSYS WPC11 ver4 WIRELESS-B

system to DEBIAN UBUNTU jajo 2.6.8

DANIeL


shit shit shit
to nie karta sieciowa - wyciągnąłem cholerę z kompa i piszczy nadal
(komp a nie wyciągnięta karta :))

i tylko pod IceWM - dzwonię po Rutkowskiego

DANIeL



Bo ja chcę używać tego jako telefonu. Czekam aż wprowadzą numery w Polsce,
w mojej strefie tepsianej. Już używam do dzwonienia. Więc byłoby miło,
jakby to działało w tle, a dało się w tym czasie pracować na kompie.


No to zafunduj sobie SB Live! i po kłopocie.
Skype mam ustawiony na "gadanie" do /dev/dsp , audio w komputerze działa mi
normalnie i rółnolegle mogę korzystać ze Skype'a.



alt.pl.comp.os.linux.newbie. No i teraz trzeba odpowiedzieć.

| Bo ja chcę używać tego jako telefonu. Czekam aż wprowadzą numery w
| Polsce, w mojej strefie tepsianej. Już używam do dzwonienia. Więc byłoby
| miło, jakby to działało w tle, a dało się w tym czasie pracować na
| kompie.

No to zafunduj sobie SB Live! i po kłopocie.


A gdzieś chyba mi się wala w pracy. Popatrzę. A co on mi da?

Skype mam ustawiony na "gadanie" do /dev/dsp , audio w komputerze działa
mi normalnie i rółnolegle mogę korzystać ze Skype'a.


Dlaczego?



has been fingerprinted by ix1:

| co trzeba, po czym albo zrestartuj komputer albo zrób to co zaraz Ci tu
| napiszą krzyczący na mnie koledzy :).

Nikt inny nie powiedział nic sensownego :)


http://rtfm.bsdzine.org/

Zadawaj *sensowne* pytania, to zaczniesz dostawać pomocne odpowiedzi. Nie
powiedziałeś *nic* o posiadanej karcie, więc dostaniesz tylko ogólnikową
odpowiedź: załaduj odpowiedni moduł.

Jaki moduł(karta zintegrowana z płytą główną) ??


Oczywiście, w końcu istnieje tylko jeden model karty dźwiękowej który jest
integrowany z płytami głównymi. I istnieje tylko jeden moduł do obsługi kart
dźwiękowych zintegrowanych z płytą. W ogóle, to istnieją tylko 3 moduły do
obsługi kart dźwiękowych - dwa pozostałe służą do obsługi "pełnych" kart ISA
i PCI. Widzisz co robisz źle? To tak, jakbyś dzwonił do mechanika i mówił,
że chcesz wymienić lewy błotnik. A w jakim aucie? No, oczywiście,
w czerwonym.


W odpowiedzi na pismo z dnia sob 13. grudnia 2003 13:38 opublikowane na
alt.pl.comp.os.linux.newbie podpisane Zbigniew A.:

| No raczej tak, jeśli chcesz szybszego działania sieci. Czasami bez
| pośrednika w ogóle WWW nie działa. Uważaj! Bo wpis w zmiennych
| systemowych nie zawsze jest uwzględniany i np. w Mozilli trzeba ustawić
| osobno.

Jeżeli jest dobry admin to ma proxy transparentne,


Nie, przeźroczysty pośrednik jest wtedy, jak admin jest dupa. Bo to oznacza,
że użytkownik nie może zrezygnować z pośrednika! Mylę się?

I odwrotnie -- jeśli ma być ustawione że bez proxy, to z włączonym proxy
nie będzie działać. Taki przykład z życia wzięty:
Dzwoni klient osiedlówki, ze "od dwóch miesięcy w ogóle nie ma
Internetu!". Wiem, że w tej części osiedla sieć chodzi jak złoto, z
poziomu serwera pinguję go, więc chcąc niechcąc muszę się pofatygować.
Podchodzę do komputera a tu włączone GG i Kaaza, działają. "Jak to,
przecież pan mówił, że nie ma Internetu?!" "No nie ma, w ogóle, o!" Odpala
IExplodera a tam wyskakuje ze błąd w połączeniu.
Miał włączone: "kozystaj z proxy".


No i źle?

Okazuje się, że dwa miesiące temu postawił system na nowo i "jeden
fachowiec wszystko skonfigurował jak należy".


Bo skonfigurował, ale admin skopał ustawienia w sieci?


Tym razem ja potrzebuję pomocy. Ale od początku:
W Piątek założyłem kumplowi sieć w domu, bramka na XP podłączona do
osiedlówki, routing do kompa Pani Mamy z win98. No problemo, w końcu sieć
to sieć.
Ale na M$ networking znam sie mało, i XP "musiało" widzieć całą osiedlówkę w
"moje miejsca sieciowe". Mniejsza o większość.
Dziś w południe kumpel dzwoni, że przez weekend złapał 30 wirusów, że
komputer i sieć ma foobar a na jutro musi być sprawny bo ma robotę (SOHO).
Przekonałem go do linuxa (na razie dual boot z win).
W 3 godziny miał zainstalowany system (MDK 9.1) z masą aplikacji biurowych
co dla niego było niesamowite! oraz skonfigurowane obie sieci, pocztę,
drukarkę, skaner. I to tylko dlatego tak długo to zajęło, bo cały czas
tłumaczyłem mu co robię i w tzw. międzyczasie zjedliśmy obiad.

Niestety, zabrakło czasu na wygładzanie drobnych zmarszczek.
#1. Dwie dźwiękowe: via na pokładzie i SB128 dodana na PCI. System gra na
tej via. Kumpel twierdzi, że w BIOSie jest wyłączona (ja nie sprawdziłem.)
Jak zrobić, żeby zamiast do niej aplikacje "grały do" SB?  

#2. Dwie sieciowe: via (a może sis:) na pokładzie, dodana realtek na PCI.
System traktuje dodanego realteka na pci jako eth0 a pokładową sis jako
eth1. Z pewnych względów lepiej byłoby odwrotnie. Jak to skonfigurować?

Preferowałbym rozwiązanie przez GUI, bo wtedy mógłbym mu wytłumaczyć przez
telefon. Ale niekoniecznie.

narazicho, Zbycho



| Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego szkołe zwyczajnie oleje.
| Ale do Anglii wybieram się pierwszy raz i jestem zwyczajnie
przewrazliwiona.
| Chce miec choc troche wieksza pewnosc ze przejade przez granice.
| Niestety nie znam nikogo kto moglby wyslac mi zaproszenie.

Dziewczyno, odpuść sobie. Grzegorz mówi to samo. Anglia to nie jest
miejsce
dla osób przewrażliwionych.
Jeżeli nikt tam na ciebie nie czeka i jedziesz w ciemno, to nie radzę.
IMHO możesz zaryzykować, jeżeli masz już tam znajomych i załatwili ci
pracę,
będziesz mieszkać z nimi i w razie czego pomogą.
Nie trzeba mieć zaproszenia. Wystarczy podać czyjś adres (no i oczywiście
imię i nazwisko tej osoby). jeżeli jesteś studentką wystarczy ISIC. Jeżeli
nie - zaświadczenie z pracy o urlopie. Jeśli zabrzmi to wiarygodnie masz
małe szanse, że będą do tej osoby dzwonić i sprawdzać. Wszystkich nie dają
rady sprawdzić. Niektórzy piszą sobie zaproszenia sami (oczywiście na
komputerze) i urzędnicy to łykają. Jak jesteś bezrobotna i nie masz
podkładki, że musisz wracać do szkoły albo do pracy to i szkoła języka
niewiele pomoże. Znam wiele przypadków, że osób jadących'do szkoły' nie
wpuszczano. I to nawet takich, które naprawdę jechały tylko na dwa
tygodnie
i tylko do szkoły.


Ja również znam takie przypadki i seetki innych a jednak są ludzie którzy
tam wjeżdzaja i jest ich większosć


a jesli olejesz szkole i nie bedziesz do niech chodzila to masz male szanse
na powtorny wjazd gdzyz potem juz sprawdzaja jesli chcesz koniecznie jechac
to zrob to turystycznie ale nie sama ... jedz z kims bo blado cie widze . M

| Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego szkołe zwyczajnie oleje.
| Ale do Anglii wybieram się pierwszy raz i jestem zwyczajnie
przewrazliwiona.
| Chce miec choc troche wieksza pewnosc ze przejade przez granice.
| Niestety nie znam nikogo kto moglby wyslac mi zaproszenie.

Dziewczyno, odpuść sobie. Grzegorz mówi to samo. Anglia to nie jest
miejsce
dla osób przewrażliwionych.
Jeżeli nikt tam na ciebie nie czeka i jedziesz w ciemno, to nie radzę.
IMHO możesz zaryzykować, jeżeli masz już tam znajomych i załatwili ci
pracę,
będziesz mieszkać z nimi i w razie czego pomogą.
Nie trzeba mieć zaproszenia. Wystarczy podać czyjś adres (no i oczywiście
imię i nazwisko tej osoby). jeżeli jesteś studentką wystarczy ISIC. Jeżeli
nie - zaświadczenie z pracy o urlopie. Jeśli zabrzmi to wiarygodnie masz
małe szanse, że będą do tej osoby dzwonić i sprawdzać. Wszystkich nie dają
rady sprawdzić. Niektórzy piszą sobie zaproszenia sami (oczywiście na
komputerze) i urzędnicy to łykają. Jak jesteś bezrobotna i nie masz
podkładki, że musisz wracać do szkoły albo do pracy to i szkoła języka
niewiele pomoże. Znam wiele przypadków, że osób jadących'do szkoły' nie
wpuszczano. I to nawet takich, które naprawdę jechały tylko na dwa
tygodnie
i tylko do szkoły.

Pozdrawiam

Ania



Wiem, że ten post nie nadaje sie na tą grupę, ale
może ktoś mimo wszystko jest w stanie mi pomóc?

Czy ktoś wie w jaki sposób, i czy to w ogóle
możliwe, żeby przy pomocy modemu zablokować
wybieranie jakiegoś numeru? Chodzi mi dokładnie o
to: mam komputer i telefon na jednej linii, czy da
się jakoś zablokować możliwość dzwonienia z
telefonu np. pod numer 444444, ale żeby możliwe
było dzwonienie pod każdy inny?
Proszę o pomoc, ewnentualnie o jakieś namiary,
gdzie można się o tym czegoś dowidzieć?

Matrix80


Pewnie że można, ale nie modemem (chyba że są takowe programy).
Wystarczy że właściciel telefonu (abonent) przejdzie się do oddziału TePsa
(w wawie na ul. Zamenhoffa) i aktywuje taką usługę. Koszty to grosze.

Wiem, że ten post nie nadaje sie na tą grupę, ale
może ktoś mimo wszystko jest w stanie mi pomóc?

Czy ktoś wie w jaki sposób, i czy to w ogóle
możliwe, żeby przy pomocy modemu zablokować
wybieranie jakiegoś numeru? Chodzi mi dokładnie o
to: mam komputer i telefon na jednej linii, czy da
się jakoś zablokować możliwość dzwonienia z
telefonu np. pod numer 444444, ale żeby możliwe
było dzwonienie pod każdy inny?
Proszę o pomoc, ewnentualnie o jakieś namiary,
gdzie można się o tym czegoś dowidzieć?

Matrix80



Mając SDI dzwonić można bez problemu tylko wtedy spada transfer o jakieś
1/3.

Seth


panowie:chlopakowi chodzilo o to, czy mozna majac SDI korzystac z telefonu
internetowego,nie stacjonarnego-chodzi o program ,ktory moze przez modem
wykrecic numer innego telefonu i polaczyc sie z faksem , albo z innym
komputerem - telnet -a nie o to ,czy bedac w sieci moze podniesc
sluchawke!!!


| Mając SDI dzwonić można bez problemu tylko wtedy spada transfer o jakieś
| 1/3.

| Seth

panowie:chlopakowi chodzilo o to, czy mozna majac SDI korzystac z telefonu
internetowego,nie stacjonarnego-chodzi o program ,ktory moze przez modem
wykrecic numer innego telefonu i polaczyc sie z faksem , albo z innym
komputerem - telnet -a nie o to ,czy bedac w sieci moze podniesc
sluchawke!!!


Aaaa...możliwe że nieco umknął mi wątek.  :-)
Sorry.

Seth


Witam, jestem nowy na tej grupie, jednak od dluzszego czasu juz czytam
wszystkie watki, w koncu postanowilem zabrac glos, a wlasciwie zadac
pytanie.
    Jestem z moja dziewczyna, juz prawie rok, widujemy sie codziennie w
szkole i spedzamy ze soba wtedy duzo czasu, oprocz tego widujemy sie zawsze
w soboty lub w niedziele, lub i  sobote i w niedziele, i tak juz od roku z
mala przerwa na (niestety osobne) wakacje. Obydwoje nie potrafimy bez siebie
wytrzymac. Jednak ostatnio powiedziala mi, ze w ten weekend sie nie
spotkamy, bo ma duzo nauki, szczerze mowiac to troche sie nawet ucieszylem,
bo po prostu chcialem sobie posiedziec w domu, posiedziec przed komputerem i
poogladac TV, jednak w piatek wieczorem zadzwonila i zaproponowala spotkanie
w weekend (okazalo sie ze az tak duzo nie ma, a ona tez wytrzymac nie moze
bezemnie)Oczywiscie sie zgodzilem (juz pisalem ze nie moge bez niej
wytrzymac), od razu zapomnialem o planach ogladania TV i bardzo sie
ucieszylem ze spotkania. I moje pytanie, jest nastepujace, czy to normalne,
ze raz na jakis czas czlowiek chce sobie chwile odpoczac od calego swiata,
zamknac sie w domu i nikogo nie widziec, nawet ukochanej osoby, teraz nie
wyobrazam sobie juz weekendu bez mojej dziewczyny, kocham ja, a wiec
dlaczego chcialem sobie posiedziec w domu od tego wszystkiego odpoczac,
wiem, ze wieczorem w sobote juz bym nie wytrzymal i caly dzien myslal tylko
o tym, zeby do niej zadzwonic, a moze wpadlem juz w codziennosc, czy jest tu
cos niepokojacego, czy wszystko OK

Na sprzedaż wszystkie części do Xantii 1.9TD 94' czarna z HA (sprawne
zawory
w stanie Bdb, komputer itd) wersja VSX.
Dosłownie wszystko bez silnika (osprzęt i skrzynia jest).
Dzwonić, pytać. 509099558


To ja bym potrzebował bulbulator.


A masz może też przyczłapy do bulbulatotra ???

| Na sprzeda¿ wszystkie czê¶ci do Xantii 1.9TD 94' czarna z HA (sprawne
| zawory
| w stanie Bdb, komputer itd) wersja VSX.
| Dos³ownie wszystko bez silnika (osprzêt i skrzynia jest).
| Dzwoniæ, pytaæ. 509099558

To ja bym potrzebowa³ bulbulator.


--
Używam klienta poczty Opera Mail: http://www.opera.com/mail/


| Właśnie oddałem auto do poleconego fachowca. Ma je jeszcze raz prześwietlić i
| zobaczymy co powie.

to najlepsze rozwiazanie


No fachowiec go prześwietlił jeszcze raz i powiedział, że komputer jest czysty -
żadnych błędów. Więc niewykluczone, że były one związane z odłączeniam komputera
lub innych podzespołów podczas naprawy samochodu (a że był naprawiany to wiem,
bo jest sprowadzony, czyli po dzwonie - standard). Powiedział również, że ASO
Citroena we Wrocławiu cieszy się bardzo złą opinią i jeżeli ktoś już musi jechać
do ASO, to najlepiej do Opola (jeżeli mówimy o okręgu dolnośląskim). Tak więc
wygląda, że auto jednak jest sprawne. Zalcił jeszcze wymianę filtrów i świec i
zaliczenie dłuższej trasy (czasami jak samochód dłużej stoi, jest gorsze paliwo,
to potem może początkowo zbyt dużo palić).

nierowna praca to jeden z symptomow rozwalenia sondy, ale takie drobne
nierownosci to nie to.

btw:
sonde mozna latwo sprawdzic odlaczajac ja. dziala tylko w przypadku tych na 4
druciki :) (nowszy typ). wtedy komputer wchodzi w dzialanie na petli otwartej
i jezeli pracuje lepiej niz z sonda moze to wskazywac na sonde.


Mechanik szczególnie zwracał uwagę na sondę Lambda (okazuje się, że w tym
silniku są dwie - tak przynajmniej on stwierdził) i komputer nie wykazywał
żadnych uszkodzeń (chyba, że tylko lekko niedomaga, czego komputer nie będzie
wykrywał).

Pozdro
Sławek



r. thalia 2003 1.4 16v po odpaleniu rano dzialal przez 20 min ok.
pozniej stop na 1,5 h i po ponownym odpaleniu silnik chce wyskoczyc
spod maski, drazek zmiany biegow nadwyreza stawy, z rury wydechowej
buchaja spalinki. I do tego zaroowa drogowych padla. Jak sie psuje to
parami.
Dzwonilem do Aso mily pan stwierdzil na odleglosc ze to 16v i cewka -
czyzby jakas przypadlosc silinikoow 16 v Renoowek. A moze to cos
innego.


Usterka typowa w silnikach 16V, K4M i K4J (ty masz K4J).
Do wymianay cewka zaplonowa (1 z 4 najprawdopodobniej). Zrobilo sie na niej
przebicie.
Koszt cewki ASO 375zl, allegro i  sklepy to ok 180-250zl.
Gdybys kupowal nie kupuj cewek SAGEM, to one sa wlasnie najbardziej
awaryjne. Najlepiej DENSO albo BERU. Nie polecam uzywanej bo tez padnie (a
stanu sam nie ocenisz).
Podana cena jest za 1 cewke (sa drogie ;)

Czestym problemem jest to ze jak padnie jedna to niedlugo padna po kolei
pozostale, ale moze bedziesz mial szczescie.
Jesli ustalisz ktora cewka padla mozesz wymienic sam (tylko odpinasz zlaczke
i odkrecasz jedna srube TORX 25 chyba) - jak nie to podjedz do jakiegos
mechanika od francuzow bedzie znal sprawe dobrze z autopsji bo to strasznie
typowa usterka - wymieni za kilkanascie zlotych - a przynajmniej powinien -
chyba ze bedzie na komputerze sprawdzal ktora to cewka padla to wtedy od
50zl wzwyz.

Ma stronie www.klubrenault.pl mozesz poszukac przepisu na reanimacje tej
uszkodzonej cewki - przyda ci sie jako zapas - nastepnym razem bedziesz mogl
sobie sam wymienic jak jakas inna padnie.



Tez tak kiedyś miałem i wymieniłem czujnik połozenia wału bo na to
wskazywały obiawy (problemy z palenien nie ważne czy samochód zimny czy
ciepły), a okazał się czujnik temperatury wody.


Ten czujnik już wymieniałem.

Proponuje podłączyc pod
komputer i wtedy bedzie napewno wiadomo który czujnik:). Mnie to kosztowało
dwa czujniki i podpięcie pod komputer:), ale fakt problem zniknoł.


Akurat jeżeli chodzi o podłączenie "pod komputer" to mam tę komfortową
sytuację, ze idę do kumpla biorę KTS 500 i mogę się bawić do woli -
niestety Sirius 32 (sterownik silnika) nie raportuje żadnych usterek,
widocznie czujnik nie walnął jeszcze na tyle mocno żeby się to dało w
ten sposób zdiagnozować. Dzwoniłem dziś do sklepu z pytaniem ile taki
impulsator może kosztować, powiedzieli że 65 zł - za taką kasę jestem w
stanie zaryzykować kupienie go w ciemno.



| Potrzebuje numeru czesci - konkretnie komputera klimatyzacji (jest gdzies
| za
| zegarami) do Megane 1.4 16V rok 2000.
| W serwisie (ASO) Ci nie podadza ? Zadzwon.

ASO nie podaje, podobno mają zakazane. Tak twierdzą u Zdunka.


A to ciekawe, jakis czas tem dzwonilem do ASO (jeden z krakowskich) z
zapytaniem o czesc do wymiany cena/dostepnosc, a na koniec zapytalem o
Part Number i podali bez problemu (chcialem zweryfikowac czy osoba
prywatna, ktora chciala mi to sprzedac ma to samo).



| więcej informacji znajdziesz na http://skoda.autokacik.pl/

przewalilem chyba cala strone i nic

moge prosic o dokladniejszy link ?

pozdr
MalyMJ


Nie wiem dokladnie, mam 1.4 ale w 1.2 w celu spelniania normy jakiejstam
dotyczacej ochrony srodowiska obrotami biegu jalowego steruje komputer a
plywajace obroty sa naturalna cecha.
Ale chyba najprosciej zadzwonic do ASO i zapytac

pozdr, krzysn


Nie wiem dokladnie, mam 1.4 ale w 1.2 w celu spelniania normy jakiejstam
dotyczacej ochrony srodowiska obrotami biegu jalowego steruje komputer a
plywajace obroty sa naturalna cecha.
Ale chyba najprosciej zadzwonic do ASO i zapytac


naturalna moze i tak - w pewnych granicach

ale jezeli plywaja tak ze az zaczyna Ci zucac samochodem a nawet czasem
doprowadzaja do zgasniecia silnika , szczegolnie na fazie - to chyba juz nie
jest takie normalne

poza tym moje auto jest zbyt stare zeby naprawiac co kolwiek w ASO

fela XII.97 - 141.000 :(

pozdr
MalyMJ


ps. Dzwoniłem do ASO. Gość powiedział zeby przyjechać ale tylko wtedy gdy
błąd będzie wystepował, bo inaczej nie będą w stanie stwierdzić przyczyny.
Czy to nie dziwne? Czyżby "komputer" nie miał pamieci błędów?


 Na pewno masz silnik BBY, a to normalne ze co jakis czas zaswieca sie
kontrolka silnika.
Nie prawda jest ze blad nie zapisal sie w pamieci. On tam jest tylko ze
przybral on status błędu sporadycznego.
 Pytanie tylko za jak dlugo zrobisz 2kkm? Moze  to od zlej jakosci paliwa.
Czy tankujesz zawsze w tym samym miejscu, czy tez zmieniasz stacje?Osobiscie
przy przegladzie zglosil bym ten fakt, bo wtedy i tak musza podlaczyc
samochod pod komputer.Na dzien dzisiejszy szkoda kasy na sam test
komputerowy.Ale jak to mowia WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE i tak zrobisz jak
bedziesz chcial.

P.S. do puki gasnie jest ok :)


| Zainstalowałem u znajomej Thunderbirda 0.7 (Windows ME), skonfigurowałem
| (ciach...)
| (Win98) ani u mnie (Linux) wszystko działa bez problemów. Miał ktoś
| podobne objawy?

Masz antywirusa zainstalowanego na tym komputerze? Może to on
przestawia...


Też takich podejrzeń nabrałem. Antywira tam zainstalowałem (Avast), dzisiaj
akurat kobieta dzwoniła i mówiła, że coś jej tam wykrył. Jutro podjade i
sprawdze.



Ja tam widze ze pokazane sa tez na A1, A2, B1 i B2, ale nie moge kliknac na
"kup" bo nie jestem zalogowany... tak samo jak na kazdy inny. Moze gdybym
byl zalogowany to mi pokazywalo ze nie moge... ja kupowalem dzwoniac, karta
kredytowa, ale nie wazne.


Hmmm, to czemu mi pokazuje coś takiego:
http://i21.photobucket.com/albums/b252/badworm/Komputer/ticketpro.png ?


Zapewne chodzi Ci o aktywowanie "przez telefon".
Jak zapeane czytałeś w *.nfo należy *najpierw odłączyć fizycznie net* albo
przy pomocy sprytnego firewalla albo wyrwać wtyczke z gniazdka w karcie
sieciowej. Następnie aktywować NIS-a który stwierdziwszy wyrwaną wtyczkę w
karcie sieciowej tudzież brak netu spowodowany zablokowaniem na firewallu
poprosi Cię byś jednak aktywował przez telefon i pokaże stosowne okienko z
polami wypełnionymi numerkami telefonu oraz polami do wpisania
odpowiedniego kodu otrzymanymi od helpdesku Symanteka :)
Teraz łapiesz za telefon i dzwonisz... o kurczę zapędziłem się. łapiesz za
keygena i dalej to sobie już sam poradzisz


ale uważaj, jak ja aktywowałem NISa 2005, to wszystko poszło gładko.
ALE
równo, co do godziny, po 4 miesiącach się wysypał - krzyczał o aktywację, i już żaden
keygen nic nie dawał... i to sie działo na 3 różnych komputerach.



| Raz na pol roku wypada przeinstalowac system, a znudzilo mi sie
| juz godzinami tlumaczyc Microsoftowi, ze dolozylem pamieci,
| dokupilem nagrywarke, zmienilem wiatraczek ...

ROTFL

Na tej grupie nie musisz wypisywać takich bzdur ;-)
Po pierwsze, to na zmianę konfiguracji sprzętowej może "zareagować"
Windows
XP, a nie Office.
Po drugie - zmiany, o których piszesz nie wpłyną na aktywację windy.
Po trzecie - jeśli masz legala ( w co wątpię), to po prostu dzwonisz i
aktywujesz.
I nie musisz się godzinami tłumaczyć :-)


Podac seriale W95, W2000
i Office xp? (wersja pudelkowa) ? wszystkie lagalne.
Pierwszy raz dolozylem drugi dysk i pani chciala miec pewnosc, ze
wykasowalem z pierwszego.
Drugi raz dolozylem pamieci i pan tez sie dlugo wypytywal.
Teraz, zmienilem komputer, ale programy dalej mam.
Udowodnij pani, ze z tamtym dyskiem nie poszledl office?
To nie jest zwykly office, tylko wersja dla nauczycieli, studentow i
uczniow.
Okrojona, bez mozliwosc aktualizacji.
Po skonczeniu nauki, trza ja wykasowac.
Moze z normalna wersja, jest tak jak piszesz, z ta sa klopoty.

pozdrowka
robal



Z tego co wiem, to podobno płyty DVD w wypożyczalniach są tłoczone.
A z problemu ciężko wybrnąć, sami producenci sprzętu kłócili się przez kilka
lat co jest lepsze DVD-R czy DVD+R i z tego zamieszania sam miałem problemy.


Jak z tego wybrnac ?
Problem jest z dzwiekiem - obraz sie odtwarza pod
Windows Media Player, ktory jest w kazdym komputerze.
Tloczenie to chyba nie jest problem. Wydaje mi sie, ze
chodzi o niekompatybilnosc dekodowania dzwieku w Media Player.
Ale kurcze co dalej ?
Klienci firmy dzwonia, ze plytki im sie nie otwieraja
albo sa "gluche".
Nagranie avi nie wchodzi w rachube przy materiale ponad godinnym,
bo zajmuje blisko 10 Gb :(((
Co w takim razie robia inni ?
Bogdan

oczywiscie, ale wlasnie zeby odczytac ten parametr, musisz podpiac do
komputera. i o to od poczatku mi chodzilo


*** dzwonilem do serwisu. Koputer nie jest potrzebny w tym przypadku.
Wystarczy oscyloskop i miernik.
Podobno sygnal na tasmie jest zapisany analogowo ?!

Maciek



| komputera. i o to od poczatku mi chodzilo
*** dzwonilem do serwisu. Koputer nie jest potrzebny w tym przypadku.
Wystarczy oscyloskop i miernik.
Podobno sygnal na tasmie jest zapisany analogowo ?!


jeszcze troche i dojdziemy do tego iż nie ma jeszcze kamerek cyfrowych

| oczywiscie, ale wlasnie zeby odczytac ten parametr, musisz podpiac do
| komputera. i o to od poczatku mi chodzilo
| *** dzwonilem do serwisu. Koputer nie jest potrzebny w tym przypadku.
| Wystarczy oscyloskop i miernik.
| Podobno sygnal na tasmie jest zapisany analogowo ?!
jeszcze troche i dojdziemy do tego iż nie ma jeszcze kamerek cyfrowych


Przecież "sygnał" na taśmie jest analogowy. Analogowy, czyli ciągły.
Ciągły w takim znaczeniu jak ciągłość funkcji matematycznych.
:))

Grzegorz



wklepal:

| oczywiscie, ale wlasnie zeby odczytac ten parametr, musisz podpiac do
| komputera. i o to od poczatku mi chodzilo
*** dzwonilem do serwisu. Koputer nie jest potrzebny w tym przypadku.
Wystarczy oscyloskop i miernik.
Podobno sygnal na tasmie jest zapisany analogowo ?!


tak, ale zeby podlaczyc ten miernik musisz rozkrecic kamere.

ale ok, nauczylem sie nowej rzeczy :)


| oczywiscie, ale wlasnie zeby odczytac ten parametr, musisz podpiac do
| komputera. i o to od poczatku mi chodzilo
| *** dzwonilem do serwisu. Koputer nie jest potrzebny w tym przypadku.
| Wystarczy oscyloskop i miernik.
| Podobno sygnal na tasmie jest zapisany analogowo ?!

tak, ale zeby podlaczyc ten miernik musisz rozkrecic kamere.

ale ok, nauczylem sie nowej rzeczy :)


jakbym zaczoł łapać dropy na lp to wiem gdzie szukać
tylko skąd jeste


ostatnio kumplowi nie chciel odpalic, to pierdalnal w obudowe i
zaraz ruszyl.


:o)))
to mi sie kiedys zdarzylo tak:
- komputer zlozony, niszczony jak tylko sie da. co tylko padlo,
zostalo wymienione. no twardy wreszcie, jak dupa stalinskiej...
tfu! stalina ;o)
facet odbiera. za godzine dzwoni - panie, nie dziala!
to znaczy dzialal, ale zona chciala wieczorkiem popracowac w kuchni,
to przewiezlismy wszystko ze stolikiem i w kuchni nie dziala,

????? co? niemozliwe!
niemozliweniemozliwe... a ci dwaj, co to sie im dziecko urodzilo..?
nie dziala i juz.
mysle sobie - podlaczal monitor 'pod pradem' i jak nic zjaral
karte lub procesor...
jak to uslyszal, to sie prawie rozplakal.
no nic, jade. przywoze, wlaczam, dziala. no to go znowu niszcze...
dziala. zawoze w umówione miejsce na miescie - masz pan, dziala.
pózno juz bylo. nazajutrz z rana dzwoni - panie, pan to se ze mnie
zarty robi?! i zgeba na mnie.
zglupialem do reszty, ale nic. prosze go, zeby sie uspokoil
i przywiózl ten ostatni raz, sprawdzimy razem, ewentualnie
natychmiast zwróce pieniadze i jakos extra zrefunduje...
przyjezdza, wlaczamy, dziala :o)))
teraz to on zglupial. pojechal.
za godzine dzwoni - panie, nie dziala! wez pan cos zrób do k.n.
... piiii ... i znów z gembom.
biore kase i jade. ale... tchnelo mnie - zabralem woltomierz :o)))
.....
mial ciut ponad 240V w mieszkaniu...
P.S. wiele to ja na tym nie zarobilem :o(


Czesc

Jestem swiezo upieczonym posiadaczem kamery cyfrowej JVC model GR-DVL140E i
bardzo chcialbym sprzezyc ja z komputerem PC.
Z tego co wiem to musze miec karte specjalna do komputera, cos a'la tuner TV
i dopiero pod nia specjalnym kablem podlaczam kamere i moge zgrac na twardy
dysk material nagrany na kamerze.
Problem w tym, ze nie wiem jaka to ma byc karta, gdzie ja kupic, ile
kosztuje...
Obdzwonilem kilka sklepow komputerowych i z aparatami i (!) nikt nie
potrafil udzielic mi jednoznacznej i prostej odpowiedzi. Wiedzieli, ze
dzwoni, ale nie wiadomo w jakim kosciele :(
Z tego co juz wydedukowalem to podlaczac sie bedzie wejsciem (chyba) JLIP i
oczywiscie je mam w kamerze.
Za wszelkie sugestie dziekuje :)

Darek



Dzieńdobry. Mam taki oto problem:

Mój komp to:
Płyta główna Epox 8RDAE na chpsecie NForce2 (dawniej miałem KT400)
Procesor Athlon XP 2000+ (tego nie zmieniałem)
Radeon 9600 Pro 128MB DDR (dawniej Saphire Radeon 9000 64MB DDR)
512MB RAM DDR 333
firewire - Digitus Connect na PCI


wiem ze cos dzwoni ale nie wiem w ktorym kosciele ... :-/
Mam tylkop trop dla Ciebie ... gdzies czytalem na grupie
ze Nforce2 nienajlepiej wspolpracuje ze wszystkimi
kontrolerami fire wire. Moze sprobuj u jakiegos znajomego
na innym komputerze ?

pzdr.



| Ja miałem 2x40 GB na płycie Abit T7RAID. Po awarii winows nie miałem
dostępu
| do danych na dyskach i to mnie wyleczyło z RAID .

| Pablo

Przepraszam a jakie znaczenie ma Windows do Raidu? nie rozumiem czegoś...

Mam RAID używam - kiedyś jako system dziś jako roboczy. różne krachy
systemu
doświadczyłem ale nigdy mi się nic nie stało. Takie rozumowanie opiera się
na niezrozumieniu tematu...............


Po awarii win2k sformatowaniu dysku i założeniu nowego systemu za nic nie
mogłem zobaczyc RAIDA.  Ponieważ nie czuję sie ekspertem dzwoniłem do
serwisu i ich pierwsze pytanie po usłyszeniu moich kłopotów z dyskiem było
czy mam przypadkiem RAID-a.  Stwierdzili ponadto ze RAID powinien być na
SCSI.  Ponieważ nie mam czasu na konsultacje, długotrwałe i kosztowne
naprawy (w Warszawie biorą 50-80 zł za godzinę pracy przy komputerze)
zrezygnowałem.
Oprócz tego że system widział 74 GB zamiast 2x 37 GB nie zauważyłem żadnych
korzyści z RAID.
Transfer na raidzie był na poziomie 35-36 Mb/s a na pojedyńczych dyskach mam
34  i 27 Mb/s.  Do montażu - po co więcej ?
Każdy z dysków mogę odpiąć i widzieć bez UDMA ATA66.

Podejrzewam, że tak jak ja "nie rozumie tematu" sporo ludzi. I do nich
kieruję swoje uwagi " z życia wzięte"  Na pewno RAID jest po to aby z niego
korzystać ale czy każdy musi go zakładać bo jest na płycie ?

Pablo


Szanowni koledzy mam taki temat i nie piszcie ze NTG , bo przeciez oprocz
kamer, komputerow  w pracy wazne jest rowniez siedzisko na ktorym niektorzy
spedzaja kilkanacie godzin w pracy przy kompie nad montazem ,

Napiszcie jakich krzesel foteli uzywacie .

Ja chcialbym podzielic sie z Wami pewnym przypadkiem . otoz zakupilem ponad
2 lata temu fotel  Ramzes  z firmy NOWY STYL  z Krosna
http://www.nowystyl.com.pl/main.htm

gwarancja 4 lata na  podstawe i 2 lata na siedzisko. gwarancja dor-tu-dor
, siedzi sie na tym swietnie, pracuje dobrze ,

krzeslo niestety  po gwarancji i chcialbym odplatnie naprawic krzeslo ew
zakupic samo oparcie . Wyobrazcie sobie ze na drugi dzien dzwoni do mnie
Pani z firmy NOWY STYL  i informuje ze przysla mi oparcie kurierem , ja sie
pytam  ale ile to bedzie kosztowalo ( balem sie zeby nie wiecej jak nowe
krzeslo )  Pani odpowiada ze przysla i o reszte mam sie nie martwic.

Wypadalo mi wiec serdecznie podziekowac, ze mimo uplywu terminu gwarancji
firma  na swoj koszt przysyla mi nowe oparcie . Bardzo sie to chwali  ze
istnieja takie solidne firmy .. Bardzo , bardzo wszystkim polecam.

Wlasnie dzisiaj kurier przywiozl nowe oparcie


Gupik:

za nieuzasadnioną reklamację biorą 10 zł ] czy to jest normalnie ??


Wytłumaczenie jest bardzo proste. Większość ludu kupującego w Simmtechu to
tacy którzy nie mają pojęcia o tym co to jest komputer (nie twierdze ze
wszyscy tam kupujący tak maja, mi zresztą też się zdarza cos tam kupić, i
jeszcze nic nie odnosiłem co dziwne do serwisu, a ponoć od nich wszystko się
psuje). podpinają np. drukarkę pod usb, które jest  wyłączone w biosie.
Płacz i zgrzytanie zębów bo ten straszny simmtech znowu sprzedał cos
popsutego, zamiast kulturnie zadzwonić taki ziom biegnie z wiskiem do
serwisu, robi taki raban ze ludzie ze sklepu uciekają. takich przykładów
można mnożyć tysiące. Sam zresztą jesteś jednym z nich, wiesz ze myszka nie
działa, nie ma zapaskudzonych ... to czego się boisz nieś ją do serwisu,
chyba ze nie wiesz ze rolki w kulkowcach czasem trzeba wyczyścić, a to wtedy
powinni wziąć od Ciebie ze 2 dychy.

pozdro mike



Gupik: za nieuzasadnioną reklamację biorą 10 zł ] czy to jest normalnie ??


Wytłumaczenie jest bardzo proste. Większość ludu kupującego w Simmtechu to
tacy którzy nie mają pojęcia o tym co to jest komputer (nie twierdze ze
wszyscy tam kupujący tak maja, mi zresztą też się zdarza cos tam kupić, i
jeszcze nic nie odnosiłem co dziwne do serwisu, a ponoć od nich wszystko
się
psuje). podpinają np. drukarkę pod usb, które jest  wyłączone w biosie.
Płacz i zgrzytanie zębów bo ten straszny simmtech znowu sprzedał cos
popsutego, zamiast kulturnie zadzwonić taki ziom biegnie z wiskiem do
serwisu, robi taki raban ze ludzie ze sklepu uciekają. takich przykładów
można mnożyć tysiące. Sam zresztą jesteś jednym z nich, wiesz ze myszka nie
działa, nie ma zapaskudzonych ... to czego się boisz nieś ją do serwisu,
chyba ze nie wiesz ze rolki w kulkowcach czasem trzeba wyczyścić, a to
wtedy
powinni wziąć od Ciebie ze 2 dychy.

juz ją wyczyścić i dalej nie chodzi, sprawdzałem na innym kompie, i też
to samo, tzn, chodzi tylko do góry i na dół aa na bok już ciężko, a tej
optycznej jeszcze nie oddali, bylem w tym sklepie na Ryskiej w piątek,
bo złożyłem zamuwienie internetowe na mysz A4Tech SWW48 Solo za 10 zł to
przy okazji zaszedłem do serwisu, z pytaniem czy już naprawili, i teraz
serwis wprowadził nową cenę za nieuzasadnioną reklamację, nowa cena 20 zł



przedwczoraj byli u znajomej dwóch gostków. Mówili żę są z cyber-netu
i że rozsyła ona wirusy. Ccieli wejsc i naprawić jej komputer. Jak


Trzeba było zadzwonić do CN i zapytać się czy są od nich.

się nie zgodziła to zaczęli być nadgorliwi i powiedzieli że odłączą
dlla niej neta. Pytali się nawet o jej brata, czy zajmuje się


I dobrze! :-D Odkąd w euronecie zaczęli odcinać tych co sieją wirusami po
LANie, sieć nagle przyśpieszyła, zmniejszyły się straty pakietów, a pingi w
grach online drastycznie zmalały. A o brata się pytali - bo myśląc
logicznie - chcieli zaproponować żeby sam zajął się odwirusowaniem komputera
(jeżeli się na tym zna).

Przez okno widziała, że mają krótkofalówki, więc złodzieje, oszuści
raczej odpadają. I co o tym myślicie?


Serwisanci CN (i pewnie nie tylko tej firmy) mają i używają krótkofalówek.
Przecież nie będą za każdym razem chodzić do budki telefonicznej i dzwonić
do biura, żeby się dowiedzieć gdzie następnie mają się udać.


hejo!
no więc zastanawiałem się nad tym,
jak pozbyć się 1-2 komputerów, dość starych,
zakupionych na potrzeby działalności gosp.
i wrzucone w amortyzację - rozumiem, że muszę je
zutylizować [no, chyba że sprzedać na FV];
gdzie dzwonić - chciałbym aby zajechali i zostawili mi jakiś papier ?
Jakie są koszta?

pozdr,
t.


ta firma halonet jest bardzo niesolidna
czesto sa przerwy w mozliwosci dzwonienia
zdarza sie im pobierac kase za polaczenia, ktorych nie bylo
(ktore nie zostaly zestawione)
dlatego nie polecam

Matthew

Moze komus sie przyda - jest tez telefon internetowy, który daje
numery na rozmowy PRZYCHODZACE ze strefy Bialostockiej (czyli 085) -
chyba jako jedyni w tej strefie.
Bardzo przydatne, gdy ktos siedzi za granica przy komputerze, a chce
by rodzina i znajomi mieli do niego latwe polaczenie z
Bialegostoku. Za rok utrzymania numeru placi sie 30zl, taryfikacja
wychodzacych co sekunde (w wiekszosci VoIP co pól minuty).
Jezeli zarejestrujecie sie u nich przez mój link bedzie mi milo.
Jak nie chcecie, to usuncie to po .pl .
http://www.halonet.pl/index.php?w=a3studio


Jakie są obecnie ceny podłączenia i opłaty miesięcznej na poszczególnych
osiedlach za stałe łącze i czy ktoś ma podłączone i serwisowane z firmy
Komputer-Tech.
Umówiłem się na spotkanie i montaż dzisiaj z tej firmy i niestety nie
doczekałem się ani odpowiedzi dlaczego się nie zjawili, ani telefonu, mimo
dzwoniłem do żony człowieka zajmującego się tym i na komórkę również, czy
serwisowanie sieci również tak wygląda ?
Mieszkam w okolicy ul. Mazowieckiej, Zwierzynieckiej i podłączenie wynosi
350zł + karta sieciowa 50 zł / miesięczna opłata 45 zł. Czy to jest dobra
cena i ta firma ?
Bartek.

Jakie są obecnie ceny podłączenia i opłaty miesięcznej na poszczególnych
osiedlach za stałe łącze i czy ktoś ma podłączone i serwisowane z firmy
Komputer-Tech.
Umówiłem się na spotkanie i montaż dzisiaj z tej firmy i niestety nie
doczekałem się ani odpowiedzi dlaczego się nie zjawili, ani telefonu, mimo
dzwoniłem do żony człowieka zajmującego się tym i na komórkę również,
czy
serwisowanie sieci również tak wygląda ?
Mieszkam w okolicy ul. Mazowieckiej, Zwierzynieckiej i podłączenie wynosi
350zł + karta sieciowa 50 zł / miesięczna opłata 45 zł. Czy to jest dobra
cena i ta firma ?
Bartek.


Nie licz na tą firmę. Czekałem 6 miesięcy aż podłączyłem się do vectry.
Maciej.


v!tam

Muszę wynająć salę konferencyjną z komputerami i dostępem do sieci. W
ostateczności (ale lepiej te pierwsze) może być zamiast komputerów
rzutnik multimedialny, dostęp do sieci i mozliwość podpięcia laptopa.
Przewidywana obsada to kilkanaście osób.

Czy ktoś zna miejsca tego typu i potrafi powiedzieć mi jak się skontaktować?

Tylko nie odpowiadajcie w rodzaju "u mnie na uczelni jest taka...", bo
po uczelniach to ja już dzwonię :) Sale mają, i owszem, ale wynająć się
nie da :)


W piatek wyslalismy do klienta przesylke DHLem. Wczoraj kurier zabral w celu
doreczenia, a dzisiaj informacja na stronie, ze prosza o kontakt. Dzwonie i co
sie okazuje, ze kurierowi sie nie chcialo jechac do klienta!!! Takiej wymowki
to jeszcze nie slyszalem. Przewaznie wkrecaja, ze zostawili awizo, bo nikogo
nie bylo, nawet jak byl ;P, ale zeby bezczelnie tak powiedziec!!!
Dzisiaj kurier tej paczki w ogole nie wzial, wiec czekam jak to rozwiaza w
trybie reklamacyjnym.


Kiedyś w DHL mówili, że na pewno zostawili u mnie awizo. Po sprawdzeniu w
komputerze (GPS?) przepraszali mnie. Jednak już im podziękowałem za takie usługi
i nie korzystam z nich.


Niektórzy ludzie potrafią chować oszczędności w różnych dziwnych
miejscach :D Np. dzisiaj serwisowałem komputer, w którym zamiast dysku w
  kieszeni (na dysk) było 4k PLN w gotówce :DDDDDD Jak odkryłem
tajemnicę, wiedziałem już dlaczego tak często dzwoniła do nas i miała
taki nerwowy głos  kiedy pytała kiedy dostanie swój komputer :D
Oczywiście nic jej nie ubyło (choć korciło jak szlag!) :)

:DDDDDDDDDDDD


Niektórzy ludzie potrafią chować oszczędności w różnych dziwnych miejscach :D
Np. dzisiaj serwisowałem komputer, w którym zamiast dysku w kieszeni (na dysk)
było 4k PLN w gotówce :DDDDDD Jak odkryłem tajemnicę, wiedziałem już dlaczego
tak często dzwoniła do nas i miała taki nerwowy głos  kiedy pytała kiedy
dostanie swój komputer :D Oczywiście nic jej nie ubyło (choć korciło jak
szlag!) :)


lol a to Ci historia ;)


Niektórzy ludzie potrafią chować oszczędności w różnych dziwnych miejscach
:D Np. dzisiaj serwisowałem komputer, w którym zamiast dysku w kieszeni
(na dysk) było 4k PLN w gotówce :DDDDDD Jak odkryłem tajemnicę, wiedziałem
już dlaczego tak często dzwoniła do nas i miała taki nerwowy głos  kiedy
pytała kiedy dostanie swój komputer :D Oczywiście nic jej nie ubyło (choć
korciło jak szlag!) :)


Ja w kasach fiskalnych swego czasu też znajdowałem sporo kasy (za szufladą)
:)


| Niektórzy ludzie potrafią chować oszczędności w różnych dziwnych
miejscach
| :D Np. dzisiaj serwisowałem komputer, w którym zamiast dysku w kieszeni
| (na dysk) było 4k PLN w gotówce :DDDDDD Jak odkryłem tajemnicę,
wiedziałem
| już dlaczego tak często dzwoniła do nas i miała taki nerwowy głos  kiedy
| pytała kiedy dostanie swój komputer :D Oczywiście nic jej nie ubyło
(choć
| korciło jak szlag!) :)

Ja w kasach fiskalnych swego czasu też znajdowałem sporo kasy (za
szufladą)
:)


Witam
hehe  nie wiem dlaczego muj kumpel tez tam chowa może to była jego żona ;-)


Niektórzy ludzie potrafią chować oszczędności w różnych dziwnych miejscach
:D Np. dzisiaj serwisowałem komputer, w którym zamiast dysku w kieszeni
(na dysk) było 4k PLN w gotówce :DDDDDD Jak odkryłem tajemnicę, wiedziałem
już dlaczego tak często dzwoniła do nas i miała taki nerwowy głos  kiedy
pytała kiedy dostanie swój komputer :D Oczywiście nic jej nie ubyło (choć
korciło jak szlag!) :)


może mi kompa naprawisz?:P



Ja mam to samo reklamowałem już i zobaczymy kiedy się poprawi


kiedys tez cos takiego mialem... tyle, ze ja meczylem sie z tym chyba z
3 dni :) w koncu zadzwonilem na teleparty, kobiecina spytala sie jak
dlugo mi idzie komputer, mowie ze jakies 6/7 dni, pozniej spytala sie
kiedy ostatni raz odpinalem modem od komputera, mowie, ze od czasu jak
podpialem to nie odpinalem. Wiec kazala mi odlaczyc go na jakies 5 miut
i podlaczyc ponownie, jesli nie poskutkuje to mam zadzwonic i przyjmie
moja reklamacje. Troche sie zdziwilem, ale jak powiedziala tak zrobilem
i... jak reka odjal! Net zaczal smigaz, ze az milo :) wiec moze
sprobujcie tegoz...? :)

Odpowiem Ci... trochę nie na temat :-) Nie mam Volvo, ale to nie ma
większego znaczenia, bo chyba Twój jest starszy niż wymagający
serwisowania w ASO, inaczej byś nie pytał :)
Spróbuj w Auto-Kar, ul. Sobieskiego 177A, Stare Bielsko, tel. 33 812
33 72. Ja byłem pozytywnie zaskoczony; pani Róża całkiem zna się na
rzeczy i ceny ma przystepne :)
http://www.autokar.bls.pl


Auto jest juz po gwaranacji, wiec nie wymaga formalnie ASO. Ale tez nie jest
takie stare (2004 r.) i ma w sobie sporo elektroniki, komputerow, czujnikow
i innego tego typu badziewstwa :-), wiec wolalbym, zeby naprawiali go
ludzie, ktorzy sie na tym znaja i maja przynajmniej minimum odpowiedniego
sprzetu. Stad tez decyzja by nie serwisowac u przyslowiowego "pana Józka".
A ten warsztat z tego co jest na stronie to "Nasza specjalizacja to
samochody: - Polonez  - Daewoo  - Fiat  - Opel".
No nic... moze sprobuje zadzwonic, ale wolalbym zeby warsztat mial
doswiadczenie z Volvo...

pozdr.
Jacek Bronowski



Auto jest juz po gwaranacji, wiec nie wymaga formalnie ASO. Ale tez nie jest
takie stare (2004 r.) i ma w sobie sporo elektroniki, komputerow, czujnikow
i innego tego typu badziewstwa :-), wiec wolalbym, zeby naprawiali go
ludzie, ktorzy sie na tym znaja i maja przynajmniej minimum odpowiedniego
sprzetu. Stad tez decyzja by nie serwisowac u przyslowiowego "pana Józka".
A ten warsztat z tego co jest na stronie to "Nasza specjalizacja to
samochody: - Polonez  - Daewoo  - Fiat  - Opel".
No nic... moze sprobuje zadzwonic, ale wolalbym zeby warsztat mial
doswiadczenie z Volvo...


Są rzeczy wspólne we wszystkich samochodach, nie wymagające
specjalizacji ani komputerów; są też specyficzne, wymagające
znajomości danego modelu. Sądzę, że spokojnie można te pierwsze robić
w miłych warunkach, u pana Józka ;) a z tymi drugimi użerać się w ASO
czy gdziebądź...
Ja mam Lancię - też pełno elektroniki ;-) U Pani Róży wymieniono mi
błyskawicznie pompę paliwa, za niewielkie pieniądze, a diagnoza nie
wymagała podpięcia do komputera, jak to chcieli zrobić w ASO :-) Od
tamtej pory, zawsze, gdy jestem w B-B, jadę do Pani Róży i stawiam
autko, z nuż coś znajdą i poprawią ;-)

Pojechać i pogadać możesz, naprawiać nie musisz ;-) Zresztą, może sami
powiedzą, że się nie znają na Volvo; przecież pisałem, że odpowiadam
nie na temat :)

Czarek


Dziś przyjeliśmy 24 zamówienia było zabawne myśleliśmy iż lepiej nam pójdzie
niż wczoraj ( było 28). Nie było to specjalnie. Na przyszłość proszę
dzwoniących o przygotowanie sobie kartek z tym co chcą.
Przyjmujemy zamówienia na kartkach aby było szybciej a potem wpisujemy do
komputera. przygotuje na następną promocje listę o co i w kturej kolejności
pytamy.
Muszę stwierdzić może ktoś to potwierdzi iż nawet dostawa idzie nam coras to
lepiej. mieliśmy tylko jeden KIKS. gdzieś z okolicy Nowej Huty. Kolega
przyją zamówienie i nie wprowadził go do komputera a ka kuchni nie zostało
zrobione.
Klient zadzwonił po 1-2 godzinach i upomniał się. dowieziono mu to
zamówienie. Za co go strasznie przepraszam.

wesołych świąt.


| witam
| ... jak w temacie
| czy warto inwestowac?

Ja. Od 2 dni. Prędkość dużo większa od modemowej
z tepsy. Na razie jestem bardzo zadowolony. Fakt, że
mam internet od razu po włączeniu komputera jest
bardzo pozytywny. No i moge w tym czasie dzwonić.

Clint



Ciagle wywala komunikat bledu 650 .


650 - czarna magia. To może być wszystko: od problemów z modemem, przez
źle zainstalowany soft (to najczęściej), do błędów w różnych miejscach
sieci TePsy. Po pierwsze sprawdź czy modem jest zsynchronizowany. Potem
spróbuj odłączyć modem od komputera i wtedy zapodaj łączenie. Jeśli nr
błędu zmieni się na 666 to masz u siebie wszystko ok i dzwoń na
infolinię. Jeśli nr błędu po wyłączeniu modemu jest ciągle 650 to
niestety czeka Cię rzeźba w konfiguracji komputera - spróbuj
zainstalować RASPPPoE lub zrób połączenie dialup na sterownikach od
TePsy (najlepiej zainstaluj je w trybie awaryjnym). Jak nie pomoże a
masz taką możliwość to sprawdź na innym kompie czy jest to samo
(najlepiej pod innym Windowsem). Czasami jest taki problem jeśli
używasz TePsianego softu i masz dwie karty sieciowe w kompie.*

*http://neostrada.info/faqalt.php

Serdecznie polecam forum neostrada.info: http://forum.neostrada.info/
Sama strona www.neostrada.info rowniez zawiera wiele przydatnych
informacji.

Pozdrawiam
Michał


news:cbhl49$q53Jeśli nr

błędu zmieni się na 666 to masz u siebie wszystko ok i dzwoń na
infolinię. Jeśli nr błędu po wyłączeniu modemu jest ciągle 650 to
niestety czeka Cię rzeźba w konfiguracji komputera -


Dzieki za odpowiedz.
Na kompie z Win98 najpierw podaje blad 650 , a po odlaczeniu modemu od
gniazdka tel. podaje blad nr. 680

Na kompie z Win xp pierwszy jest blad nr. 721 , a po odlaczeniu modemu od
gniazda tel. podaje blad nr. 619

Modem USB Sagem 800. Jak go wylacze poprzez wyjecie wtyku USB z kompa to
jest  komunikat . ze nie ma modemu .

Co z tym fantem zrobic ?

pozdrawiam
Slawek Czerwik


od dlugiego czasu tankuje na orlenie na czestochowskiej. zazwyczaj nie bylo
zadnych problemow, lecz od jakis 2 miesiecy moj woz strasznie szarpal,
przyspieszenie jakies kulawe (co prawda to skoda 105L ale to nie oznacza, ze
sie rozpedza 20 sekund do 50-tki...). dobra, pomyslalem sobie ze mi sie woz


im podlejszy pojazd tym lepiej widac jakosc paliwa (bo komputer nie
koryguje konta zaplonu, czasu wtrysku itp, w zaleznosci od tego "jak
jedzie na danym paliwie"), wiec w takim np maluchu to odrazu widac ze
paliwo jest marne, jak zaczyna po tankowaniu "dzwonic zaworami"
(spalanie detonacyjne = zbyt mala liczba oktan)

ale w twoim przypadku - zastanawialbymsie czy po prostu nie miales wody
w zbiorniku/gazniku/gdziestam - normalne ze sie skropli wewnatrz baku
przy dzisiejszych temperaturach, plywa taka woda w benzynie jak oko z
tluszczu na rosole, a pozniej blokuje dysze wolnych obrotow itp... (auta
z wtryskiem tego problemu raczej nie maja). Zalales na prawie pusty
zbiornik cieplego paliwa (a przynajmniej cieplejszego bo z podziemnego
zbiornika), i jakos ci przepchnelo/rozpuscilo ta wode. Moj ojciec
walczyl z woda w polonezie przez cale zycie, lejac na pelny zbiornik
0.5L denaturatu (niby denaturat z woda sie miesza, a calosc daje sie juz
jakos przepchnac i spalic), ja uzywam izopropanolu i jest duzo
skuteczniejszy.


jak czytałem wasze wypociny to uważam że wy jesteście TROLLE. Nigdy nic


Lista watkow mistrza Marcina:
"Czy działa ta strona?"
"Przewóz osób i towarów"
"Naprawa fotela"
"Sprzedam komputer" (jako vanila) <- Rutkowski z aresztu dzwonil ;)

a najlepiej jest krytykować


Najlepiej jest zadawac pytania w temacie jak na onecie, traktowac grupe
jak platny helpdesk lub slup ogloszeniowy i jeszcze miec pretensje ze nikt sie
Twoimi swiatlymi wypocinami nie interesuje.
Sio na onet i zaloz watek: fpisujcie siem fszyscy co nie lubiom a.p.r.p. :

Rob tak dalej

TT


| jeden kurs - wszedzie bylo zero wolnych miejsc. Coz w takim przypadku
| uczynic, zeby mimo wszystko moc sie na niego zapisac? :] (Architektura
| Komputerow - projekt).
A obowiązkowy w tym semestrze, czy raczej z wybieralnych?


Nie wiem w jaki sposob to sprawdzic.

Jak obowiązkowy, to przejdź się po prowadzących i pogadaj, który chce
jedną
osobę więcej.
Jak się zgodzi, to niech zadba, żeby cię p. Krysia dopisała do listy.
Drugie rozwiązanie: Zadzwonić do p. Krysi i powiedzieć, że na zapisach nie
ma miejsc.


yyy pani Tereni ;] od zaocznych

[...]

| Chcialem sie na niego zapisac dopiero teraz, zeby w 3 sem. nie chodzic
na
| dwa humany. Czy pani Tereska z dziekanatu ma racje? Czy musze placic
100zl
| za kurs humanistyczny, na ktory sie nawet nie zapisalem?

a za ten powtórkowy zapłaciłeś, czy nie.


Tak, zaplacilem na poczatku 3-ciego semestru i teraz nie wiem wlasnie z
jakiej racji mam placic za kurs menadzerski, na ktory sie nie zapisywalem
(!)

Jak nie to znaczy, że teraz trzeba zapłacić. Jak tak, to teraz nie masz
płacić.
Ja teraz nie jestem  na bieżąco, więc może coś się pozmieniało, ale
normalnie to właśnie tak powinno być.
W razie czego to idzieś piętro wyżej.


Do prodziekana?



Caly czas mam ten problem, SDI nie dziala a monterzy
nie chca ruszyc du...y aby przyjechac i naprawic.

PYTANIE:
Nie wiem czy moj modem SDI jest sprawny.
Jak wchodze w diagnostyke modemu -kwerenda modemu
to modem nie odpowiada. Tak powinno byc? Czy cos powinno
sie wyswietlic (tak jak w przypadku normalnych modemow 56K) ?

Pomozcie mi ustalic czy to modem jest walniety czy nie
to moze uda mi sie przyspieszyc naprawe :(
Co do samego modemu HIS to tak:
Po wlaczeniu zapalaja sie strzalki synchronizacji i lampka standby.
W momencie logowania sie do netu zapala sie jeszcze trzecia lapka
od lewej a czwarta miga. Na tym sie konczy. Wywala blad 777, ze
komputer zdalny albo modem w komputerze zdalnym nie odpowiada :(

z 10x rozmawialem juz z monterami.
Testowali linie itd... i w/g nich jest okej.
TO DLACZEGO NIE DZIALA :(((
Mam w domu 3 komputery i na kazdym sprawdzalem - to samo :(


Sprawdź czy podczas próby logowania (gdy palą się trzy lampki z lewej)
migają naprzemian lampki TX/RX po prawej  stronie modemu, jeśli tak to
dzwoń do TPSA i niech ci podadzą właściwego usera i hasło... Jeśli nie
to nie ma komunikacji z serwerem


Mam pytanie jesten w dialogu stacjonarny a jak do Niemiec jeżeli można.Jak


hmm.. moge ci poradzic www.dialpad.com , nie znalazlem taniej do niemiec a
dzwonie tam dosc czesto (i dlugo), oplata za minute to tylko 3.9centa ale
musisz miec dostep do internetu bo dzwonisz tak jakby z komputera.

Glikogen


| Dla tych, ktorzy czesto rozmawiaja z rodzina za granica mam pewne
ulatwienie.

Człowieku od co najmniej pięciu lat rozmawiam prze kompa :)


Trochę skromności, odkrycia tym nie zrobiłeś ale kiedyś może odkryjesz o
co biegało z Skype ;)))
Jest to jeden z niewielu programów który sobie dobrze radzi na różnych
rodzajach łącza ( a z tym w Polsce naprawdę jest różnie) i wygląda na to
że można go obecnie zaliczyć do czołówki. Obsługą jest zbliżony do
Gadu-gadu więc obsługa listy kontaktów, statusu nie powinna nastręczyć
żadnych problemów nawet początkującym użytkownikom komputera. Nie zawsze
dwie strony rozmowy muszą reprezentować wysoki poziom obycia czy
znajomości komputera. Podobnie jest z komunikatorami internetowymi których
jest zatrzęsienia w necie a tylko kilka z nich można zaliczyć do liczących
się. Myślę, że Skype stanie się jednym z najpopularniejszych chociaż go
użyłem tylko raz, bo najczęściej dzwonię z komputera na normalny telefon.
Pozdrowienia A.


A jest jakis program do dzwonienia z komputera na telefon w Polsce za darmo?
Prosze o wskazowki.

| Dla tych, ktorzy czesto rozmawiaja z rodzina za granica mam pewne
| ulatwienie.

| Człowieku od co najmniej pięciu lat rozmawiam prze kompa :)

Trochę skromności, odkrycia tym nie zrobiłeś ale kiedyś może odkryjesz o
co biegało z Skype ;)))
Jest to jeden z niewielu programów który sobie dobrze radzi na różnych
rodzajach łącza ( a z tym w Polsce naprawdę jest różnie) i wygląda na to
że można go obecnie zaliczyć do czołówki. Obsługą jest zbliżony do
Gadu-gadu więc obsługa listy kontaktów, statusu nie powinna nastręczyć
żadnych problemów nawet początkującym użytkownikom komputera. Nie zawsze
dwie strony rozmowy muszą reprezentować wysoki poziom obycia czy
znajomości komputera. Podobnie jest z komunikatorami internetowymi których
jest zatrzęsienia w necie a tylko kilka z nich można zaliczyć do liczących
się. Myślę, że Skype stanie się jednym z najpopularniejszych chociaż go
użyłem tylko raz, bo najczęściej dzwonię z komputera na normalny telefon.
Pozdrowienia A.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


czy moglbys zapodac jakies blizsze namiary na ten program do dzwonienia z
kompa na normalny telefon?

dzieki bardzo

mcht

Myślę, że Skype stanie się jednym z najpopularniejszych chociaż go

| użyłem tylko raz, bo najczęściej dzwonię z komputera na normalny
telefon.
| Pozdrowienia A.



Korzystalem z wielu programow odobnych do skype.
Z jakoscia bywało kiepsko , no i dwie osoby musza byc na necie w tym samym
czasie.

W tym o czym pisze wczesniej dzwonisz do osoby, ktora moze nawet nie miec
komputera.
Posiadasz numer, ktory jest lokalnym numerem w USA.

Ja widze w tym mozliowosc zarabiania kasy przez telefon.

Jedyne czego chcialbym sie upewnic to jakosc takich połączen.

Nawet AT&T oferuje juz ten serwis.




mozna tez skorzystac z programu skype: www.skype.com
bezplatny komunikator, mozesz dzwonic przez net bez limitu do kazdego
miejsca na ziemi za free, wymagany jest tylko mikrofon i dostep do netu
jedyny mankament to taki ze obie osoby rozmawiajace musza byc on-line w
necie a przytoczony wyzej sposob pozwala dzwonic na zwykly telefon
co kto woli

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -


http://www.gazeta.pl/usenet/


i tak dzien w dzien wyjmowac ? :-)
wlasnie pytalem czy dodatkowa karta zakupiona moglaby rowniez polaczyc sie
z siecia poprzez taka sama konfiguracje jak na komputerze stacjonarnym.


Jeśli dostęp jest autoryzowany przez SIM (napewno tak jest w GPRS, w WLAN
może być różnie), to korzystanie z konta u operatora jest na takiej samej
zasadzie, jak korzystanie z numeru GSM. Chcesz zadzwonić z innego aparatu -
musisz przełożyć kartę SIM (i podać do niej PIN po włączeniu telefonu).

Istnieją metody bez przekładania karty w telefonie (np. usługa dual SIM w
erze, lub użycie klona karty SIM), ale nie wiem, czy to da się zrobić w
omawianym przypadku.


Witka :)

Przychodze sobie dzis do skarbowki po odbior pewnego pisemka.

Pisemko jest, karta do podpisania tez.. ale pani musi jeszcze sobie odnalezc
cos w komputerze..
No i zaczely sie schody :)   Bo pani (nie widzialem jej tam jeszcze, mloda -
moze praktykantka?) najwyrazniej dosc "oglednie" zna sie na obsludze swojego
programu..

Po paru minutach rozpaczliwego wciskania roznych guzikow dobiega druga (tez
nie rozpoznawana przez mnie ) pani ... i zaczynaja kombinowac. W koncu
dzwonia gdzies i mowia jak sprawa wyglada ...

Po chwili pani potwierdza na glos co ma zrobic: "strzaleczka w dol? aha
dziekuje bardzo!"

ROTFL...

tyle ze... strzaleczka nie zadzialala ROTFL^2
Nawet zastanawialy sie na glos czy moze jest na klawiaturze jakas inna
strzaleczka :)
Po paru nacisnieciach strzaleczki wyskoczylo jakies wstretne  "ok" do
klikniecia... i juz dwie panie zdebialy...  znow za telefon :)

"page down.. hmm (po cichu do drugiej - ' a gdzie to - aa tu' ) ok, f4 ?
..hmm (szukanie) no mam!"

po paru takich zwrotach wreszcie "hmm.. to moze ja pokombinuje jeszcze
sama..  oooo jeest" .

I po co to pisze? ano by Zorzanie mogli byc dumni z profesjonalnej obslugi w
naszym urzedzie skarbowym... Najlepsze ze pismo czekalo na wyciagniecie
reki.. moglem podpisac i isc.. ale nie.. musialem obejrzec do konca to cale
przedstawienie :) akurat sie nie spieszylem i mialem niezly ubaw, ale pan za
mna jakis taki czerwony sie zrobil :)

pozdrawiam z usmiechem
MooNeR


Tylko gdzie w tym pliku jest coś o rachunku, fakturze itp.
Rachunek jest dla mnie i mogę sobie go......wyrzucić np.
Jak są tacy solidni to czemu nie piszą umów indywidualnych i tam nie podają
nr rch-ku, NIPu, PESELU i co tam jeszcze by chcieli.
NIe ma tam też mowy że mam ten rachunek trzymać, bo niby na jakiej
podstawie?

Co wy na taki tok rozumowania?

PS. Kupiony OEM win95 (nie rejestrowany) i zainstalowany na starym sprzęcie
(HD2G, P160) wygląda całkiem nieźle z nośnikiem, licencją, certyfikatem
tylko bez faktury.

Jacek

do MS nie trzeba dzwonić, szkoda pieniędzy na telefon, wystarczy uważnie
przeczytać następujący plik który zgodnie z umową licencyjną powinien się
znajdować w twoim komputerze:
 Windows/help/license.txt
radzę dokładnie przeczytać to włąśnie jest twoja umowa licencyjna
,przekonasz się ,że nie masz żadnych praw.
pozdrawiam
JanuszHor



Witam!

Mam taki problem: Komputer nie laczy sie z internetem.
Sprawdzilem konfiguracje itp i wygloda wszystko w porzadku, ale w porzadku
nie jest.
Modem "wystukuje" numer co slychac i potem cisza, zadnego "pierdzenia". No i
nie moze sie polaczyc.
Sprawdzilem czy w ogole dziala program telefon (start-akcesoria-telefon)
no i cos tu nie dziala.
Wpisuje numer telefonu ktory mam obok zeby sprawdzic czy zadzwoni - nic,
cisza jakby modem w ogole nigdzie nie dzwonil.

Wszystkie kabelki sa podlaczone jak trzeba, modem sprawny ( testowalem w
oknie diagnostyki modemu ).

Czy ktos moze mi wyjasnic w czym problem, co jeszcze mozna sprawdzic?
P.S. Jezeli ktos wie to prosze o podanie komendy dla modemu tak by zadzwonil
na jakis numer ( chodzi mi o to by pominac wszelkie programy ktore to same
daja taka komende dla modemu ) i jak ta komende podac modemowi.

Wielkie dzieki z gory


Czesc

Kilka dni temu zamiesciel swoj post lecz niestety
zero odpowiedzie, wiec zadam pytanie inaczej:
jakiego uzyc oprogramownia aby z W200Prof
zrobic serwer Dial-UP Zeby moznabylo dzownic
do niego po internet tak jak to sie robi do TPSA
pod numer 0202122?????? Zaznaczam ze musi
obsluzyc wiecej niz jedno polaczenie rownoczesnie!

A oto moj post z przez kilku dni:

W kreatorze połączeń sieciowych (W2000) wybrałem opcje "Zaakceptuj
połączenia przychodzące" i odpowiednio
skonfigurowalem oraz zaznaczylem modemy ktore maja wspolpracowac z ta usluga
(4 modemy). Polaczenie
stworzylem aby pracownicy mogli z domu dostac sie do lokalnej sieci. W
chwili gdy user nr 1 dzwoni to laczy sie
i loguje bez problemu. W trakcie gdy on jest podlaczony i ktos inny probuje
sie wdzwonic to komputer zaczyna
negocjowac polaczenie i po pewnym czasie na kompie tej osoby pojawia sie
komunikat ze inna osoba korzysta z tego
polaczenia i nie jest mozliwe kontynuowanie sesji. Z tego wynika ze tylko
pierwsza osoba moze korzystac  z tej uslugi.
Pomyslalem ze przez kreatora polaczen stworzez cztery polaczenia oddzielnie
do kazdego modemu ale podczas kreacji
a potem po ustanowieniu polaczenia nie mozne zmienic jego nazwy i caly czas
mam TYLKO jedno polaczenie
przychodzace. Czy ktos juz ten temat przerabial i podpowie mi co mam zrobic
aby wiecej niz jedna osoba w tym
samym czasie mogla koptrzystac z poleczenia telefonicznego
przychodzacego????

Marcin


Ja w zasadzie tez nie mialem problemow (hotfixa zainstalowalem tak zeby byl)
oprocz tego ze jak odebralem hisa z telekomuny to przez 2 tygodnie mi nie
dzialalo i kombinowalem z roznymi konfiguracjami, zmienilem system na win98,
dalem do takiej kafejki internetowej zeby sprawdzili czy sie w ogole chce
laczyc z netem, mowili ze sie nie laczy, tylko nie laczyl sie bo debile
(niby po studiach) nie wprowadzali swojego loginu i hasla tylko na moim
jechali. Dzwonilem kilka razy to Telepsiarow pytalem sie czy wszystko jest w
porzadku, pytalem czy haslo maja dobrze wprowadzone, mowili ze tak.
Przynioslem komputer od qmpla podlaczylem i to samo, nie laczy sie (mial ta
sama kopie windowsa 2000 co ja). W koncu spytalem sie w tej kafejce czy
wprowadzali moje haslo czy swoje. Powiedzieli ze moje (tacy kretyni) jak
wprowadzili swoje o sie polaczyl, stwierdzili ze komputer jest sprawny i
wykasowali 20 zl. Ja przyszedlem do domu to bylo juz po 16:00 i oni juz nie
pracuja. Zadzwonilem jeszcze raz to TP.SA kierowali mnie na rozne numery
(chyba 15 telefonow wykonalem) w koncu doszlem do jakiegos goscia ktory
stwierdzil ze haslo maja zle wprowadzone i zmienili na poprawne. NARESZCIE
SIE POLACZYLEM. Przynajmiej sie przyznali do bledu i nie policzyli kasy za
te pelne stresu i potu dni. Teraz wszystko dziala ok.

Wszytko zależy jaką ma się wersję Win XP jeżeli jest to wersja OEM
faktycznie trzeba sie aktywowac jak byle co sie wyjmie z komputera i wlozy
nowego (Moj znajomy ma wersje OEM ostatnio wymienial plyte główna) i darło
sie zeby zaktywowac produkt. Ja posiadam wersje pudełkową BOX wiec moge
sobie rząglować cześciami do bólu i nie piśnie o aktywacji. Nic nie
poradzimy tak juz jest. W jakimś celu widocznie zostalo to stworzone. Nie
wspomne o cenie XP prof -ok. 900 zł a wersja BOX - ok.1700 zł.
Jezeli chcecie sie aktywowac lub macie jakieś problemy to dzwońcie pod tel.
0801 308 801 Suport Microsoft -u. Acha nie zapomnijcie sie wcześniej
zarejestrować jako LEGALNI użytkownicy produktu MS WIN XP. Jeżeli chodzi o
wsparcie techniczne to ono trwa przez 90 dni dla OEM, a dla wersji BOX do
ukazania się następnych 3 wersji Windows :).

ps: moze teraz ja retorycznie zadam Twoje wlasne pytanie:
"a ty gdzie sie widzisz?"


Witam
sorry ze nie odpowiadalem ale nie bylo mnie w polsce.
gdzie ja sie widze?
hmm... staram sie byc osoba ktora pomaga, ale na pewno nie znajdziesz na
grupach dyskusyjnych posta w ktoryms kogos ponizam za to ze czegos nie wie,
podobnie jest w zyciu, przez to ze jestem zyczliwy dla ludzi czesto mniej
zarabiam(dzwoni ktos do mnie zebym mu pomogl w sprawie komputerow i zamiast
pojechac skasowac kase za dojazd...), ale wdziecznosc ich dla mnie za
bezinteresowna pomoc duzo dla mnie znaczy. W dzisiejszych czasach czlowiek
ktory bezinteresownie pomaga nazywany jest idiota, no ale ja nic na to nie
poradze.
Pozdrawiam
KUBA


Ja dzwoniłem już kilka razy. Bez problemu automat podaje kod aktywacji
po wpisaniu kodu wygenerowanego przez komputer. Każdą sekwencję możesz
bez końca powtarzać. Przygotuj se coś do pisania i już. Jakoś dziwnie
reagujesz jak na "legalnego" posiadacza. Musisz oczywiście podac kilaka
informacji o systemie. Czy był OEM czy pudełkowy, na ile kmompów na ilu
ty go masz zainstalowany itp :) Wszystko gada automat.W razie pomyłki
możesz cofnąć albo rozłączyć się i powtórzyć wszystko od nowa.

| połączenie jest "martwe". Nie zdarza się to zawsze, ale wystarczająco
często
| bym powiązał zależność tego zjawiska od wchodzenia w stan wstrzymania i
się
| nieco zdenerwował...

Próbowałeś z włączoną opcją, aby modem mógł
wyprowadzić ze stanu wstrzymania?


Nie, bo się bałem, że jak telefon w domu będzie dzwonić, to mi się komputer
obudzi. Ale spróbuję... Dzięki za radę.


Zainstalowalem Win XP Prof i mam problem. Gdy dzwoni telefon i podnosze
sluchawke wlacza sie komputer. Co robic?
pozdr
hoopper


Witam.
Właśnie kupiłem nową AlfaRomeo i jak otwieram bagażnik to gaśnie mi silnik.
Co robić?

Piotrek

PS
Hoopper, czy przypadkiem masz nieodparte wrażenie że czegoś tu brakuje, np.
większej ilości informacji (tylko sugestia).


A może wiesz jak to samo zrobić pilotem do telewizora jednocześnie włączając
expres do kawy?
Robert
Zainstalowalem Win XP Prof i mam problem. Gdy dzwoni telefon i podnosze
sluchawke wlacza sie komputer. Co robic?
pozdr
hoopper



Zainstalowalem Win XP Prof i mam problem. Gdy dzwoni telefon i podnosze
sluchawke wlacza sie komputer. Co robic?
pozdr
hoopper


Jesli łączysz się z Internetem przez modem, zobacz opcje Wake up by line. Ja
mam coś takiego na płycie głównej, ale nigdy nie używałem. Może to coś z
tym.


Jestem już naprawdę wkurzony. Szukałem w sieci, znalazłem kilka
firm, które sprzedają laptopy np Maxdata, dla których firmy
ubezpieczeniowe stworzyły specjalny produkt ubezpieczeniowy (Alianz
umożliwia ubezpieczenie laptopa kupionego w Maxdacie). ErgoHestia też
z jakąś firmą daje możliwość ubezpieczenia zakupionego laptopa.
Dzwoniłem do Alianz, dzwoniłem do Hestii, mówią, że tak, są
produkty ale przy zakupie laptopa w konkretnej firmie, tak to mogę
sobie ubezpieczyć mieszkanie i np. rozszerzyć pakiet o dobra ruchome.
Dzwoniłem również do PZU, pytałem się czy jakoś w ramach
ubezpieczenia elektroniki można ubezpieczyć laptopa, który będzie
ze mną np w samochodzie w bagażniku lub będzie przewożony w plecaku
osobiście przeze mnie. Nic nie można. Od 2 lat używam laptopów i
nigdy nikt nie próbował mnie okraść czy napaść. Obecnie firma
wysyła mnie na półroczną delegację do innego miasta, którego nie
znam, na dodatek laptop czasem sam będzie stał w hotelu. Wolałbym go
ubezpieczyć na wszelki wypadek, to laptop prywatny nie firmowy, ja na
nim piszę swoją pracę dyplomową i muszę go zabrać ze sobą.
Chciałbym ten komputer ubezpieczyć, przecież ryzyko, że mi ktoś
wyrwie komputer prywatny jest takie samo jakby pracownikowi firmy w
delegaji wyrwano czy wyniesiono z hotelu laptopa. Dokładnie identyczne
ryzyko. Na dodatek pokazałem, i jak ktoś chce to nawet pokuszę się
o odszukanie tych informacji w sieci ponownie,  że są produkty
ubezpieczeniowe które prawie spełniają moje oczekiwania tyle, że
kupiłem je gdzie indziej a nie w firmach, które współpracują z
firmami ubezpieczeniowymi. To akurat nazwałbym brakiem równego
dostępu do usług ubezpieczeniowych i moim zdaniem nadaje się to do
komisji nadzoru ubezpieczeń. Owszem pisanie do nich plus do

potrzebne jest już niedługo a nie za 2 lata kiedy może zobaczyłbym
owoce poruszonej sprawy.

Jacek


Aukcja Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=60831469

The Hack ToolKit jest ogromnym zbiorem wiedzy na tem hakerstwa oraz
bezpieczeństwa sieci komputerowych. Zawiera wprost gigantyczny zbiór
dokumentacji (1,52GB w języku polskim oraz angielskim) poruszającej
wszystkie z głównych gałęzi hakerstwa. Dopełnieniem dokumentacji jest równie
pokaźny zestaw oprogramowania (2.54GB), który napewno będzie Ci przydatny w
testowaniu nowo zdobytej wiedzy.

Po za Hackingiem płyta zawiera jeszcze masę informacji na temat Phreakingu
(sposobów dzwonienia za darmo), Cardingu (systemu kart kredytowych), metod
łamania haseł w zabezpieczonych zasobach, pisania wirusów, trojanów oraz
robaków internetowych, kursy programowania, opisy protokołów internetowych
itp.

The Hack ToolKit przeznaczony jest zarówno dla osób początkujących, które
muszą nauczycz się wszystkiego od podstaw, jak i zaawansowanych użytowników,
czy administratorów sieci komputerowych dla, których będzie on pomocny w
dobrym zabezpieczeniu sieci. Każda osoba, bez względu na stopień
zaawansowania, odnajdzie na płytce wiele niepowtarzalnych informacji,
kontrowersyjnych artykułów, jak i setki megabajtów narzędzi używanych przez
specjalistów d/s bezpieczeństwa sieciowego.

Z pomocą The Hack ToolKit będziesz mógł:

    * nauczyć się jak działa sieć
    * poznasz protokoły sieciowe
    * nauczyć się zabezpieczyć swój komputer/sieć przez intruzami
    * odnajdywać słabe punkty sieci
    * poznać metody dzwonienia za darmo
    * nauczyć się łamać hasła do zakodowanych plików
    * dowiedzieć się, jak można 'podsłuchiwać' w localnej sieci
    * złamiesz zapomniane hasło z BIOSu komputera
    * auczysz się podstaw socjotechniki
    * otrzymać zbiór najnowszych programów d/s zabezpieczeń
    * dowiedzieć się o metodach omijania zabezpieczeń na stronach www
    * nauczyć się 'oszukiwać' oprogramowanie
    * zgłębić tajemnice Linuksów
    * otrzymać ponad 4GB przydatnych materiałów
    * nauczyć się całej masy innych przydatnych rzeczy!

Aby pobraż pełną listę plików:
http://www.sltrut.hostings.pl/lista_plikow.zip


jak w ogole wejc na komputer z zewnetrznym IP bez podsylania  zadnych
plikow
zapukac i poczekac az otworzy drzwi ewentualnie zadzwonic i czekac na ten
sam efekt



goomim claimed:

Mam sztywne lacze SDI i tym samy staly adres IP. Czy istnieje mozliwosc
zamaskowania tego adresu


Jak pewnie wiesz adres IP jest przypisany do tego terminala co się fachowo
w nomenklaturze nazywa ppp0. Jak sama nazwa sugeruje, musi być to coś
Polską Partią Przyjaciół Zera. Musisz zatem załatwić sobie pierścień
stalowy o dokładnie takich proporcjach jak 0. Jest to elipsa, ale myślę,
że jakoś Ci się uda. Krótsza oś elipsy musi mieć dokładnie tyle co
obwód kabla podpiętego do SDI (od strony TPSA). Musisz naciągnąć ten
pierścień na kabel.
Teraz załatw sobie drugi taki pierścień. Musisz go naciągnąć na kabel
w na drugim końcu kabla. Do obu pierścieni przylutuj kabelki
jednożyłowe (starczą takie jak do głośników).

Teraz trudne. Musisz podpiąć te kable do końcówki zasilającej komórkę
(tylko Motorola - sorry). Wpinasz wtedy ten kabel zasilający w
(działającą, naładowaną) komórkę i wysyłasz na nią SMS/dzwonisz.

Terminal SDI zgłupieje i poprosi TPSA o nowe IP (nieudokumentowana
funkcja). Pobranie nowego IP nie zostanie nigdzie odnotowane. Wyślij SMS z
internetu, jeśli nie chcesz mieć problemów (mało prawdopodobne, ale
haker powinien mieć wszystko na uwadze).

tzn np jezeli buszyje po roznych stronach to zeby
nie mozna bylo w jakis banalny sposob stwerdzic ze komputer i takim IP
odwiedzil te strone. Ogolnie chodzi mi o to ze kiedy nie chce ujawniac
swojego IP to go nie ujawniam a kiedy chce to ujawniam. Np na grupach
dyskusyjnych


No i gotowe. Zawsze jak chcesz pozostać anonimowy - SMS na komórkę i SDI
zostanie zamaskowane.


Na sprzedaż wszystkie części do Xantii 1.9TD 94' czarna z HA (sprawne zawory
w stanie Bdb, komputer itd) wersja VSX.
Dosłownie wszystko bez silnika (osprzęt i skrzynia jest).
Dzwonić, pytać. 509099558

jednym słowem jest przerąbane:
za to nawet, że masz windowsa , czy office'a na na twardym dysku jako
dodatkowe instalki już bulisz.
do każdego komputera musi być osobna licencja na widowsa i na office'a,
(chyba że ktoś ma wersję "korporacyjną").
Wygląda to tak wchodzi policja ("informatyczna") do każdego pomieszczenia w
firmie , jakiś ich szef idzie na rozmowę do prezesa firmy do jakiej weszli i
mówi , że dokonają kontroli oprogramowania. Już wtedy nic nie zrobisz bo są
w każdym pomieszczeniu. Zwykłe odinstalowanie programu nic nie da bo zostają
ślady na twardym dysku. Oglądają wszystki stanowiska , jeżeli widzą , że coś
jest nie tak , to zabierają dyski twarde z komputerów, wysyłają je do
analizy bodajże do gdańska.
Jeżeli okaże się ,że faktycznie było nielegalne oprogramowanie to dysku
twardego już nie zwracają. (ale mogą udostępnić dane do przegrania).
Tego samego dnia wstępnie po kontroli mówią już na jaką kwotę znależli
nielegalnych programów.
kary przypadające na 1 komputer
windows = około 1500 zl
office = około 3000
z tym , że mogą to przemnożyć przez liczby od 1 do 4 , czyli może to być
nawet około kilkunastu tysięcy.
oczywiście sumują to z wszystkich komputerów  i firma , spokojnie może paść.

Poza tym zamieszanie jest totalne , klienci dzwonią a ty nic nie możesz
zrobić bo nie masz danych .

Generalnie interesują ich programy Microsoftu.

Co do odpowiedzialności to za firmę odpowiada zarząd jeżeli to spółka . lub
właściciele jeżeli to osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą.

Natomiast wiadomo od razu , że wykopią każdego z roboty , kto narazi ich na
tak poważne straty.
Co gorsi mogą pewnie pracownikowi wytoczyć proces na drodze cywilnej.

Policja przychodzi na kontrolę na zwykły telefon anonimowy, więc
konkurencyjna firma będzie chciała ci poważnie dokopać to wykona taki
telefon  i mają cię zgłowy.

pozdrówka
Tomek(GG3196644)