Patrzysz na posty wyszukane dla frazy: dzwonię do Ciebie i
·
witam czekam na paczkę ktora dzis na pewno przyjdzie kurierem lecz musze wyjsc i mnie nie bedzie w domu co kurier w takiej sytuacji robi ? co sie stanie z paczką ?
Kurier dzwoni do Ciebie i umawia się na odbiór... przynajmniej tak robią z DHLu i Stolicy. Jeśli masz nr telefonu do niego, po prostu zadzwon i umów się na godzinę, która Ci odpowiada.
|
| spróbuj zadzwonic Otóż to. Traktuj komentarz negatywny jako ostateczność. A i to poważnie przemyśl (jak to się odbije na dalszej sprzedaży?).
Raczej zadzwoń i potraktuj takie telefony jako swój koszt. Rób tak, żeby to ludzie się czuli wobec Ciebie zobowiązani, a nie Ty wobec nich. Uprzejmością i otwartością ("Oczywiście, że może Pan bez konsekwencji zrezygnować z zakupu") więcej zyskasz (u mnie 100% wpłat tzw. trudnych) niż formalnym i "papierkowym" podejściem do problemów.
Dzwoniłem w zeszłym tygodniu, ale nikt nie odbierał, może wziął wolne na święta. Dzisiaj w końcu łaskawie (po chyba dwudziestej próbie) podniósł słuchawkę. Umówiliśmy się na wysyłkę za pobraniem. Wszystko kulturalnie. Mam nadzieję, że odbierze przesyłkę. Miłego dnia Jawor
|
Zastanawiam się jaki komentarz wystawić, bo.... Kupiłem "kompa" na aukcji http://www.allegro.pl/show_item.php?item=43434563. Po otrzymaniu i próbach instalacji pokazywały się błędy, więc po uzgodnieniu ze sprzedającym odesłałem sprzęt i po jakimś czasie dostałem nowy, ale... wadliwy sprzęt wysłałem na swój koszt, faktem jest ze to 16 zł., ale nie mam zamiaru komuś nieznanemu prezentów robić. Dodam, że otrzymałem maila od sprzedającego, że mam przesłać samą płyte z procesorem, ale ja kupiłem od klienta cały sprzęt i cały odesłałem, bo przecież mogę się nie znać na rozbieraniu komputerów.
przesyłki, ale... zero odpowiedzi i zero zwrótu. Pewnie jak wystawie neutrala, to otrzymam negatywa. No i co ja mam teraz zrobić? Kwota wprawdzie niewielka, ale... to i tak jest nie fair :(
Wszystko zależy od tego co dla Ciebie jest ważniejsze: 1. Jeżeli chcesz odzyskać pieniądze - dzwoń do gościa 2. Jeżeli pieniądze możesz sobie darować, a nie chcesz dostać negatywa - poczekaj, aż gość Ci wystawi komentarz, ostatecznie jak nie wystawi to bez komentarza można żyć 3. Jeżeli chcesz mieć negatywa to wystaw mu komentarz
|
| Z tego co mi wiadomo ;) dzwonisz po DHL przyjeżdża i pakuje.
Uhhhm, pakuje ale gotowa paczke na auto.
MarkX
Dokładnie, wsio musisz mieć już zapakowane samemu - kurier nie pakuje tego do kartonu itp itd. Co do ceny to najprościej zadzwonić do nich i zapytać o wysyłkę paczki o wymiarach X/Y/Z i wadze np. 50kg, oraz o o wysyłkę "wielopaczki" :-) (czyli paru mniejszych) - jak to sie przedstawia cenowo. Ale prościej dla ciebie będzie to popakowac osobno (tak jak masz aukcje 1+2+3) bo takie duże/ciężkie to paleta była by potrzebna.
|
to byla aukcja z licytacja? Jesli tak, to przyjecie zwrotu przez Ciebie to jedynie dobra wola z Twojej strony, obowiazku nie masz
Tak, aukcja z licytacją. Najpierw 7 dni czekam na odpowiedzi na moje maile, w koncu dzwonie i podaje numer konta, a teraz ona chce zwrotu... Bezsens...
|
Przed chwila z magicznego formularza wyslalem do allegro list, wiec na odpowiedz pewnie dlugo poczekam.
Ja czekalem 6 dni Co mowi doswiadczenie grupowe? Czy juz kontaktowac sie z policja? Kwota nie jest kosmiczna (670 zl), wiec pewnie bedzie spory klopot.
Najlepszym sposobe, raczej najkorzystniejszym dla Ciebie bedzie odzyskanie kasy bez pomocy Allegro. Dlaczego? Od allegro dostaniesz maksymalnie 300zl z programu ochrony kupujacego. Pisz maile do kolesia, dzwon. Strasz zbieraj dowody. Moze zmieknie. Mnie tak sie udalo odzyskac kase. Bylem cierpliwy meczylem goscia kilka tygodni, nie mieszalem w to Policji to byla ostatecznosc, allegro powiadomilem ale zanim dostalem odpowiedz to bylo juz po sprawie. Koles wymiekł. Jedynie co stracilem to 30 zl na przesylki ale odzyskalem 330zl i dostalem odwetowego negatywa:) Sprzedawca mieszka w Poznaniu, ja mieszkam w Warszawie. Z ktora komenda ewentualnie sie kontaktowac?
Idziesz na komende do siebie. Jak beda potrzebowac, to beda wzywac delikwenta.
|
Jezeli dzwoni z komorki to wyslij mu obrazek z aukcji w formie tekstowej smsem na ta komorke :) albo wyslij mu fax na stacjonarny przez 2 godziny z powtorzeniem co 5 min . Też miej z tej aukcji jakas zabawe i nie zadzwoni wiecej do ciebie , a jak wysle email to juz na spokojnie z nim porozmawiasz , bez przeklenstw.
a jak taki fax mozna nadac? : jakis automat jest do tego, zeby co 5 min szedl? : poza tym czym zaspamowac go? bramki maja limity... wiec JAK? :)
|
Jezeli dzwoni z komorki to wyslij mu obrazek z aukcji w formie tekstowej smsem na ta komorke :) albo wyslij mu fax na stacjonarny przez 2 godziny z powtorzeniem co 5 min . Też miej z tej aukcji jakas zabawe i nie zadzwoni wiecej do ciebie , a jak wysle email to juz na spokojnie z nim porozmawiasz , bez przeklenstw.
Ja mu nic na razie slal nie będę, wieśniak to wieśniak :) Poczekam na jego ruch, jak mi wystawi nega to sie troche pobawie ;) }
|
| Jezeli dzwoni z komorki to wyslij mu obrazek z aukcji w formie tekstowej | smsem na ta komorke :) albo wyslij mu fax na stacjonarny przez 2 godziny | z powtorzeniem co 5 min . Też miej z tej aukcji jakas zabawe i nie | zadzwoni wiecej do ciebie , a jak wysle email to juz na spokojnie z nim | porozmawiasz , bez przeklenstw. a jak taki fax mozna nadac? : jakis automat jest do tego, zeby co 5 min szedl? :
poza tym czym zaspamowac go? bramki maja limity... wiec JAK? :)
Ja z faxem sie bawie z pracy ;) ustawiałam automat na noc albo wysylalam fax z bialymi literkami na czarnym tle (jak podwykonawca cos spierniczyl i nie chcial naprawiac i byl nieuchwytny ) a miał fax ;) na drugi dzien z samego rana dzwonil z propozycja reklamacji za usluge .A smsa wysylasz ze skrzynki pocztowej - na plus dziala ( nie pamietam za bardzo ) ale Pozdrawiam
|
Jezeli dzwoni z komorki to wyslij mu obrazek z aukcji w formie tekstowej smsem na ta komorke :) albo wyslij mu fax na stacjonarny przez 2 godziny z powtorzeniem co 5 min . Też miej z tej aukcji jakas zabawe i nie zadzwoni wiecej do ciebie , a jak wysle email to juz na spokojnie z nim porozmawiasz , bez przeklenstw.
Pozdrawiam
A nie lepiej do piaskownicy! Oj dzieci, dzieci.
|
W?a?nie dzwoni?em do kuriera, aby go zam?wi?, poniewa? chcia?em wys?a? paczk?, co si? okazuje, ?e ?aden kurier nie przyjedzie, je?eli niemam z nimi podpisanej umowy, jak to mo?liwe? Kiedy? normalnie zamawia?em i przyje?d?ali a teraz
Jak jestes z wiekszego miasta, to moze to bedzie cos dla Ciebie: http://www.dhlservicepoint.pl/ Nadajesz w jednym z punktow, a dostarcza kurier do odbiorcy.
Mirek
|
Jezeli POTRZEBUJESZ KREDYTU / pozyczki ale NIE MASZ CZASU na porownywanie ofert Bankow, NIE LUBISZ wypelniac masy dokumentow - ZADZWON! Wybierzemy dla Ciebie najlepsza oferte, bez ZADNYCH OPLAT!
Z nami dostaniesz kredyt: - hipoteczny - gospodarczy - konsolidacyjny (laczymy wszystkie zobowiazania w jeden kredyt) - refinansowy (splata jednego kredytu innym) - gotowkowy - i inne
ZA DARMO wynegocjujemy dla Ciebie NAJLEPSZE WARUNKI w Banku. Zrobimy to SZYBKO, przy MINIMALNYM ZAANGAZOWANIU Twojego czasu.
Masz pytania? Dzwon pod numer: +48 501 03 03 34
Dorota Wrzosek, Doradca Finansowy Mail: dwrzosek [malpka] poczta [kropa] onet [kropa] pl
Partner Kredytowo-Finansowy Sp. z o.o. Adresy naszych placowek: ul. Grzybowska 2, Warszawa al. Jerozolimskie 61 lok. 3, Warszawa
|
ofert Bankow, NIE LUBISZ wypelniac masy dokumentow - ZADZWON! Wybierzemy dla Ciebie najlepsza oferte, bez ZADNYCH OPLAT!
Z nami dostaniesz kredyt: - hipoteczny - gospodarczy - konsolidacyjny (laczymy wszystkie zobowiazania w jeden kredyt) - refinansowy (splata jednego kredytu innym) - gotowkowy - i inne
ZA DARMO wynegocjujemy dla Ciebie NAJLEPSZE WARUNKI w Banku. Zrobimy to SZYBKO, przy MINIMALNYM ZAANGAZOWANIU Twojego czasu.
Masz pytania? Dzwon pod numer: +48 501 03 03 34
Dorota Wrzosek, Doradca Finansowy Mail: dwrzosek [malpka] poczta [kropa] onet [kropa] pl
Partner Kredytowo-Finansowy Sp. z o.o. Adresy naszych placowek: ul. Grzybowska 2, Warszawa al. Jerozolimskie 61 lok. 3, Warszawa
Sorki bo nie zrozumiałem czy tak ????
|
Generalnie zablysnales intelektem! Wg mojego rozeznania, ludzie ktorzy szanuja czas i prace innych dodaja to
troche wiecej intelektu pod czaszka, to bys najpierw przeczytal wiadomosc i moze przyszloby ci do glowy, ze nie ma na usenet'cie grupy o kredytach gdzie moznaby wyslac taka wiadomosc. Z reszta jak mi zagwarantujesz, ze nikt z czytajacych te grupe nie potrzebuje kredytu?
Szkoda ze ignorancja nie jest chwastem, wowczas tez nalezaloby ja wyrywac!
A czy twoj adres tez sie tak pisze?
:-)
Pozdrawiam
porownywanie | ofert Bankow, NIE LUBISZ wypelniac masy dokumentow - ZADZWON! | Wybierzemy dla Ciebie najlepsza oferte, bez ZADNYCH OPLAT!
| Z nami dostaniesz kredyt: | - hipoteczny | - gospodarczy | - konsolidacyjny (laczymy wszystkie zobowiazania w jeden kredyt) | - refinansowy (splata jednego kredytu innym) | - gotowkowy | - i inne
| ZA DARMO wynegocjujemy dla Ciebie NAJLEPSZE WARUNKI w Banku. Zrobimy to | SZYBKO, przy MINIMALNYM ZAANGAZOWANIU Twojego czasu.
| Masz pytania? Dzwon pod numer: +48 501 03 03 34
| Dorota Wrzosek, | Doradca Finansowy | Mail: dwrzosek [malpka] poczta [kropa] onet [kropa] pl
| Partner Kredytowo-Finansowy Sp. z o.o. | Adresy naszych placowek: | ul. Grzybowska 2, Warszawa | al. Jerozolimskie 61 lok. 3, Warszawa
Sorki bo nie zrozumiałem
czy tak ????
|
Uniqa unika Bez policji ani rusz. , nie beda chcieli wyplacic, do czego oczywiscie nie maja prawa , bo musza na mocy ustawy bez protokolu policji wyplacac odzszkodowanie., wiec bedziesz musial podac unikwe do sadu i wygrasz. pozdr
Niekoniecznie, bo mam kontakt z uniqą w Łodzi, i nie ma żadnych problemów (a tu mają siedzibę więc chyba wiedzą najlepiej). Jak by nie chcieli z tobągadać to dzwoń do Łodzi i opierdzielaj zarząd, sami do ciebie zadzwonią :-)). Życzę powodzenia i mam nadzieję że okaże się bezproblemów. Pozdrawiam MS80
|
Agent o pseudonimie "Tommy" doniosl w depeszy: [ciach] huh... :|
[ciach] "Kiedy przyjda przeszukac dom, Ten, w który mieszkasz chlopie, Kiedy sprawdza twój CD-ROM, I na plytach nagrane kopie, Gdy pod drzwiami stana, i noca Nakazem w dloni w drzwi zalomoca - Wiesz o jaka im chodzi zbrodnie? Sciagales pliki Przez dwa tygodnie. Juz przed twym domem setki sa glin, Dokad uciekac? Chyba do Chin. A wszystko przez to, ze owe dane, Wprost z Ameryki byly pobrane Co czyni z ciebie kogos gorszego, Nizli morderce wielokrotnego...
Kiedys przyjda napewno pogrzebac ci w kompie moze sie zlituja, w co szczerze watpie, jak GROM w nocy przez dach sie wkuja, plyty polamia, save'y skasuja, pójdzie sie jebac w Fifie kariera, znów w nfs'a startujesz od zera, choc w call of duty wojne wygrales, choc wiele nocy przez to zarwales, brak u nich skrupulów, litosci nie maja, za dyskutowanie zarobisz pala, nie pomoga placze ,ani lamenty caly twój hardware w foli zapiety, juz biurko puste, juz wiatrak mie chuczy moze mnie w koncu to cos nauczy, mijaja godziny, mijaja dni, chyba oszaleje, wciaz komp mi sie sni, dzwonie na paly, moze cos da sie zalatwic, jakis glina mówi: musze pana zmartwic, tutaj jest Polska, tu cuda sie dzieja, kompa pan oddal przebranym zlodziejom, jaki jest moral mojej definicji? profilaktycznie nie wpuszczaj policji*"
*bez nakazu :oP a tych nie maja na prywatnych uzyszkodnikow (jak dotychczasz wiadomo :o) wiec spokojnych snow :o)))
Pzdrwm
|
a kto mówi o samym sdi? przecież: 1. aby mieć sdi musisz mieć telefon 2. aby móc korzystać z sdi powinieneś mieć komputer 3. jak masz komputer i telefo możesz do komputera podłączyć modem 4. w większości modemów możesz skonfigurować automagiczne odbieranie poł. 5. jak modem może odbierać połączenia to możesz na nim ustawić callback 6. komputer ma połączenie z siecią(sdi) i może do Ciebie oddzwonić(callback)
Ok, może do mnie oddzwonić, ale wydaje mi się, że coolarzowi chodziło o dzwonienie na inne numery przy pomocy "gateway'a" (czyli bramki itp.). Niektóre źle skonfigurowane centrale w małych firmach mają tak, że po zadzwonieniu i wybraniu wewn. "9" lub "0" dostajesz dialtone... wniosek: nie ma więc technicznych niemożliwości żebyś korzystał z połączenia przez sdi za pomocą modemu i za to nic nie płacił ;)
to prawda. chyba zamówię coś takiego u kumpla :) Tylko pewnie się nie zgodzi... (a sensowność tego rozwiązania lepiej pomińmy...)
W sumie miałbyś darmowy callback :)
|
przez Maestro / nET#47 zostało popełnione co następuje: | 6. komputer ma połączenie z siecią(sdi) i może do Ciebie| oddzwonić(callback) Ok, może do mnie oddzwonić, ale wydaje mi się, że coolarzowi chodziło o dzwonienie na inne numery przy pomocy "gateway'a" (czyli bramki itp.).
hm,... a skąd ja mogę wiedzieć o co mu chodziło? Niektóre źle skonfigurowane centrale w małych firmach mają tak, że po zadzwonieniu i wybraniu wewn. "9" lub "0" dostajesz dialtone...
nio to rzeczywiście źle skonfigurowane ;) Ale takie firmy raczej nie są małe... skoro stać je na 1 linia telefoniczna... | wniosek: nie ma więc technicznych niemożliwości żebyś korzystał z | połączenia przez sdi za pomocą modemu i za to nic nie płacił ;) to prawda. chyba zamówię coś takiego u kumpla :) Tylko pewnie się nie zgodzi...
phi.. | (a sensowność tego rozwiązania lepiej pomińmy...) W sumie miałbyś darmowy callback :)
z tak marną prędkością? nie, dziękuję.
|
Hoppke: A weź ty i spróbuj z wvdial.
Chyba będę musiał... Ale wkurza mnie to: wkurza mnie, że mogę coś zrobić "ręcznie" ( połączenie przez minicom'a ) a nie umiem tego "zautomatyzować" - eeeeeeeerrrrrrrrrrrr!!!!!! A najgorsze jest to że nie wiem co tak naprawdę jest źle i jak tego błędu szukać! No bo co mówią te logi ( może ja jeszcze nie umiem "czytać logów" ) - nic! W trakcie " dzwonienia" poprzez minicom'a widzę że tepsa wysyła "Username:" jako zachęte do podania loginu, więc w skrypcie ppp-on-dialer powinno być OK, a nie jest! Nie chodzi o to, że chce być `hacker' i łączyć się przez skrypty bo to jest `cool' - chciałem tego spróbowac aby udowodnić sobie że coś "mniej więcej" już rozumiem - i okazało się że wciąż nie kumam nic! No i najważniejsze - jak daleko to się może posunąć ? Jak daleko to wszystko co czytam jest niczym w zderzeniu z rzeczywistością ? Ech... To wszystko już gdzieś było, gdzieś indziej... "nie działa? Przepal, nie działa dalej - użyj czegoś innego", ale to nie do Ciebie Grześ, to tak ogólnie. Spróbuję tego wvdial. A co do "skryptów i zmiennych" to nie tak to widziałem ;) Dzieki.
Pozdrawiam Luka
|
Dzeki A moze to: Przychodzi murzyn do bialego i mowi: Cesc bialy kolezko, mam do Ciebie zal bo: - jak ja sie urodzę to jestem czarny - jak sie zdenerwuje to jestem czarny, - jak sie zatruje to jestem czarny - jak umre tez jestem czarny A ty: - jak się urodzisz jestes rozowy, - jak sie zdenerwujesz jestes czerwony, - jak sie zatrujesz jestes zielony, a jak umrzesz jestes siny I ty kur.... smiesz mnie nazywać kolorowym. Poz amus | | | | | | | | Pierwotna wiadomość <<<<<<<<<<<<<<<<<<
OT: Dluuuugi weekend :): Wlasnie wybieram sie na 9 dniowy zasluzony weekend :) Moze uda mi sie wrzszcie obejrzec to co posciagalem ;). Pozdro dla calej grupy i cos na rozluznienie moze znacie a moze nie :) Pewien m??czyzna kupi? dojark? do celów erotycznych. Wróci? do domu, zasiad? w fotelu i pod??czy? si? do ssaka od dojarki. Prze?ywa? orgazm za orgazmem, nigdy jeszcze tak dobrze mu nie by?o. Po dwóch godzinach ma w ko?cu do??, szuka wy??cznika - nie ma. Próbuje oderwa? ssak od w?asnego interesu - nie da rady. A dojarka ca?y czas ssie. Z wielkim trudem ?apie za telefon i dzwoni do producenta: - Dzie? dobry, ja u pa?stwa kupi?em dzisiaj dojark?, chcia?bym si? dowiedzie?, jak si? j? wy??cza. - Przede wszystkim - odpowiada sprzedawca - chcia?bym pogratulowa? panu doskona?ego wyboru, gdy? jest to produkt najwy?szej marki... - Dobra, dobra, ale gdzie si? go wy??cza. - Nasza dojarka wy??cza si? automatycznie po uci?gni?ciu 25 litrów :)))
|
Wszystko fajnie, przemądrzałym być łatwo ....
Powiedz jak reagujesz na ludzi, krórzy uporczywie domagają się od ciebie czegoś czego nie możesz im dać? szukałem, dzwonilem po różnych serwisach i magikach, ale niestety nikt nie chce się tego podjąć, a to czasu nie mają, albo nie kumają o co chodzi... . Podejrzewam, że bez serwisu MEDION którego niestety nie ma w naszej Polsce się nie obejdzie... !
Musisz znaleźć elektronika, a nie tzw. "elektroników", ani tym bardziej magików. Jeżeli BIOS jest na kości EEPROMa, widać oznaczenia i BIOS jest dostępny to powinno udać się to zrobić i serwis Mediona nie jest do tego bezwzględnie końieczny. Tak przy okazji próbowałeś uzyskać jakieś informacje u producenta? https://www.medion.de/kontakt/form.php?contact_form=ce-support
Sory że poruszam ten temat nonstop, ale starych informacji chyba nikt nie czyta, a szkoda mi playera taki był ładny i nawet
Ludzie czytają, ale widocznie odsetek użytkowników Mediona, w dodatku mających ten konkretny model i mogących ci pomóc jest na tyle niski, że nikt nie potrafi ci odpowiedzieć. Tym bardziej, że temat jest *delikatnie* OT -pl.misc.elektronika. Życzę powodzenia w poszukiwaniach we włąściwych miejscach.
|
i ciebie tu przygrzalo niedojdo buraczana? | Wujek Samo Zło dzwoni do radia TOK FM. Audycja Woobie Doobie z dnia | 2006.07.30 | http://youtube.com/watch?v=N--J_J1uU18
| http://lustro01.wrzuta.pl/audio/vVzroRe1lD/
spierdalaj kótasiłbie
|
Witam Grupowiczów! Chciałbym Was prosić o radę. Otóż mój znajomy wyjechał do pracy w drukarni do Irlandii (hrabstwo Kerry) i bardzo mu się spodobało. Strasznie manie zaskoczył dzwoniąc niedawno z zapytaniem czy nie chciałbym przyjechać i pracować tu w Irlandii. Ja w zasadzie jestem
widze tylko jeden minus: moze bedziesz tesknil i chcial wracac, a nie bedzie do czego, a rodzine zywic trzeba... No i trudno Ci bedzie dzieci wychowac, zeby nie zapomnialy mowy ojczystej, bardzo trudno. btw, ciekaw jestem, czy L. Balcerowicz mialby powazne argumenty (racjonalne), zeby Cie zatrzymac. Chyba tylko odwolujac sie do poczucia zbiorowej odpowiedzialnosci pt "jesli wszyscy beda wyjezdzac, to faktycznie Polska stanie sie skansenem" ;) Oprocz patriotyzmu wszystko wiec przemawia za tym, zebys jechal, tym bardziej w tak komfortowej sytuacji, gdy czeka na Ciebie praca. Kazda duza zmiana to bogate doswiadczenie zyciowe, nawet gdybys musial wracac z podwinietym ogonem, a raczej sie nie zanosi. Latwiej Ci bedzie nauczyc sie dobrze jezyka (to wiesz), za zarobki bedziesz zyl normalnie, a nie od pierwszego do pierwszego. Stac Cie bedzie na urlop i nie bedziesz sie musial na tym urlopie zywic chinskimi zupkami. Jesli jestes dobry, masz szanse na rozwoj i wyzsze zarobki. Przynajmniej przez najblizsze lata bedzie duzy ruch w obie strony miedzy Irlandia i Polska, przyjedziesz do starego kraju kupic kielbase i sledzie raz na kilka miesiecy. btw, nie zapomnij zgasic swiatlo ;) marek
|
jaj sobie robisz ? mieszkac w Polsce ? :o) zeby pobierac irlandzki zasilek, musisz mieszkac tam na miejscu i byc do stalej dyspozycji zwiazkow, tzn jak Ci znajda prace przy np. sprzataniu 3 godziny dziennie to musisz to wziac albo Ci cofaja prawa do zasilku. Ciekawe, jaki podasz im adres i numer telefonu ? Bo procedutra bywa czasami taka, ze dzwonia do Ciebie w piatek po poludniu, ze w poniedzialek zaczynasz prace. Albo jeszcze lepiej, ze w sobote i niedziele musisz isc na zastepstwo do roboty.
|
| Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego szkołe zwyczajnie oleje. | Ale do Anglii wybieram się pierwszy raz i jestem zwyczajnie przewrazliwiona. | Chce miec choc troche wieksza pewnosc ze przejade przez granice. | Niestety nie znam nikogo kto moglby wyslac mi zaproszenie. Dziewczyno, odpuść sobie. Grzegorz mówi to samo. Anglia to nie jest miejsce dla osób przewrażliwionych. Jeżeli nikt tam na ciebie nie czeka i jedziesz w ciemno, to nie radzę. IMHO możesz zaryzykować, jeżeli masz już tam znajomych i załatwili ci pracę, będziesz mieszkać z nimi i w razie czego pomogą. Nie trzeba mieć zaproszenia. Wystarczy podać czyjś adres (no i oczywiście imię i nazwisko tej osoby). jeżeli jesteś studentką wystarczy ISIC. Jeżeli nie - zaświadczenie z pracy o urlopie. Jeśli zabrzmi to wiarygodnie masz małe szanse, że będą do tej osoby dzwonić i sprawdzać. Wszystkich nie dają rady sprawdzić. Niektórzy piszą sobie zaproszenia sami (oczywiście na komputerze) i urzędnicy to łykają. Jak jesteś bezrobotna i nie masz podkładki, że musisz wracać do szkoły albo do pracy to i szkoła języka niewiele pomoże. Znam wiele przypadków, że osób jadących'do szkoły' nie wpuszczano. I to nawet takich, które naprawdę jechały tylko na dwa tygodnie i tylko do szkoły.
Ja również znam takie przypadki i seetki innych a jednak są ludzie którzy tam wjeżdzaja i jest ich większosć
|
a jesli olejesz szkole i nie bedziesz do niech chodzila to masz male szanse na powtorny wjazd gdzyz potem juz sprawdzaja jesli chcesz koniecznie jechac to zrob to turystycznie ale nie sama ... jedz z kims bo blado cie widze . M | Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego szkołe zwyczajnie oleje. | Ale do Anglii wybieram się pierwszy raz i jestem zwyczajnie przewrazliwiona. | Chce miec choc troche wieksza pewnosc ze przejade przez granice. | Niestety nie znam nikogo kto moglby wyslac mi zaproszenie. Dziewczyno, odpuść sobie. Grzegorz mówi to samo. Anglia to nie jest miejsce dla osób przewrażliwionych. Jeżeli nikt tam na ciebie nie czeka i jedziesz w ciemno, to nie radzę. IMHO możesz zaryzykować, jeżeli masz już tam znajomych i załatwili ci pracę, będziesz mieszkać z nimi i w razie czego pomogą. Nie trzeba mieć zaproszenia. Wystarczy podać czyjś adres (no i oczywiście imię i nazwisko tej osoby). jeżeli jesteś studentką wystarczy ISIC. Jeżeli nie - zaświadczenie z pracy o urlopie. Jeśli zabrzmi to wiarygodnie masz małe szanse, że będą do tej osoby dzwonić i sprawdzać. Wszystkich nie dają rady sprawdzić. Niektórzy piszą sobie zaproszenia sami (oczywiście na komputerze) i urzędnicy to łykają. Jak jesteś bezrobotna i nie masz podkładki, że musisz wracać do szkoły albo do pracy to i szkoła języka niewiele pomoże. Znam wiele przypadków, że osób jadących'do szkoły' nie wpuszczano. I to nawet takich, które naprawdę jechały tylko na dwa tygodnie i tylko do szkoły.
Pozdrawiam
Ania
|
Witam! Zna ktos jakas tania metode dzwonienia z Holandii do Polski? Jakies karty lub tansze numery sprawdzone i godne uwagi?
Z gory dziekuje
szukaj VoIP, Wyboru jest sporo. easycall.pl ipfon.pl
i duzo wiecej.
kupujesz sobie bramkę sprzętową, z jednej strony wpinasz ją do routera z drugiej podpinasz zwykły telefon i już masz tanie rozmowy. nawet do ciebie moga dzownić jakbyś był w Polsce. nawet 0-800 działają.
A jak zamienisz Holandię na Belgię to wystarczy dorwać gdzieś internet i dzwonisz dalej.
|
| Sam uzywam ipfon.pl i jakosc jest znakomita (brak echa, przerw itp). No i | rozmowy sa za darmo pomiedzy abonentami ipfona. ja tez.
A nie masz problemu, ze dzwonia do Ciebie o 4 nad ranem, bo to 10:00 w Polsce (albo 11:00 - Ty chyba jestes w CST)? Czasem sie jakis znajomy ipfona na poczte glosowa w godzinach nocnych...
|
A nie mozesz zwyczajnie odpowiedziec na moje pytania tylko wypisywac na grupe zbedny komentarz/pytanie
Nie moge zwyczajnie odpowiedziec bo nie znam odpowiedzi na 100%, a szukac za Ciebienie zamierzam. Ale poszukaj na forum tosiek, a dokladnie wypowiedzi ludzi od G900- on tez ma "niestandardowa" rozdzielczosc. Lub zwyczajnie odpowiedz lezy na www.pdaclub.pl BTW - zawsze zadziwiali mnie ludzie, ktorzy wola dniami czekac na odpowiedz na grupach na odpowiedz na takie proste pytanie, zamiast poszukac w google albo po prostu zadzwonic. Do producenta ktorego niby ??? Bo w automapie nie wiedza na 100 % uslyszalem tam "chyba".
No widzisz, jednak zadzwoniles :) To jeszcze tylko do wlasciwej osoby. A w HP tym bardziej nie wiedzieliby to nawet nie dzwonilem tam.
A co ma do tego producent sprzetu?? Kell a
|
w 34 liniach swych wypocin wystukał: Ehh - ciekawe kiedy mnie aresztuja za www.bookswarez.prv.pl i za www.scan-dal.prv.pl . Wyobrazicie sobie, ze kiedy zalatwilem domene *.com (www.bookswarez.com - na razie przygotowane pod werjse agnielska) to ludzie z jakiegos wydawnictwa dzwonili do czlowieka, ktory mi ta domene rejestrowal - chcieli znac moj adres !!! Dobrze, ze nie podalem zadnych danych :-)
Spir, z Ciebie to jest gosc :), oby tak dalej i w ramach swiatecznych prezentow prosze o wiecej P.K.Dicka po Polskiemu ;) PS - jak zamkna Class i Myth to sie chyba powiesze...........
zgadzam sie w 1000%o (promilach) to chyba najlepsze grupki na miedzynarodowej scenie, razem z R.I.P. (chip...) Razorem1911 3maj sie, pozdrawiam
/ VC++ DivX GSM DTV MP3 CDR HIPHOP ISOz XXX Powered by: D800,256SDR,GF2MX200 32MB,XP /
No M$ E-mail Products: TheBat & Forte Agent <
|
nie wyslij do Radia Maryja ksiądz rydzyk ma doświadczenie w tych sprawach, a moze i modlitwe za ciebie na antenie odmówi moze do Radia Zet? moze potem zadzwonia i powiedza " Dzwonie do pani, pana, w baardzo nietypowej sprawie" ;) jotka | do kogo wyslac logi z Norton Firewall jak ktos mnie zaatakowal trojanem??? | Pozdr. Romeo123
|
Kiedy przyjdą przeszukac dom, Ten, w którym mieszkasz chłopie. Kiedy sprawdza Twój CD-ROM, I na płytach nagrane kopie, Gdy pod drzwiami staną, i nocą Nakazem w dłoni w drzwi załomocą - Wiesz o jaka im chodzi zbrodnie? Ściągałeś pliki Przez dwa tygodnie. Już przed twym domem setki są glin, Dokąd uciekać? Chyba do Chin. A wszystko przez to, ze owe dane, Wprost z Ameryki były pobrane Co czyni z Ciebie kogoś gorszego, Niżli morderce wielokrotnego... Kiedyś przyjdą napewno pogrzebać ci w kompie może się zlitują, w co szczerze wątpie, jak GROM w nocy przez dach się wkują, płyty połamią, save'y skasują, zniknie na zawsze w Fifie kariera, znów w NFS'A startujesz od zera, choć w Call Of Duty wojne wygraleś, choć wiele nocy przez to zarwałes, brak u nich skrupułów, litości nie maja, za dyskutowanie zarobisz pałą, nie pomogą płacze ,ani lamenty cały twój hardware w foli zapięty, już biurko puste, już wiatrak nie chuczy może mnie w końcu to cos nauczy, mijają godziny, mijają dni, chyba oszaleje, wciąż komp mi się śni, dzwonie na pały, może cos da się załatwić, jakiś glina mówi: musze pana zmartwić, tutaj jest Polska, tu cuda się dzieją, kompa pan oddal przebranym złodziejom, jaki jest morał mojej definicji? profilaktycznie nie wpuszczaj policji
|
Kiedy przyjdą przeszukac dom, Ten, w którym mieszkasz chłopie. Kiedy sprawdza Twój CD-ROM, I na płytach nagrane kopie, Gdy pod drzwiami staną, i nocą Nakazem w dłoni w drzwi załomocą - Wiesz o jaka im chodzi zbrodnie? Ściągałeś pliki Przez dwa tygodnie. Już przed twym domem setki są glin, Dokąd uciekać? Chyba do Chin. A wszystko przez to, ze owe dane, Wprost z Ameryki były pobrane Co czyni z Ciebie kogoś gorszego, Niżli morderce wielokrotnego... Kiedyś przyjdą napewno pogrzebać ci w kompie może się zlitują, w co szczerze wątpie, jak GROM w nocy przez dach się wkują, płyty połamią, save'y skasują, zniknie na zawsze w Fifie kariera, znów w NFS'A startujesz od zera, choć w Call Of Duty wojne wygraleś, choć wiele nocy przez to zarwałes, brak u nich skrupułów, litości nie maja, za dyskutowanie zarobisz pałą, nie pomogą płacze ,ani lamenty cały twój hardware w foli zapięty, już biurko puste, już wiatrak nie chuczy może mnie w końcu to cos nauczy, mijają godziny, mijają dni, chyba oszaleje, wciąż komp mi się śni, dzwonie na pały, może cos da się załatwić, jakiś glina mówi: musze pana zmartwić, tutaj jest Polska, tu cuda się dzieją, kompa pan oddal przebranym złodziejom, jaki jest morał mojej definicji? profilaktycznie nie wpuszczaj policji
Cos mi to mowi...nie wiem czy to nie bylo w CD-A.
|
a ty nieudawaj takiej dziewicy a skoro jestes taka cnotka to zmien grupe dyskusyjna hyba pomyliles sie to jest grupa gry pirackie a nie dziewice.
Nie zrozumiałeś chyba o co chodzi . Ale na pewno nie jest to odpowiedz na temat orginalności posiadanych przec Ciebie gier . HINT:wcześniejsze posty związane z darmowym dzwonieniem. Bez pozdrowien CruelDemon
|
Dobre! :) Powinienes pracowac na stanowisku do spraw marketingu tpsa - takie haslo reklamowe bardzo by mi sie podobalo!
Ano tak sie kiedys zastanawialem i moglbym od czasu do czasu wymyslic jakies haslo rekalmaowe ale jestem zbyt leniwy zeby zmieniac prace... i branze.... Poki dostajesz kabone, to firma jest kochana :).
Pewnie, ze poki placa to dobrze ale to "kochanej firmie" bylo ironiczne.... Moze warto sprobowac zaproponowac Netii lub Dialogowi swoja prace, zamiast czekac, az to oni Ciebie znajda?
Problem polega na tym, ze firma sponsoruje mi studia i w inny sposob jestem z nia jeszcze bardziej zwiazany ale to w sumie kwestia negocjacji.... a ja narzekam... regularnie co miesiac...
To nie gadaj tyle! Chcesz gadac taniej? Dzwon z komorki! Bart
|
Na pcozatku napsize, ze post bardzo mi sie podobal.... Znalazlem w nim wiele z mojego zycia... Znam doskonale uczucie gdy ukochany mezsczyzna parkuje ulice dalej i dzwoni po ciebie, zeby ktos nie widzial:-( Jest to dosc przykre... Obecnie mam partnera, ktory jest dosc znanymc zlowiekiem, i ze tak powiem oboje nie wyobrazamy sobie zeby powiedziec o cymkolwiek swiatu.. obaj na swoim punkcie mamy totalna korbe! /jak sie pozmienialismy to zmienilismy nawet taryfy na takie zeby placic za rozmowy ze soba grosze/... no ale sadze, ze jesli twoj mis nie chce sie wyoutowac, to po prostu musisz uszanowac jego decyzje... a moze warto o tym porozmawiac? rozstrzygnac wszytkie za i rpzeciw? Co ja gadam! Ja bym sie nie wyoutowal, jesli mial bym np. prace jak moj mis.... W ogole zycze wam powodzenia, mam nadzieje, ze zawsze ebdziecie razem i ze ebdzie wam razem cudownie, i ze inni ludzie beda dla was istniec tylko jako dopelnienie pelni waszej jednosci... Jacus!
|
Przeglądając news:alt.pl.homoseksualizm Alter World znalazł światło :*** zeby jeszcze wlasciwa siec.... :** Właściwa, właściwa... :* chyba skorzystam z promocji i wybiore sobie :* Ciebie zebym mogl dzwonic do Ciebie za darmo :-)
Oka spoka, zresztą jak skombinuję te 67 zeta to już nie będzie problemu z drogimi rozmowami.
He, he, he...
Alterek przechodzi na droooogą do SMS'ków sieć...
He, he, he...
|
No i sie odwazylem zadzwonilemo dzisiaj o 13.04 do niej no i to jest przebieg naszej rozmowy - Czesc Kamil (jej brat) jest Agnieszka
- Jest
- Czesc Aga mowi Sebastian
- Czesc.
- Nie przeszkadzam ???
- Nie - tu jeszcze byla wesola
- Słuchaj mam do Ciebie sprawe. Moglibysmy się spotkac. Masz czas jutro albo w sobote ???
- Niebardzo - mina jej zrzedla (chyba - nie widzialem)
- Czemu ???
- W piatek pozno wracam ze szkoly a w sobote mam kurs (nie wiem jaki ??? ale się dowiem).
- A tak wieczorkiem ???
- Niebardzo ale w przyszlym tygodniu.
- OK.
- A jaka masz sprawe???
- No ważną. Dobra no to zadzwonie w przyszlym tygodniu OK.???
- Mhm
- No to pa.
- Pa
Dodam jeszcze tyle ze nigdy dzwoniac do jkiejs dziewczyny w sprawie spotkania nie trzesly mi sie tak rece no i sie tak nie balem - chyba odpowiedzi, a czkolwiek
spodziewalem sie kategorycznego NIE i rzucenia sluchawka no ale ta rozmowa jest chyba rownoznaczna - przynajmniej mi sie tak wydaje :-(
Qrde akurat byly u niej jakies kolezanki bo slyszalem glosy no i chyba niezle teraz na mnie najezdzaja :-((((((((((((((
|
Niedawno pisałem, że jestem szczęśliwy. Tak bardzo szczęśliwy ze swoją Niunią. Wczoraj zerwała ze mną. Kiedy myślałem że Nasza miłość powoli rozkwita to spadło na mnie jak wyrok. Gorsze to niż wyrok śmierci :( Nie móc już nigdy Jej pocałować, przytulić. Piszę tego posta ostatkiem sił, po nieprzespanej nocy. Nie mam już siły na nic, nie mam do kogo się zwrócić. Powiedziała mi, że kochała mnie za to że ja Ją kocham, że źle Jej było z tym, że z mojej strony jest tyle uczucia, tyle miłości, a Ona nie może jej odwzajemnić, nie potrafi. A dała mi tak wiele, tak wiele szczęścia i uczucia. Nie mogę pozwolić Jej odejść. Jest najwspanialszym momentem w całym moim życiu. Co mam zrobić?? Nadal tak mocno Ją kocham. Nic się dla mnie nie liczy. Tylko Ona. Przepraszam, że tak smucę ale nie wiem co się stało, nie dopuszczam do siebie myśli, że już jej nie złapię za rękę, nie przytulę. Co mam zrobić?? Walczyć o Nią każdego dnia?? Pisać wciąż i dzwonić do
Z twojego listu wynika , że straszna z ciebie pizda i założe się że chuj cie strzela na myśl , iż jeszcze jej nie zaruchałeś .
|
| Miłość jest jak rozmowa telefoniczna, dzwonisz, dzwonisz a potem okazuje się | że to pomyłka. | Żyj lepiej nowym życiem niż wciąż będziesz wracał do sentymentów. Wiesz to nie takie proste w sobote spotykamy sie zaby zabrac swoje rzeczy nie wiem co mam jej powiedziec nie wiem nawet czy chce ja widziec, wiem ze ja kocham... ale nie jestem pewny czy chcialbym z nia byc. czasami nawet nie wiem co myslec czasami chce wyslac do niej Sms`a, ale stwierdzam ze lepiej nie.. Moglibyscie cos poradzic?
kochasz ja ?? to czemu nie chcesz z nia byc?? przeciez w zwiazkach zawsze sie zdarzaja zle i dobre chwile - im dluzej tym wiecej jesli sie ludzisz ze przyjdzie do ciebie i bedzie cie prosic zebys zostal - zapomnij na stara milosc najlepsza jest nowa. predzej czy pozniej znajdzie sobie kogos i zapomni o tobiemusisz sobie odpowiedziec na zajebiscie wazne pytanie - chcesz z nia byc ?? teraz albo kiedykolwiek ?? jesli nie - zyj nowym zyciem i nie wracaj myslami do niej bo jej juz nie bedzie, a jesli tak - to masz zdaje sie ostatnia szanse k.
|
Pytanie: - wytrwac, miec nadzieje ze bedzie lepiej ? - wytrwac, miec nadzieje ze bedzie lepiej i zdystansowac sie (nie wiem czy potrafie - oznaczaloby to w pewnym sensie "odkochac sie") nie dzwonic, czekac na Jej inicjatywe? - skonczyc z tym wszystkim?
Masz 2 możliwości: - zacząc się zachowywac wobec niej tak, jak ona wobec ciebie. Zbadaj reakcję. - postąpić w/w pewnego francuskiego powiedzonka: il est plus facile de change de femme que la femme. Po polsku brzmi to tak: prościej wymienć kobietę niż ją zmienić.
|
Dlaczego Ciebie to tak męczy że ona przeżywa?? Przecież to normalne, typowe. Do tej pory jej świat ( w większym czy mniejszym stopniu) kręcił się wokół Ciebie. Budziła się i sprawdzała komórkę/gg/maila etc z myślą, że tam czeka wiadomość od Ciebie. Doskonale znała Twój plan tygodnia, przyzwyczaiła się do piątkowych kin czy soboty na mieście. Na pewno kiedy była na zakupach (zwłaszcza bielizna) myślała o Tobie, kupując brała pod uwagę to co Tobie (też) może się podobać.
A teraz? Świat jej runął. Straciła pierwszego poruszyciela, siłę sprawczą (możę to za mocne słowa). Straciła grunt spod nóg. Płacz, prośby byś wrócił, obietnice że wszystko się zmieni to normalne. Kurczowo trzyma się nadzieji, że możesz wrócić.
Wiem, że pewnie jako kobieta nie powinnam tego pisać, nie powinnam tak "sucho" podchodzić do tego tematu. Kiedyś sama tak robiłam, a teraz kiedy mój przyjaciel opuścił swoją dziewczynę (po3 latach związku w tym 10 miesiącach wspólnego mieszkania) potrafię się do tego wszystkiego zdystansować - zaczynam rozumieć dlaczego płakałam, dzwoniłam do mojego Ex z byle powodu...
|
| | | | | Dzis dzwonie do dziewczyny ktora b mi sie jak pewnie juz wiecie | | podoba. Boje sie tylko jednego... ze zabraknie mi slow albo tematu | | na dasza czesc rozmowy. Co wy na to? Jak rozwiazac taki problem?
| | Po 2gie. Co powiedziec bratu zeby sie ulotnil z chaty na czas mojej | | rozmowy?
| Czytam te Twoje posty i powiem Ci że stajesz się nudny. Myślisz, że | dziewczyny mają instrukcje obsługi? Że ktoś Ci poda na tacy to, co | masz robić w każdej sytuacji jaka się wydarzy? Przesadzasz.
| Pytam sie i sie upewniam ale i tak robie po swojemu no chyba ze cos naprawde
no to upewniaj sie dalej ale nie w takich pierdolach o jakich tu piszesz. niedulugo pewnie zapytasz sie o to jaki wystroj kibla ma byc jak panienka bedzie chciala sie u Ciebie odlac.
Pozdr virio
Nie pasuje Ci to nie czytaj i nie odpowiadaj. A wlasnie jaki kibel...?
|
Czesc wszystkim. Pisze bo mam taka sprawe. Umawiam sie z ta dziewczyna na telefon. Najpierw umowilem sie ze zadzwonie po szkole ale przyjechal kuzyn i musialem nim sie
zapytalem sie czy mozemy to przelozyc na wieczor powiedzmy 22:00 (ona nie chodzi spac przed 1:00). Zgodzila sie. O 22:00 dzwonie... wylaczyla komorke... na domowy raczej nie wypadalo dzwonic juz o tej porze wiec dalem
sie
Czy mam sie odwalic i juz nie odzywac sie do niej czy ma byc tak jak bylo przed ta 22:00 (mamy taki sposob na oszczednosc ze zawsze np 1sygnal to tak a 2sygnaly to nie - i tu podobnie). Dala do zrozumienia ze ma byc tak jak
ze jak bedzie chciala porozmawiac to albo niech pusci syg zebym wiedzial kiedy bedzie w domu albo niech sama zadzwoni. A co wy o tym sadzicie?
witam wiesz ona ciebie poprostu sprawdza,bo boi sie skrzywdzenia i musisz ja przekonac,ze ci na niej zalezy!
|
Co mam robic???
Uciekać. Potem nie będzie lepiej tylko gorzej. Może i jestem pesymistką, ale czuję się do tego upoważniona, gdyż znam to z autopsji. Wyobraź sobie męża który dzwoni kilkanaście razy dziennie pytając co robisz, zabrania Ci się spotykać z kimkolwiek i mieć jakiekolwiek hobby nie związane z nim - zero prywatności, własnych spraw - nic. Ja zmarnowałam z kimś takim ładne kilka lat życia a też jak chciał to potrafił zasypywać wyznaniami, prezentami... Nie warto tracić przyjaciół, zainteresowań i osobowości - bo za jej zmienianie też się z pewnością zabierze - dla kogoś takiego. Dobrze, że nie jest przynajmniej w stosunku do Ciebie agresywny (poza tymi natarczywymi telefonami). Ja nie mówię, że tak na pewno będzie, ale tak to przeważnie bywa. Jak ktoś tak się zachowuje po 4 miesiącach znajomości - to co zrobi po 4 latach...?Naprawdę - po prostu pomyśl czy warto... Trzymająca kciuki Ania ****
|
To, ze milo z toba rozmawia nie oznacza, ze cos do ciebie czuje. Pewnie po prostu Cie lubi i tyle. Bardzo podoba mi się dziewczyna. Spotykamy się conajmniej raz w tygodniu bo chodzimy na ten sam kurs hobby. Juz jej powiedziałem ze bardzo mi sie podoba na to ona ze ma chłopaka. ALe w dalszym ciagu miło ze mna rozmawia i nawet daje sie zaprraszac na kawę aczkolwiek rzadko to jej proponuję. Sama raczej do mnie nie pisze i nie dzwoni chyba ze chodzi o odpowiedz na moj list lub wyjasnienie czy beda zajecia na kursie czy nie. Chciałem sie was poradzić czy powinienem uznac jej słowa za wiążące czy tez mogę łudzić się nadzieją i dalej dawac delikatnie, od czasu do czasu znac o swoim do niej uczuciu? A moze powinienem byc bardziej namolny az skonczy się albo odwzajemnieniem uczuc albo rzadaniem odczepienia sie od niej? rywin11 -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/
|
Bardzo podoba mi się dziewczyna. Spotykamy się conajmniej raz w tygodniu bo chodzimy na ten sam kurs hobby. Juz jej powiedziałem ze bardzo mi sie podoba na to ona ze ma chłopaka. ALe w dalszym ciagu miło ze mna rozmawia i nawet daje sie zaprraszac na kawę aczkolwiek rzadko to jej proponuję. Sama raczej do mnie nie pisze i nie dzwoni chyba ze chodzi o odpowiedz na moj list lub wyjasnienie czy beda zajecia na kursie czy nie. Chciałem sie was poradzić czy powinienem uznac jej słowa za wiążące czy tez mogę łudzić się nadzieją i dalej dawac delikatnie, od czasu do czasu znac o swoim do niej uczuciu? A moze powinienem byc bardziej namolny az skonczy się albo odwzajemnieniem uczuc albo rzadaniem odczepienia sie od niej? rywin11
Daj spokoj, to historia jedna z tysiecy. Albo dziewczyna sama o Ciebie zabiega, albo to tylko drazneinie samego siebie.
Dla wlasnego dobra znajdz sobie inna. Swoje juz i tak na tym etapie wycierpisz i zycze sil. Predko zadna Ci nie bedzie pasowac, ale warto cos zrobic z materialem genetycznym, zanim najda Cie mysli samobojcze :)
posluchasz. A szkoda.
|
| Kupowałem do CC płaciłem 190zł okolice W-wy. Wymienili mi w warsztacie w | cenie szyby. Ja wiem czy się opłaca ? tu masz używkę, fakt że rocznik możesz Jak wymieniałeś w warsztacie to starą wyciagneli jakos kulturalnie czy wycinali szybe ? Byc moze w nowszych samochodach szyba jest jakos inaczej montowana, kolega wymieniał w oplu i wyciagali ja w ten sposob ze wyrwali kawałek uszczelki, i przełożyli specjalny drut pomiedzy szybą a karoserią i tym drutem wycinali szybe, ale gdy dzwoniłem zapytać o wymiane szyby w SC bo tez mam juz troche porysowaną to facet mowil ze uszczelki wymieniac nie trzeba jesli jest w dobrym stanie, tak ze ja juz nie wiem jak to jest z ta uszczelka, moze w niektorych samochodach uszczelka jest klejona do szyby i zawsze sie ja wymienia przy wymianie szyby ?
Ja wymieniałem z innego powodu :) Jestem strasznie nerwowy :) Wyjmowali mi nogami. Tzn gość rozłożył fotele położył koc na deskę i nogami wyparł starą szybę. Powiedział że nie zawsze tak robi ale w przypadku takiego uszkodzenia nie ma sensu jej jakoś specjalnie wyciagać. Później zabezpieczenie pod uszczelką (na blachę) poszło i sznurek. Ale w SC szyby nie są klejone tak że podobnie u Ciebie będzie.
|
według mnie jak najbardziej jest to awaria docisku. Ciezkie działanie wskazywało na złuzycie tego słoneczka w docisku a obecne niedziałanie jego zniszczeniem. Nówka sztuka Docisk + tarcza kosztuje ok 110 mówie o polskim (nie Valeo) Przy okazji tej naprawy polecam wymiane łozyska oporowego,jest tanie a po wymianie odczujesz znikmnięcie szumów o ile takowe u ciebie wystepuja na biegu jałowym POZDRO
Moga sie tutaj co niektorzy ze mna nie zgodzic, ale u mnie po wymianie kompletnego sprzegla tez byly jaj z biegami nie chcialy wchodzic 1 wyskakiwala co sie okazalo skrzynia krzywo wisiala na poduszkach stad mielem problemy. To rozwiazalem dosc szybko kanal i kilka eksperymatalnych wycieczek po miescie. Mam natomiast inny problem na 4 biegu od 65km/h w gore dzwoni mi dzwignia zmieny biegow tzn prawdopodbnie jakas tulejka nie wiecie co to moze byc. pzd Dracula
|
sprawdze oponki jeszcze raz,..... ale jak już pisałem wyważałem oponki jakiś czas temu i facet powiedział że jest wmiare ok, ale teżnie wiem jak dokońca to wyważanie działa czy bardziej mierzy oponke czy nie lata na boki czy róneiżtak samo góra dół eh dzwoniłęm do mojego nowo zaufanego machera i po urlopiku zajrzy apropos mechaników.... do tej pory każda nowa usterka byłą u mnie robiona u nowego machera....bo, pierwszy źle złożył silnik - odwrotnie założył panewke drugi źle wynienił olej w silniku...bagnet trzeci przykręcając tylny wahacz nakrętki dokręciłt ylko ręką a nie kluczem i wszyyystko totalnie latało
pozdr for aLL
Widzę że masz te same problemy co ja miałem z mechaniorami i kupiłem książeczkę i sam za robotę się zabrałem. Wracając do tematu łożysko w skrzyni trzeba odpowiednio dokręcić. Osobiście znam jednego mechanora który to robi. Jeżeli ono źle zostanie skręcone to będziesz miał taki efekt jak masz. Ja sam się za to nie zabierałem ponieważ sam nie wiem jak to zrobić. I teraz też mam taki sam problem aczkolwiek wymieniłem półosie ale nie jestem pewien czy nie wyrobiło się wewnętrzne łożysko w skrzyni, ponieważ trzęsie identycznie jak u Ciebie. Tak że jedź do innego znającego się na żeczy i niech Ci to zrobi. A tak apropo ja miałem kilka warsztatów w jednym robię skrzynie a w innych robiłem wydech, silnik i zawieszenie. MS
|
| jak w temacie, bardzo mi to potrzebne. | ps. nie czytajcie wczesniejszego posta, zresztą juz go anulowałem
uzyj telefonu. nikt za ciebie dzwonic nie bedzie po sklepach.
rewelacja stary, chyba bym na to nie wpadł. Jak masz tylko tyle do powiedzenia to lepiej milcz ! Skoro jesteś taki bystry to mogłeś zauważyć KTÓRA BYŁA GODZINA jak pisałem post.
|
| uzyj telefonu. nikt za ciebie dzwonic nie bedzie po sklepach. rewelacja stary, chyba bym na to nie wpadł. Jak masz tylko tyle do powiedzenia to lepiej milcz ! Skoro jesteś taki bystry to mogłeś zauważyć KTÓRA BYŁA GODZINA jak pisałem post.
na godzine nei zerkalem a i nie znalazlem ze potrzebujesz na zaraz:) pozdro:)
|
Niestety:((( Zamowilem w czwatrek, w poniedzialek dzwonia ze nie ma:(( Cztery dni w plecy... Dzis caly dzien szukam na necie i nic, albo nie odbierala telefonow albo nie ma i nie bedzie.... Straszna kicha z oponami.. Pozdrawiam
| Witam! | Czy ktos kupawal moze w Czechach Barum-y? | U nas juz posucha, nigdzie nie ma. | Poszukuje 155/65/14 Polaris 2. | Moze ktos bedzie jechal lub przymierza sie do zakupu? | Pozdrawiam | WCHPikus
kilka postów temu mowiles ze juz do Ciebie "lecą" .. :) zabrakło na www.opony.com.pl ?...
|
podałam numer telefonu, jak ktos zainteresowany to zadzwoni.
wiesz co ..... nie kazdy ma chec do ciebie dzwonic i dowiadywac sie np. ze za to autko chcesz zbyt wygorowana kwote. wiec .... podaje sie cene dla zaoszczedzenia czasu. swoja droga co za problem podac cene ?
|
17000 pln | podałam numer telefonu, jak ktos zainteresowany to zadzwoni.
wiesz co ..... nie kazdy ma chec do ciebie dzwonic i dowiadywac sie np. ze za to autko chcesz zbyt wygorowana kwote.
wiec .... podaje sie cene dla zaoszczedzenia czasu. swoja droga co za problem podac cene ?
|
trudno jest ci podac podstawowe dane tego samochodu ? trzeba do ciebie specjalnie dzwonic ? j.w biała sedan 1996r osoba niepaląca ,6lat u jednego właściciela. Sprowadzona w 1996 r z Niemiec . Wielkopolska więcej info 600247404
|
Przecież nikt Cie nie zmusza do kupna i do dzwonienia. Dzwonic mogą tylko Ci co są konkretnie zainteresowani. trudno jest ci podac podstawowe dane tego samochodu ? trzeba do ciebie specjalnie dzwonic ? | | j.w biała sedan 1996r | osoba niepaląca ,6lat u jednego właściciela. | Sprowadzona w 1996 r z Niemiec . | Wielkopolska | więcej info 600247404
|
Przecież nikt Cie nie zmusza do kupna i do dzwonienia. Dzwonic mogą tylko Ci co są konkretnie zainteresowani.
Nie masz racji. Ja jestem konkretny, interesuja mnie wersje poniezej 100kkm, z ABS, okolo 25.000.
Moge zadzwonic i sie tego dowiedziec ... ale po co mam marnowac 1,50 PLN
A pozatym wiedze ze na grupe Pan szybciej odpisuje niz na priva.
Pozdrawiam Daniel
| trudno jest ci podac podstawowe dane tego samochodu ? | trzeba do ciebie specjalnie dzwonic ? | | | j.w biała sedan 1996r | osoba niepaląca ,6lat u jednego właściciela. | Sprowadzona w 1996 r z Niemiec . | Wielkopolska | więcej info 600247404
|
Juz nieaktualne. Sprzedana. Przecież nikt Cie nie zmusza do kupna i do dzwonienia. Dzwonic mogą tylko Ci co są konkretnie zainteresowani. | trudno jest ci podac podstawowe dane tego samochodu ? | trzeba do ciebie specjalnie dzwonic ? | | | j.w biała sedan 1996r | osoba niepaląca ,6lat u jednego właściciela. | Sprowadzona w 1996 r z Niemiec . | Wielkopolska | więcej info 600247404
|
Często biorą więcej niż myślicie. Wygląda to tak: - wstawiacie autko i chcecie np 1000 zł - komis stawia cenę np. 10500 zł - przychodzi napalony klient i chce kupić ale chce się potargować - komis dzwoni do Ciebie i mówi, ze jest klient ale chce trochę potargować i daje o 1000 pln mniej - z okazji bryndzy na rynku zgadzasz się - klient dostaje odpowiedź: "ten sprzedający to twarda sztuka nie chce opuścić (albo np. opuści tylko 500 pln)" - umowę piszą i tak na 7000 - "bo wie Pan po co US ma zarabiać" I w ten sposób myślisz, że komis zarobił 500 pln, a on wziął 1500.
Oczywiście nie jest tak zawsze ale sytuacja, którą opisałem nie jest wyjątkowa - znam ją od pewnego właściciela komisu i znam również osobę, na której próbowano zastosować podobną metodę (samochód stał w komisie, właściciel kazał opuścić cenę a komis w nadziei na większy zarobek cenę zostawił bez zmian).
Paweł
|
hmm no wsumie to moja mama ma ta meganke , dzwonilem do niej i mowi ze odblokowywuje kierownice dopiero po nacisnieciu startu, bardziej mnie niepokoi to czy czasami jak silnik nie chodzi to czy ta blokada sama sie nie uaktywni po jakims czasie i ladnie mozna by sie bylo zdziwic podczas holowania;) | Poniewaz blokada kierownicy zwalnia sie po wcisnieciu przycisku start A w mojej blokada zwalnia sie po wlozeniu karty, jestes pewien ze u ciebie dopiero po wlaczeniu silnika?
|
Mam maly problem. W moim Scenicu przy predkosci ponad 100 km/h jak zaczynam lekko hamowac, to drga kierownica. Wymienilismy w ASO tarcze przednie i przez jakis czas byl spokoj, ale po jakichs 5000 km znowu sie zaczelo. Wie ktos moze, co co moze biegac, bo w serwisie powiedziano mi, ze drugi raz to mi na gwarancji tarcz nie wymienia.
witam. skoro nie chca ci wymienic tarcz a widze ze autko ma okolo 2 lat i jest na gwarancji to powiedz zeby usuneli usterke a ciebie to juz nie obchodzi jak oni to zrobia.
swoja droga zapytaj jakiej firmy wlozyli te tarcze bo ostatnio dzwonilem do sklepu z czesciami i gosc zaproponowal mi tarcze po 100zl za sztuke a kiedy spytalem czy za takie pieniadze mozna dostac dobre tarcze do laguny II odpowiedzial ze nawet serwis od nich je bierze ale nie chcial powiedziec ktory. zatem moze byc tak ze wsadzili jakies badziewie ktore starczylo na 5000km.
pozdrawiam
|
ps. Dzwoniłem do ASO. Gość powiedział zeby przyjechać ale tylko wtedy gdy błąd będzie wystepował, bo inaczej nie będą w stanie stwierdzić przyczyny. Czy to nie dziwne? Czyżby "komputer" nie miał pamieci błędów?
Na pewno masz silnik BBY, a to normalne ze co jakis czas zaswieca sie kontrolka silnika. Nie prawda jest ze blad nie zapisal sie w pamieci. On tam jest tylko ze przybral on status błędu sporadycznego. Pytanie tylko za jak dlugo zrobisz 2kkm? Moze to od zlej jakosci paliwa. Czy tankujesz zawsze w tym samym miejscu, czy tez zmieniasz stacje?Osobiscie przy przegladzie zglosil bym ten fakt, bo wtedy i tak musza podlaczyc samochod pod komputer.Na dzien dzisiejszy szkoda kasy na sam test komputerowy.Ale jak to mowia WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE i tak zrobisz jak bedziesz chcial. P.S. do puki gasnie jest ok :)
|
Gdy nadszedł czas 04-05-12 23:22, mnisi uderzyli w dzwony i wszyscy zamilkli. Wówczas Przemyslaw 'Pshemekan' Plaskowicki zaintonował(a): | Mam jeszcze stare e-maile zapisane w pliku jako *.eml , nKurier tez | potrafi zapisywac | pliki z roz. *.eml, pytanie tylko brzmi jak otworzyc taki plik ? ...na Unixach, i jest kilka skryptów które tego dokonują. IMAPSize (http://www.broobles.com/imapsize/).
Wielkie dzięki, sprawdziłem IMAPSize, bardzo użyteczne i na szczęście nie trzeba mieć konta IMAP (a nie mam). Jakbyś się mógł podzielić wiedzą na temat wspomnianych przez Ciebieskryptów, bo ja bardzo powoli, ale w sposób nieubłagany przesiadam się na Linuxa. W googlach coś jest, ale może masz jakąś rekomendację? Pozdrawiam
Zbynek
|
Gdy nadszedł czas 04-05-12 23:22, mnisi uderzyli w dzwony i wszyscy zamilkli. Wówczas Przemyslaw 'Pshemekan' Plaskowicki zaintonował(a): | Mam jeszcze stare e-maile zapisane w pliku jako *.eml , nKurier tez | potrafi zapisywac | pliki z roz. *.eml, pytanie tylko brzmi jak otworzyc taki plik ?
| ...na Unixach, i jest kilka skryptów które tego dokonują. | IMAPSize (http://www.broobles.com/imapsize/).
Wielkie dzięki, sprawdziłem IMAPSize, bardzo użyteczne i na szczęście nie trzeba mieć konta IMAP (a nie mam). Jakbyś się mógł podzielić wiedzą na temat wspomnianych przez Ciebie skryptów, bo ja bardzo powoli, ale w sposób nieubłagany przesiadam się na Linuxa. W googlach coś jest, ale może masz jakąś rekomendację?
Nie bardzo, nie miałem potrzeby tego używać, ale: http://www.emailaddresses.com/forum/showthread.php?s=&threadid=12499 jest skrypt w shellu (powinien działać na każdym Unixie/Linuxie/*BSD) a tu: http://www.broobles.com/eml2mbox/ jest takowy skrypt w Rubym -- ale trzeba uprzednio zainstalować Ruby'ego.
|
naprawdę warto najtańszy dostęp dla tych co mają wolne łącza to 5 $ dla tych co mają łącze coś ok 0.5 Mbit dostęp kosztuje ok 28 zł
mówie o www.octanews.com
jak zapłacić ?
założyć tzreba sobie konto w internetowym banku np w Inteligo (Bank Polski BP) można złożyć wniosek o konto internetem lub w dowolnym oddziale Banku Polskim BP
prowadzenie kont kosztuje 4,99 zł a jak saldo wynosi ok 100 zł to jest za darmo
czeka się ok 2 tygodni wszytko przychodzi kurierem na adres domowy (w trakcie dzwonią do Ciebie aby potwierdzić dane)
katrę którą dostajesz można zapłacić dostajecie za free
jak to działa ? bezboleśmie :) płacisz za miesiac
jak nie zapłacisz (nie masz kasy na końcie) to nie masz dostępu ale w każdej chwili jak im zapłacisz (gydż właśnie masz coś na końcie ) to masz dostęp znowu na kolejny miesiąc (aktywacja jest od razu natychmist)
oczywiście można wykupic sobie dostęp do innego serwera ale ja polecam www.octanews.com gdyż cenię ich za niezawodnośc i za to prowadzą darnowy serwer biggulp
b
|
Czy jakosc polaczenia jest akceptowalna? Ja kiedys korzystalem z opcji PC-to-phone w MSN Messenger za smieszne grosze, ale jakosc byla nie do przyjecia.
Generalnie - jest calkiem niezle. Niewatpliwie nie jest to jakosc telefoniczna, ale goCall czasem gorzej dziala. Podoba mi sie, ze karty GoCall fizycznie nie istnieja. Zamawiam w sieci, place karta i przysylaja mi e-mailem numer dostepu i kod.
To rozwiazanie ma rowniez ta wygode. Placisz w sieci, podnosi sie saldo, trwa to jakies 20 sekund :-) Poza tym naliczanie jest sekundowe, co przy krotkich rozmowach tez jest wazne. A poza tym dostajesz szwedzki numer telefoniczny ;-), wiec teoretycznie mozna dzwonic do ciebie dzwoniac jak do Szwecji. (chociaz na to jest tansze wyjscie: http://telefon.onet.pl/)
pozdrawiam przemko
|
Hmmm - z tego co piszesz to od niedawna Ciebie przesladuje.
Od jakiegos tygodnia dzwonil codziennie, ale nie po tyle razy. Po spotkaniu w piatek odbilo mu kompletnie. Nie chce znow wymiotowac przez cala noc. Mysle ze poki co
nie ma sensu jakies dalekosiezne myslenie. Jezeli gosciu nie jest
swirem, Nie wiem, czy jest czy nie. Gdyby to byl jakis mlody gnojek to wiesz... po takich mozna sie wszystkiego spodziewac. Ale to dojrzaly facet. "Konkretny". I nagle takie...
bedziesz go unikala przez jakis czas,
Musze skads czapke niewidke wytrzasnac. Zaloze sie, ze bedzie za mna lazil. Przeciez nie wyprowadze sie z miasta. <<~ Chyna ~<| www.oejsis.prv.pl www.pff.prv.pl
|
Idol będzie w niedziele w mojej miescinie, zastanawiam sie czy nie zaspiewac CS i poprosic o porownanie z oryginałem :))
ech, Kaska, to je lipa. byl casting niedaleko lublina, wiec wybralsmy sie kupa znajomych zeby jakas obore zrobic coby nas w telewizji polsat . a tu ani leszcza, ani maleo, ani reszty wesolej ferajny, tylko jakies wstepne eliminacje po ktorych "nie dzwon do nich, bo to oni zadzwonia do ciebie". powiedzielimy przeto pani z komisji i zainteresowanemu tlumowi ze pieprzymy i to jest skandal i zenada, i opuslilismy ten artystyczny przybytek nie wydajac z siebie dzwieku. zreszta i tak nikt nie mialby szans z kolezanka, ktora cwiczyla w tolalecie "przyjaciela od zara". AR I ES PI I SI TI....
|
ech, Kaska, to je lipa. byl casting niedaleko lublina, wiec wybralsmy sie
kupa znajomych zeby jakas obore zrobic coby nas w telewizji polsat . a tu ani leszcza, ani maleo,
ani reszty wesolej ferajny, tylko jakies wstepne eliminacje po ktorych "nie dzwon do nich, bo to oni
zadzwonia do ciebie". powiedzielimy przeto pani z komisji i zainteresowanemu tlumowi ze
pieprzymy i to jest skandal i zenada, i opuslilismy ten artystyczny przybytek nie wydajac z siebie
dzwieku. zreszta i tak nikt nie mialby szans z kolezanka, ktora cwiczyla w tolalecie "przyjaciela od
zara". AR I ES PI I SI TI.... no..dokładnie tak było! ale kolega się skusił i zaspiewał "jesteś szalona" - ktoś zna Boys'ów ? :) powiedzieli,że zadzwonią,albo i nie.. :))
|
Let's shake along with Chyna : Mam prosbe... Jak zrobic zeby w moich postach nie pokazywaly sie
teksty jakie czesc osob ma?
http://home.in.tum.de/~jain/dl.php?get=OE-QuoteFix Fajny programik, uruchamiasz go razem z Outlookiem Expressem (chyba to jest wymog chociaz glowy nie daje) Jak juz uruchomisz to klikasz na quote header styles i... teraz Decyzja Nalezy Do Ciebie. Jezeli chcesz zeby Roman pomogl Karolinie dzwon pod 0-700-3.... sorry, ale od kilku dni jestem w jakims zasranym transie, a dzisiaj doszedl jeszcze mega kac. Anyway, program(ik) godzien polecenia. cheers
|
Droga Aniu! Dzwonie do Ciebie i dzwonie, a nikt nie odbiera. Blagam, daj znac o ktorej bedziesz. Informacja ta jest nam naprawde potrzebna :)
Info dla osob ktore nie przyjada o 18.30: dajcie znac o ktorej bedziecie!! Sytko
|
Ufff... fajnie, że dało się Ciebie znaleźć... W takim razie skład: Ally, Maja, Foxer, Iwona, Sieciech, Dzerry, Graftmann, Jacek, Olga, Iza i Ania spotyka się o 15:00 na peronie w Sopocie.
Najprawdopodobniej kończymy u mnie, ew. potem można próbować przenieść się do Ucha.
Nurika dojeżdża sama do mnie, tylko ją odbieramy potem. Maja, jeśli nie zdąży na 15:00, to potem dzwoni i pyta, gdzie jesteśmy. Amina, Mef i Piotr trafiają sami samochodem.
Do zobaczenia wszystkim!
- J.
PAUL NIE SZUKAJ NAS NA PLAZY!
|
| Racja racja.. Co wy na to, zeby byc za dziesiec osma (7.50) przed kasami | biletowymi?...e?... Nie wiem, co to za pocoiag.. jesli miejscowki, to | bysmy | wykupili obok siebie czy jak,,.. nie znam sie na pociagach ;)
| A! Telefon mi dziala: 0692116205
| I jakbyscie obmyslili nowy termin, to smsujcie/dzwoncie ok?... dzieki | wielkie!
| znaczy w ostatniej chwili jakby co... | poczte i grupe ostatni raz odbiore w piatek kolo 15... | jesli Wam odpowiada, to o 7.50 przed kasami (wiecie na hali glownej)
Dworzec - Warszawa Centralna... i think?
Ale mef sie rozpisales! Jabkys nie mogl tego w jednym poscie zmiescic ;)) A jesli chodzi o pociag i umowienie sie to: Dworzec Warszawa Centralna, godzina 7:50-7:55 przy kasie najdalszej z prawej strony patrzac od strony schodow ruchomych. Mam nadzieje, ze mef bedzie jakos charakterystycznie ubrany, bo jak nie to nie wiem jak sie poznamy :)) Klara - to tez do Ciebie! Jesli cos Ci nie pasuje, to napisz albo dzwon. SB 0608 388466
|
??? :))
dobra jutro ty dzwonisz do Izki i pytasz sie o numer do tej drugiej. chyba czerkawski dal jej spokow, choc lepiej sie upewnij, bo wiesz jacy sa hokeisci... potem ja dzwonie do ciebie ty dajesz mi numer,.. potem zapraszamy je na jakas wyprawe.. okzuje sie ze wszyscy mamy wiele wspolnego i tez bardzo lubimy zdobywac szczyty... ;) mef
|
dobra jutro ty dzwonisz do Izki i pytasz sie o numer do tej drugiej. chyba czerkawski dal jej spokow, choc lepiej sie upewnij, bo wiesz jacy sa hokeisci... potem ja dzwonie do ciebie ty dajesz mi numer,.. potem zapraszamy je na jakas wyprawe.. okzuje sie ze wszyscy mamy wiele wspolnego i tez bardzo lubimy zdobywac szczyty... ;)
mef
oj mef....bo się rozmarzę...ale rączki na kołderce :)) czako
|
To podaj z łaski swojej jeszcze raz link do tego Nowickiego, który pisał o koścviele i nauce (ja pisałem o Andrzeju Nowickim - tym od znajdującego się na Twojej stronie "Ateizmu")
A ja o Edwardzie Nowickim, też na mojej stronie z książkami tylko niżej trochę. Przy okazji - wspomniany przez Ciebie Andrzej Nowicki to prof. historii.
abangel666 "czerwoną flagą, towarzysz księżyc rósł prosty jak dym. w litość żelazem. na miłość - kłami panu w mordę - dynamit! dzwonimy czerwony. hymn." ("czerwona odpowiedź: policzek wam" M, Czuchnowski)
|
dzwon ale z ciebie pirat... 997... -- Made by HipekR associaton. All claims reservation.
na
| Czy ma ktos Cracka do tej lub innych wersji programu ? | Bede bardzo zobowiązany. | Pozdrawiam
|
Sprawa wydaje się prosta. W sumie nie powinnaś nawet umawiać się z nim na spotkanie no ale jak już się umówiłaś to po wiedz mu że to już po prostu niemożliwe żebyście byli razem, niech o tym zapomnni i Ciebie zostawi w spokoju i nie rani bo nie chcesz z nim rozmawiać. Prosze pomozcie mi, mam taki dosyc duzy problem. Jakis rok temu zerwalam z facetem, bo bardzo mnie zranil, bylismy razem trzy lata, ale mowi sie trudno...po prostu nie moglam dluzej z Nim byc... no i problem polega na tym, ze On teraz po tym roku(byl za granica) nagle zaczal do mnie wydzwaniac i prosic, zebysmy do siebie wrocili....to jest niemozliwe, gdyz ja Go juz nie kocham. Prosze pomozcie mi... jak sie Go pozbyc?? Tzn. jak mu wytlumaczyc, ze nie ma sensu dalej mnie tak naciskac... ostatnio jak dzwonil to sie rozplakal... i stwierdzil, ze jesli do Niego nie wroce to pojdzie na ksiedza....pomocy!!!! Umowilismy sie na spotkanie, ale chce na tym spotkaniu jakos Go do siebie zrazic, moze macie jakies propozycje...? Blagam pomozcie mi, to juz zaczyna byc meczace...ja dluzej tego nie zniose..:((( Pozdrawiam Zalamana
|
witaj! ja mysle, ze Twoj chlopak bardzo Cie kocha i zalezy mu na Tobie jak na nikim innym i po prostu boi sie, ze Cie straci - w jego mniemaniu teraz nie liczy sie nic poza Toba i to jest cios kiedy Ty dajesz mu do zrozumienia, ze nie jest dla Ciebie najwazniejszy (zrezygnowal z czestych spotkan z kumplami, a wierz mi facet tak sobie tego nie zrobi) Prosze postaw sie w jego sytuacji - on zaczyna wychodzic z kolezankami, dzwoni do jakiejs i mowi sloneczko - reke daje sobie odciac , ze reagujesz jeszcze gorzej niz on - BTW znam to z autopsji ;-) pozdrawiam Przemek
|
| | Niech sie bawi chlopak. | Jakis pizdus z niego glupi i chory na glowe. Znam taka pare, gdzie tez | zrywaja ze soba co chwila, on grozi jej, ze jak ona pojdzie tam, to on | zrobi tak i tak dalej... To jest chore i toksyczne. Mysle, ze ten opisany | przez Ciebie "zwiazek" nie ma racji bytu.
naprawdę? ale dlaczego tak się dzieje, co sie plącze w głowie takiego człowieka, przecież kocha ją a tak to tylko ją straci i to na zawsze, to nie jst związek 4- miesięcnzy tylko 4 -letni dorosłych ludzi. nie rozumiem tego
Ci co to ich znam sa ze soba tez cos kolo 4 lat. Tylko ze w ich przypadku szaleje laska. Zrywa, grozi, odplaca sie za rzekomo wyrzadzone "krzywdy" a on olewa to, juz przywykl. Kiedy sie rozstaja na serio, to ona dalej wydzwania, chociazby miala go wyzywac przez ten telefon, ale dzwoni i trzyma go na smyczy. Wraca do niego po tygodniu wpierw piszac list o tym, ze kocha i ze nie moze zyc bez niego, a on znowu wniebowziety, bo on ja tak bardzo kocha(chociaz gdy ona jest na studiach, to spotyka sie z innymi i robi co chce). Chory uklad ludzi, ktorzy po prostu nie nadaja sie do dojrzalego emocjonalnie zwiazku. Oko za oko, zab za zab jak u gimnazjalistow. Marnowanie uczuc na czasu na przyzwyczajenie do siebie nawzajem, na opanowanie leku przed byciem w samotnosci... Dla mnie sytuacja jest klarowna, laska z posta powinna kolesia pojebac i to samo radze mojemu znajomemu, zeby pojebal tamta swoja. Moj kumpel nie slucha, uwaza, ze wszystko jest wporzo, nie wtracam sie, ale moze chociaz Ci bohaterowie posta dadza sobie swiety spokoj...
|
cóż, lepszy wyproszony sms niz zaden! ;) marzylam zeby dostac takiego, nie dostalam, jak sie pozniej okazalo nie zalezalo jemu na mnie tak "bardzo", on tez nie mial w zwyczaju dzwonic... no i sie skonczylo :( ale tu nie musi tak byc. porozmawiaj z nia, moze cos sie zmieni, moze ona wie ze ty na pewno sie odezwiesz i dlatego sama pierwsza tego nie robi, a moze po prostu ona nie ma takiej potrzeby, a moze nie zalezy jej na tobie tak jak tobie na niej. jesli to ostatnie to bardzo mi przykro :( taka cisza z jej strony jak widac meczy ciebie, (mnie tez meczyla), nie zostawiaj wiec tego tak, moze to, ze ona nie dzzwoni nic nie znaczy, ty bedziesz sie jednak dalej zadreczal, chodzil smutny itd. a to doprowadzi do tego ze ona straci w twoich oczach, straci twoje zaufanie. takich niedomowien nie wolno zostawiac samym sobie, bo pozniej bedziesz tego zalowal a taka sytacja moze zniszczyc zwiazek (a tego pewnie nie chcesz. ) w zwiazku powinna byc calkowita szczerosc i jezeli cos jest nie tak to od razu powinno sie o tym porozmawiac. piszesz: "ale mam złe doświadczenia z takimi rozmowami." z nia przeciez jeszcze nie rozmawiales na ten temat, ona nie jest zadna ze "zlych doswiadczen" twoich, wiec nie ma na co czekac. a taka rozmowa na pewno tobie cokolwiek wyjasni, bedziesz wiedzial na czym stoisz. a tak jak teraz: masz do niej zal, to bardzo zle, w dodatku nie mowisz jej o tym.
pozdrawiam serdecznie!
kasia
ps. zgadzam sie: matematyka zabija, ale mozna to samo zrobic jej pierwszemu :))))
|
Niedawno pisałem, że jestem szczęśliwy. Tak bardzo szczęśliwy ze swoją Niunią. Wczoraj zerwała ze mną. Kiedy myślałem że Nasza miłość powoli rozkwita to spadło na mnie jak wyrok. Gorsze to niż wyrok śmierci :( Nie móc już nigdy Jej pocałować, przytulić. Piszę tego posta ostatkiem sił, po nieprzespanej nocy. Nie mam już siły na nic, nie mam do kogo się zwrócić. Powiedziała mi, że kochała mnie za to że ja Ją kocham, że źle Jej było z tym, że z mojej strony jest tyle uczucia, tyle miłości, a Ona nie może jej odwzajemnić, nie potrafi. A dała mi tak wiele, tak wiele szczęścia i uczucia. Nie mogę pozwolić Jej odejść. Jest najwspanialszym momentem w całym moim życiu. Co mam zrobić?? Nadal tak mocno Ją kocham. Nic się dla mnie nie liczy. Tylko Ona. Przepraszam, że tak smucę ale nie wiem co się stało, nie dopuszczam do siebie myśli, że już jej nie złapię za rękę, nie przytulę. Co mam zrobić?? Walczyć o Nią każdego dnia?? Pisać wciąż i dzwonić do Niej?? Bez Niej jestem strzępem człowieka, duchem . Pomóżcie.
Nic nie robić! Dać czas czasowi. W sytuacji bez wyjścia często najlepiej zwyczajnie poddać się. Wiem, że to trudne bo wydarzenia przestają zależeć od Ciebie. Ale czy teraz w jakikolwiek sposób zależą ?
|
Nic nie robić! Dać czas czasowi. W sytuacji bez wyjścia często najlepiej zwyczajnie poddać się. Wiem, że to trudne bo wydarzenia przestają zależeć od Ciebie. Ale czy teraz w jakikolwiek sposób zależą ?
Co rozumiesz prze "Dać czas czasowi"? Mam tak po prostu poddać się?? Kiedy wiem, że nie będzie już drugiej takiej wyjątkowej kobiety w moim życiu? Kiedy kocham ją tak mocno, że nie jesteście sobie w stanie wyobrazić? Po prostu przestać do Niej pisać, dzwonić, nie chcieć spotkać się z Nią i porozmawiać, spotykać się z Nią każdego kolejnego dnia? Tak zwyczajnie się poddać? :( Chciałbym, żeby to było takie proste...ale nie jest:(
|
Polip wystawil Fakture VAT dnia 26 sie 2004, piszac: Przepraszam, ze tak smuce ale nie wiem co sie stalo, nie dopuszczam do siebie myĂ´li, ze juz jej nie zlapie za reke, nie przytule. Co mam zrobic?? Walczyc o Niń kazdego dnia?? Pisac wcińz i dzwonic do Niej??
To co spotkalo ciebie, spotkalo mnie w polowie maja. Po miesiacu od zareczyn moja narzeczona ze mna zerwala. Wiecej w archwiwum. Od tego czasu minelo juz chyba z 3 miesiace - i powiem ci, ze czas leczy.
Pytasz co robic? Ja zadzwonilem do niej dzien po i wymienilismy kilka emaili (nie mieszkamy w tej samej miejscowosci, ale to nie ma nic do rzeczy). Moje jakies wylewne, a jej krotkie, kilku zdaniowe.
Teraz moje zycie znow nabralo pedu i mam sie czym zajmowac - wiec mojej glowy nie zaprzataja mysli o niej. A historia jak sie z nia poznalem, zareczylem itp - to tylko historie z zycia, w sumie juz bez emocji negatywnych (ze zerwala itp), bo z pozytywnymi owszem (fajnie bylo). Ale sie skonczylo. :-) I bedzie kolejne.
Moja rada, jaka tu tez mi dano - zajmij sie czyms ciekawym. Rob to na co zawsze miales ochote, ale nie starczalo ci czasu.
I tak w ramach ciekawostki, dzis mi sie snila moja byla narzeczona. Scenka wygladala tak: "siedzimy razem w parku i rozmowa jakby toczy sie o naszej relacji, ona mowi o wspolnych planach, czy czyms takim, a ja mam zamyslona mine, pyta sie mnie o czym mysle, a ja odpowiadam ze mysle o czyms zupelnie nie zwiazanym z tematem rozmowy. ciekawe nie?"
Takze Polip - bedzie dobrze, odczekaj.
Pozdrowienia, Witek
|
krzychu .-- .-. --- - . ---... Poznałem pewną dziewczynę, ale to nie nas dotyczy problem lecz jej.
Tak, tak, oczywiście - nikt cię nie oskarża. To nie o ciebie chodzi, a problem nie jest twój, tylko dziewczyny, którą poznałeś. Was nie dotyczy - tak jest. Otóż jest ona z pewnym chłopakiem, lecz jest to znajomość na odlełość, widują się bardzo rzadko, raz na 2 lub 3 miesiące, on czasem dzwoni lub wysyła jej smsy. Jednak ostatnio już po raz drugi nie odzywał się przez bardzo długi czas (około 5dni) nie dając znaku życia, nie odpowiadając na smsy. Sytuacje komplikuje jeszcze facet do którego też coś czuje, a który jest na miejscu i który ją kocha. Teraz zastanawia mnie co wy byście zrobili? Czy warto się męczyć i wybaczać (związek aktualny bedzie związkiem na odległość na pewno jeszcze przez kilka lat), czy może spróbować z kimś kto jest na miejscu? Ja doradziłem jej żeby zerwała z tamtym. Co wy o tym sądzicie?
Osobiście sądzę, że dziewczyna nie należy do osób, które stać na kilkuletnie związki na odległość, a jego nieobecność można wytłumaczyć na wiele sposobów, poza tym nie ma czego tłumaczyć, jeżeli się nie odzywa - związek praktycznie nie istnieje. Nie ma czego zrywać. Problem nie istnieje.
|
Kacha moze uzasadniisz Swa wypowiedz?? bo widzisz, ja sadze inaczej i z mila checia podyskutuje.... A wlasnie moj byly dzis do mnie dzwonil... i jakos utrzymuje z nim kontakt:) jakos hihih:) Chodzimy do baru, na kolacje.....
Może utrzymujecie kontakt, ale czy to jest przyjaźń? Dla mnie przyjaźń to naprawdę wielkie słowo i nie szastam nim (nie twierdze, że ty szastasz). Obecnie wszędzie mówi się mój przyjaciel na kogoś poznanego niedawno i o tym ile kto ma przyjaciół. Dla mnie istnieją znajomi a przyjaciel to ktoś naprawdę wyjątkowy... Czy Twój były jest dla Ciebie kimś wyjątkowym? Czy możesz naprawdę powiedzieć, że to Twój przyjaciel a nie bardzo dobry znajomy? Kacha
|
| Kacha moze uzasadniisz Swa wypowiedz?? bo widzisz, ja sadze inaczej i z mila | checia podyskutuje.... | A wlasnie moj byly dzis do mnie dzwonil... i jakos utrzymuje z nim kontakt:) | jakos hihih:) | Chodzimy do baru, na kolacje..... Może utrzymujecie kontakt, ale czy to jest przyjaźń? Dla mnie przyjaźń to naprawdę wielkie słowo i nie szastam nim (nie twierdze, że ty szastasz).
rozumiem Obecnie wszędzie mówi się mój przyjaciel na kogoś poznanego niedawno i o tym ile kto ma przyjaciół. Dla mnie istnieją znajomi a przyjaciel to ktoś naprawdę wyjątkowy...
Mam to samo......... Czy Twój były jest dla Ciebie kimś wyjątkowym?
w pewnym sensie tak..... w koncu przezylismy nie malo ani tez duzo, byly dobre jak i te zle chwile.... Czy możesz naprawdę powiedzieć, że to Twój przyjaciel a nie bardzo dobry znajomy?
Hmmmm moze powiem tak; chodz wiem, ze jest niegrzecznie odpowiadac pytaniem na pytanie tak wiec mam nadzieje, ze takowe zdarzenie mi wybaczysz.... A czy mozna z przyjacielem klucic sie?? czy to musi byc idealny przyjaciel?? z ktorym nigdy sie nie pokluci i nie ma roznicy zdan??? Kacha
Atima
|
Witajcie moi mili. W tym pięknym dniu 19 lis 2003, Cichy wystukał/a rzecz taką: Prosze o pomoc!!!! Dziekuje wszystkim za uwagi.
Oto moje uwagi, posłuchaj co ona do Ciebie mówi. Mówi, że chce mieć więcej czasu dla siebie, żebyście pogadali na przyjemny temat, żebyś dał jaj więcej luzu. Przecież ona mówi Ci dokładnie o co jej chodzi, a Ty jej słuchasz, pozostaje tylko wziąść to poważnie. Po czasie maksymalnego zauroczenia i życia w bajce, zaczyna się prawdziwe życie. W prawdziwym życiu nie możecie być zawsze i wszędzie razem. Każdy potrzebuje czasu dla siebie. Jeśli nieustannie bombardujesz ją smsami i telefonami (nie prosiła Cię abyś to trochę ograniczył?) to ona zaczyna się czuć osaczona. To tak jakbyś nie pozwalał jej mieć własnego życia. Kidy mówi, że chce być sama to jeśli Ci na niej zależy, powinieneś zostawić ją samą. W ten sposób pokażesz, że szanujesz ją i jej wolę. A jak będzie chciała być z Tobą to sama zadzwoni, może nareszcie stęskniona. Bo jeśli stale do niej piszesz i dzwonisz to nie ma okazji zatęsknić. Nie bój się tej rozmowy. Wysłuchaj dokładnie co ona ma Ci do powiedzenia, przeanalizuj to bez emocjii. Nie kieruj się strachem przed rozstaniem, ale waszym wspólnym dobrem. powodzenia
|
Oto moje uwagi, posłuchaj co ona do Ciebie mówi. Mówi, że chce mieć więcej czasu dla siebie, żebyście pogadali na przyjemny temat, żebyś dał jaj więcej luzu. Przecież ona mówi Ci dokładnie o co jej chodzi, a Ty jej słuchasz, pozostaje tylko wziąść to poważnie. Po czasie maksymalnego zauroczenia i życia w bajce, zaczyna się prawdziwe życie. W prawdziwym życiu nie możecie być zawsze i wszędzie razem. Każdy potrzebuje czasu dla siebie. Jeśli nieustannie bombardujesz ją smsami i telefonami (nie prosiła Cię abyś to trochę ograniczył?) to ona zaczyna się czuć osaczona. To tak jakbyś nie pozwalał jej mieć własnego życia. Kidy mówi, że chce być sama to jeśli Ci na niej zależy, powinieneś zostawić ją samą. W ten sposób pokażesz, że szanujesz ją i jej wolę. A jak będzie chciała być z Tobą to sama zadzwoni, może nareszcie stęskniona. Bo jeśli stale do niej piszesz i dzwonisz to nie ma okazji zatęsknić. Nie bój się tej rozmowy. Wysłuchaj dokładnie co ona ma Ci do powiedzenia, przeanalizuj to bez emocjii. Nie kieruj się strachem przed rozstaniem, ale waszym wspólnym dobrem. powodzenia
na mądre posty?
|
W pewien jesienno-wietrzny dzionek nieśmiały kotek Ignorant zaplumkał w niedawno w necie poznalem kobiete. po kilku telefonach bardzo chciala sie ze mna spotkac. luz. normalka ::) na spotkaniu sexik itp :) na drugi dzien dzwoni do mnie z pytaniem czemu stawialem opory... w kazdym razie mama uczyla by nie odmawiac kobiecie. w kazdym razie lkoda bardzo ladna kobieta przespala sie ze mna i chce jeszcze.. w miedzyczasie poznaje kogos:) jest nim oczarowana i.. twierdzi ze jej zalezy na nim i nie wskoczy mu do lozka :) nie rozumiem kobiet! koles bedzie myslal ze ma fantastyczna kobiete. kombinowal jak tu by ja podejsc :) a ona ze mna spokojnie bedzie sypiac :) paranoja. kobiety o co wam chodzi w takich sytuacjach?
Jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o egoizm. Czyli ciebiewykorzystuje seksualnie, a jego bedzie wykorzystywac finasowo/uczuciowo/związkowo udajac swiętą. Przy takich laskach "kobiety lekkich obyczajów" wydają się bardzo uczciwe i w porządku. Przynajmniej nie oszukują. Powstrzymam się od określeń explicite kim jest ta baba.:- PS Uważaj, żebyś czegoś nie złapał. :-|
|
Nie wszystkie kobiety są pustymi dziwkami.Ta twoja na taką wygląda.Żal mi ciebie...Albo jesteś ślepy, albo inny. niedawno w necie poznalem kobiete. po kilku telefonach bardzo chciala sie ze mna spotkac. luz. normalka ::) na spotkaniu sexik itp :) na drugi dzien dzwoni do mnie z pytaniem czemu stawialem opory... w kazdym razie mama uczyla by nie odmawiac kobiecie. w kazdym razie lkoda bardzo ladna kobieta przespala sie ze mna i chce jeszcze.. w miedzyczasie poznaje kogos:) jest nim oczarowana i.. twierdzi ze jej zalezy na nim i nie wskoczy mu do lozka :) nie rozumiem kobiet! koles bedzie myslal ze ma fantastyczna kobiete. kombinowal jak tu by ja podejsc :) a ona ze mna spokojnie bedzie sypiac :) paranoja. kobiety o co wam chodzi w takich sytuacjach? nie wiem czy sie jasno wyrazilem. zamotany ostatnio chodze
|
Dwa lata mijają niebawem, z tego rok odchodzenia szarpania zdrady i obłudy. Ciągłe łzy, obelgi powroty, tryumf nadziej nad rozumem.
Wczorajsza noc - brudny koszmar. Nie potrafię odejść, nie potrafię kochać.
CO jest prawdą ? Słowa jej "nie jesteś w stanie mnie rozkochać, nie chce już Ciebie" wczoraj "kocham Cię, czy tego nie widzisz??? Zostań, przy sięgam nie zdradzałam" chaos liter, chaos myśli.
Tylko czemu patrzę na komórkę czy zadzwoni? Czemu tęsknie? Czemu nie mogę odejść ? czemu .. W co wierzyć? W słowa jej czy we własne iluzje prawdy?
Nie dzwoni, nie pisze..
Rozum mówi będzie dobrze jeszcze tylko daj czasowi czas, może jest chora? Może nie żyje.. niech ją piekło pochłonie, wstrętna obłudna dziwka... 3 dni zrywa zaręczyny, facet w tle realny prawdziwy.. łzy powrót. Nic , znowu nic...
Ale czemu nie dzwoni??
"Wymyślasz swoje prawdy, szukasz czwartej dziury w dupie" " Uwierz mi, prawda jest za prosta dla Ciebie?"
Jezu... mam wszystko znowu na jedna kartę postawić? Znam schemat grany w czasie już znam .. ile teraz miesiąc dwa? 2dni???? Podejmie decyzje..
Daj szanse rozumowi odpuść emocje....
Wariuje. Toksyczny związek? Miłość życia? Jedno wielkie gówno... Ona 36 ja 39 dzieci, infantylizm, relatywizm, manipulacja, oszustwo? show??
Nie dzwoni, Wariuje, pomocy. Błagam.........................................................................................
Barszcz
|
Witaj;)
Zastanawiam sie czy ktos ma podobne "problemy" jak ja. Mieszkam z chlopakiem z ktorym naprawde wiele mnie laczy ale jednak czasami pojawiaja sie sytuacje ktorych nie moge zniesc. On uwielbia utrzymywac znajomosci internetowe ktore z kolei doprowadzaja mnie do smutku. Ma "kolezanke" z ktora rozmawia bardzo czesto na gg. Zna ja rowniez osobiscie. Pisza do siebie smsy, dzwonia, puszczaja gluche sygnaly. Nie znosze tego. Czuje sie tak jakby to ona byla wazniejsza ode mnie. Wiem ze mnie nie zdradzi bo ona mieszka 300 km od nas ale jednak strasznie mi to przeszkadza. Czy powinnam nie reagowac na to zupelnie?
Eh....niby to nic zlego bo przeciez kazdy ma prawo do znajomosci.....ale z drugiej strony jestes pewna, ze Ciebie nie zdradz bo ona mieszka dalej?? ale pewnosc.....wystarczy wskoczyc do pociagu i po sprawie.. ale to jest powod do tego by nie zdradzic???? to ja podziekuje.... A mowilas jemu, ze Ciebie to drazni???? Porozmawiaj z Nim tak by Ciebie zrozumial lub rowniez znajdz sobie takiego "przyjaciela" A czy powinnas reagowac?? A zalezy Tobie na Nim?? jak tak to masz odpowiedz... NIe rob niczego wbrew sobie...rob to co czujesz:) Atimka
|
Jak mam Jej zaufac? Czy wogole warto w cos takiego "inwestowac" soba, czasem...?
A czy ona inwestuje czasem w Ciebie? Ostatnio mialem do czynienia z taka wlasnie, co to chciala miec wielu adoratorow, z tym ze ja bylem najblizej ;) Baaardzo mi na niej zalezalo... Niestety. Zmienily sie odleglosci i w lozku zastapil mnie kto inny, co nie przeszkadzalo jej dalej do mnie dzwonic i pisac rzeczy podobne do tych, co Twoja do bylych. Ten typ tak ma, ze musi wiedziec, iz wiele meskich glow przejmuje sie jej problemami.
Rada chyba jest trywialna, zobacz jak bardzo potrzebuje Ciebie, potestuj, a jak testu nie przejdzie, to OLEJ!!! No i przestan czytac te maile, bo sie tylko zestresujesz niepotrzebnie ;)
pozdrawiam, mati
|
witam SCENA I Osoby: (J)a, (K)lient /Dzwoni telefon. Odbieram, w tle slychac smiechy wielu osob/ J: Tak, slucham K: Halo J: Slucham K: Kupilem u ciebie sluchawki i nie dzialaja J: Jakie konkretnie sluchawki? K: Do 6610 J: I jak to nie dzialaja? K: Wez spierdalaj (ale nie do mnie tylko do ktoregos ze smiejacych sie) K: Co? J: Co konkretnie nie dziala? /Rozloczyl sie/
SCENA II Osoby: Ja /Dzwoni telefon, ten sam numer, odbieram/ J: Slucham /Rozloczyl sie/
Scena III Osoby: Ja, Klient /Dzwoni telefon/ J: Slucham K (rozweselony i tak jakby chcial na sile zartowac): Dlaczego sie rozlaczasz?! J: Nie rozlaczam sie K: Co, jak juz sa problemy to nie chcesz ze mna gadac?! J: Prosze mowic o co chodzi K: No sluchawki nie dzialaja, ja ci je odesle a ty mi zwroc kase! J: OK, nie ma problemu, tylko pamietaj by do koperty wlozyc... K: Kurwa, ciulu, ja kupilem bo masz same pozytywy, a ty mnie w chuja robisz? (w tle smiech) J: W taki sposob nie bede rozmawial /Rozlaczylem sie/
Koniec przedstawienia
Mam dziwne wrazenie, ze albo: - gosc postanowil sobie zrobic ze mnie jaja niewielkim kosztem (z wysylka sluchawki u mnie kosztuja raptem 6zl z groszami), albo - konkurencji sie strasznie nie podobalo, ze potrafie sprzedawac to samo co pewien Pan z 1. miejsca listy biskupow*, ale z o wiele lepszym podejsciem do klienta (~700 pozytywow, 1 neutral, 0 negatywow)
W kazdym badz razie chyba bede mial pierwszego negatywa. No zobaczymy
____ *) specjalnie nie pisze o kogo chodzi, by nie wygladalo, ze to jego oskarzam o tą akcję
}
|
witam SCENA I Osoby: (J)a, (K)lient /Dzwoni telefon. Odbieram, w tle slychac smiechy wielu osob/ J: Tak, slucham K: Halo J: Slucham K: Kupilem u ciebie sluchawki i nie dzialaja J: Jakie konkretnie sluchawki? K: Do 6610 J: I jak to nie dzialaja? K: Wez spierdalaj (ale nie do mnie tylko do ktoregos ze smiejacych sie) K: Co? J: Co konkretnie nie dziala? /Rozloczyl sie/
SCENA II Osoby: Ja /Dzwoni telefon, ten sam numer, odbieram/ J: Slucham /Rozloczyl sie/
Scena III Osoby: Ja, Klient /Dzwoni telefon/ J: Slucham K (rozweselony i tak jakby chcial na sile zartowac): Dlaczego sie rozlaczasz?! J: Nie rozlaczam sie K: Co, jak juz sa problemy to nie chcesz ze mna gadac?! J: Prosze mowic o co chodzi K: No sluchawki nie dzialaja, ja ci je odesle a ty mi zwroc kase! J: OK, nie ma problemu, tylko pamietaj by do koperty wlozyc... K: Kurwa, ciulu, ja kupilem bo masz same pozytywy, a ty mnie w chuja robisz? (w tle smiech) J: W taki sposob nie bede rozmawial /Rozlaczylem sie/
Koniec przedstawienia
Mam dziwne wrazenie, ze albo: - gosc postanowil sobie zrobic ze mnie jaja niewielkim kosztem (z wysylka sluchawki u mnie kosztuja raptem 6zl z groszami), albo - konkurencji sie strasznie nie podobalo, ze potrafie sprzedawac to samo co pewien Pan z 1. miejsca listy biskupow*, ale z o wiele lepszym podejsciem do klienta (~700 pozytywow, 1 neutral, 0 negatywow)
W kazdym badz razie chyba bede mial pierwszego negatywa. No zobaczymy
____ *) specjalnie nie pisze o kogo chodzi, by nie wygladalo, ze to jego oskarzam o tą akcję
-- body { name: '|<ońrad Karpieszu|'; visit: url('http://www.vivamozilla.civ.pl'); }
Jezeli dzwoni z komorki to wyslij mu obrazek z aukcji w formie tekstowej smsem na ta komorke :) albo wyslij mu fax na stacjonarny przez 2 godziny z powtorzeniem co 5 min . Też miej z tej aukcji jakas zabawe i nie zadzwoni wiecej do ciebie , a jak wysle email to juz na spokojnie z nim porozmawiasz , bez przeklenstw. Pozdrawiam
|
z wylaczonym,
To dzwoniłeś? i moze dodam, ze to byl ten drugi z opisywanych przez ciebie :)
Buahaha :)
|
IMHO: Nie. Winsock przyjmuje zapytania, a firewall musi je (nagłówki) czytać by wiedzieć co z nimi robić, więc nie tylko przepustowość ale także obciążenie routera/kompa zawsze cierpi.
Też tak myślę... :( ale zawsze warto się było upewnić. Dzięki za szybką odpowiedź. Wyobraź sobie taką sytuacje. Umawiasz się się z kimś, żeby przyszedł do ciebie do domu, w ostatniej chwili musisz gdzieś wyjść. Umówiona osoba przychodzi puka do drzwi, oczywiście nikt nie otwiera. Póżniej z rozmowy z nią wynika, że był pukał i dzwonił, ale nikt nie otwierał. A ty mu na to, że niepotrzebnie się do Ciebie dobijał, no bo przecież nikogo nie było w domu.
Dziękuję za bardzo opisowe wyjaśnienie tematu ;). Kłopot w tym, że jeśli ktoś do mnie puka, powiedzmy o 18, to sam fakt pukania nie powinien utrudniać mi przechodzenia przez drzwi między 19 a 21 :PPP Nie mówiąc już o możliwości wcześniejszego poinformowania petenta via SMS/kartka na drzwiach coby nie pukał. | Problem tkwi w tym, że taki ruch, nawet blokowany przez fw, zabiera mi | cenną przepustowość łącza (a lubię postawić od czasu do czasu np. serwer | CS' a ;)). Jakieś słabe masz to łącze, skoro trochę pakietów Ci je zapycha.
Nio nawet niezłe - zgadnij ile pakietów może przychodzić na minutę jeśli przed chwilą pobierałeś kilka plików po kilkaset źródeł każdy a do tego jeszcze udostępniasz parę popularnych rzeczy? Duzo ;). | Teraz mam (prawie) stałe IP (DHCP) i eMule odpalony na godzinkę sabotuje | wydajność sieci przez całą dobę :(. Moje pytanie: Trochę to za długo trwa. Upewnij się, czy to rzeczywiście są pakiekty osiołkowe.
Tak je identyfikuje fw a poza tym wszystkie przychodzą na moje osiołkowe porty. | Czy jest możliwość usunięcia tych upierdliwych skutków ubocznych? Możesz spróbować wyłączyć w opcjach programu rozsyłanie pakietów UDP, trochę to ograniczy ruch.
A tego jeszcze nie próbowałem. Thx za radę. Jednym słowem przydała by się opcja wysyłania do sieci informacji w stylu: "Nie ma mnie. Nie pytaj więcej o te pornosy bo i tak Ci nie wyślę ;D", po której ruch sieciowy wracał by do normy. Ale cóż, poczekamy, może jakiś modzik wyjdzie...
Pozdrawiam, czcij.koze
|
:* zeby jeszcze wlasciwa siec.... Właściwa, właściwa...
chyba skorzystam z promocji i wybiore sobie Ciebie zebym mogl dzwonicdo Ciebie za darmo :-)
|
noc bez Ciebie jest jak dzwonktóremu ukradł ktoś jego serce i jak puste pudło co "niespodzianka"... dla A. ;-)))
ciekawe czy Wojtass znowu odgadnie... (?)
zakochany pb
|
Bardzo podoba mi się dziewczyna. Spotykamy się conajmniej raz w tygodniu bo chodzimy na ten sam kurs hobby. Juz jej powiedziałem ze bardzo mi sie podoba na to ona ze ma chłopaka. ALe w dalszym ciagu miło ze mna rozmawia i nawet daje sie zaprraszac na kawę aczkolwiek rzadko to jej proponuję. Sama raczej do mnie nie pisze i nie dzwoni chyba ze chodzi o odpowiedz na moj list lub wyjasnienie czy beda zajecia na kursie czy nie.
Wydaje mi się, że są dwie możliwości: a) rzeczywiście ma chłopaka b) nie jest Tobą zainteresowana. To że miło się rozmawia pewnie jest głównie z powodu łączącego Was hobby. Przyjmowanie zaproszeń przez dziewczynę też o niczym nie mówi, po prostu traktuje Cię jak kumpla, z którym się fajnie gada i pewnie nic więcej - wcale nie świadczy to o tym, że "leci na Ciebieale się boi". Chciałem sie was poradzić czy powinienem uznac jej słowa za wiążące czy tez mogę łudzić się nadzieją i dalej dawac delikatnie, od czasu do czasu znac o swoim do niej uczuciu?
Uznaj jej słowa za wiążące ale nie zrywaj kontaktu - zostając w stosunkach przyjacielskich z czasem poznacie się bardziej i może coś z tego wyjść. Aczkolwiek nie łudź się nadzieją i nie żyj tylko tym, że "może, kiedyś, coś" i nie ograniczaj się do kontaktów tylko z nią. Jak macie być ze sobą to i tak to prędzej czy później wyjdzie, jak nie to przynajmniej nie będziesz miał poczucia straconego czasu i rozczarowania za to będziesz mieć świadomość, że masz dobrą koleżankę/przyjaciółkę, a to też jest dużo. A moze powinienem byc bardziej namolny az skonczy się albo odwzajemnieniem uczuc albo rzadaniem odczepienia sie od niej?
Jeśli chcesz ją zrazić do siebie i spalić wszystkie mosty za sobą to za pomocą takich działań droga najprostsza do tego. Aczkolwiek nie wiem czy warto.
|
Szczerze pisząc, nie sądze, aby ktoś mógł mi pomóc... Bo wydaje mi sie, że popadam w paranoję.
Masz racje, popadasz w paranoje. Spotykam się z dziewczyną od końca wakacji. Chodzimy do tego samego liceum. Wszystko gra, ale jest taki mały problem. Nie moge wyjaśnić sobie jej zachowania, podczas gdy widuję ja w szkole. Unika mnie wtedy i na wszystkie sposoby próbuje sie wyslizgnąć np. do swoich koleżanek. Podczas, gdy bardzo chciałbym przynajmniej z nia porozmawiać. Nie wiem, czym to jest spowodowane do tej pory, mimo, że zapytałem, czy sie mnie wstydzi... ale ona twierdzi, że nie. To co jest w tamim razie grane?? Kiedy wyhodziła ze szkoły zdążyłem ją zaprosić na nasz tradycyjny spacer co sobotę... powiedziała, że zobaczy. Jeszcze tego samego dnia wysłałem dwa smsy z pytaniem o to, ale null odpowiedzi. Dziś zadzwoniłem. Nie odbiera (dzwoniłem z numeru prywatnego). Nie wiem co się dzieje i się martwię...
No, mysle, ze moge Ci pomoc. Wyslij mi zdjecie tej kobity, numer telefonu do niej i jakis adres, to postaram sie ja przekonac... A tak na serio, to mysle, ze za bardzo sie wszystkim przejales i zaczynasz ja osaczac. Lazisz ciagle za nia, wydzwaniasz i wysylasz SMSy. Kazdy chce miec troche wlasnego, prywatnego zycia. I to, ze Ty jestes ta kobieta zaslepiony, to nie znaczy, ze ona jest zaslepiona Toba. Z Twojego postu wynika, ze czuc od Ciebie lekka desperacje.
Z tego, co piszesz, unika z Toba kontaktu, bo najwyrazniej tego sobie nie zyczy i nie bardzo ma na to ochote.
Co mozesz zrobic w tej sytuacji? Przestac ganiac za nia jak za fatamorgana i poszukac sobie innej, ktora potraktuje Cie powazniej.
..:: fabio
PS. Z tym zdjeciem to byl zart. Nie interesuja mnie niedorosle licealistki.
|
Pisze bo mam taka sprawe. Umawiam sie z ta dziewczyna na telefon. Najpierw umowilem sie ze zadzwonie po szkole ale przyjechal kuzyn i musialem nim sie
zapytalem sie czy mozemy to przelozyc na wieczor powiedzmy 22:00 (ona nie chodzi spac przed 1:00). Zgodzila sie. O 22:00 dzwonie... wylaczyla komorke... na domowy raczej nie wypadalo dzwonic juz o tej porze wiec dalem
mam sie odwalic i juz nie odzywac sie do niej czy ma byc tak jak bylo przed ta 22:00 (mamy taki sposob na oszczednosc ze zawsze np 1sygnal to tak a 2sygnaly to nie - i tu podobnie). Dala do zrozumienia ze ma byc tak jak
jak bedzie chciala porozmawiac to albo niech pusci syg zebym wiedzial kiedy bedzie w domu albo niech sama zadzwoni. A co wy o tym sadzicie?
Ja sadze, ze powinienes troche wyluzowac. Wyobraz sobie, ze umawiacie sie z przyjaciolmi na miescie. Poznajesz fajnego kumpla, z ktorym macie isc podrywac sobie dziewczyny. Daje Ci swoj numer telefonu i macie sie zgadac na konkretny termin.
I wyobraz sobie, ze po calym tygodniu mowisz temu kolesiowi:
- Ej, stary. Co jest? Probuje sie do Ciebie dodzwonic przez caly tydzien. Dzwonie wieczorem, nie odbierasz komorki, czekam godzinami az wlaczysz telefon, ciagle jestes zajety. Czy chcesz mi cos przez to powiedziec? Mam sie odwalic, czy co?
Wyobraz sobie mine tego goscia i wyobraz sobie, ze to samo moze odczuwac kobieta.
Jak sie umawiasz na telefon i nie bedziesz mogl zadzwonic, to mowisz, ze niestety cos Ci wypadlo i nie bedziesz mial czasu. Mozesz zaproponowac inny termin. Jesli wtedy ma wylaczona komorke, to znaczy, ze albo nie ma ochoty z Toba rozmawiac, albo jej bateria padla, albo cos jej wyskoczylo, albo uprawia jakies gierki.
I wtedy najzwyczajniej czekasz az do Ciebie zadzwoni.
Jesli bedziesz robil problemy z tego, ze ma wylaczona komorke, to sie zastanowi, o co Ci chodzi? Czy przypadkiem nie jestes jakims napalonym desperatem, ktory z glupiej sprawy robi wielkie problemy. Facet, ktory po tym, jak kobieta nie odbiera komorki, zadaje jej pytania, czy cos jest nie tak, czy ma byc jak dawniej, czy jakos inaczej sam sobie wystawia swiadectwo osoby malo pewnej siebie i majacej niskie poczucie wlasnej wartosci. Kobiety nie maja ochoty zadawac sie z takimi facetami.
..:: fabio
|
Ej no z tego co tu teraz piszesz wynika dla odmiany, ze - jak to nawet sam ujales - zlewales panienke. Moze w takim razie czula, ze do Ciebie nie trafia wiec poszukala sobie kogos innego? Kurcze, ciezko sie wypowiedziec na taki temat jak sie nie zna ludzi i sytuacji.
| W sumie racja, nic nikt nie wie ;-P Ja mam to do siebie, ?e sam od | siebie | sie nie umawiam. W sumie to chcia3bym jak najszybciej zapomniea.
| [tfuu] fakt - to chyba najlepsze rozwiazanie w tej sytuacji. smutno mi, | ze | tak to sie skonczylo... | Nie bylabym jednak kobieta, gdbybym nie przeanalizowala sytuacji :) | Zastanow sie 'na chlodno' nad tematem i odpowiedz mi na jedno pytanie: | czy | nie masz wrazenia, ze jak spotkasz dziewczyne to sie przedwczesnie | nakrecasz | (chodzi mi tu o opisana sms`owa znajomosc), a druga strona moze nie | koniecznie? | Oczywiscie to tylko moje 'spostrzezenie' (choc w zasadzie bardzo trudno | to | tak nazwac, bo nie znam wszystkich szczegolow - ile mozna w mailu
| wiec w zasadzie ciekawosc jak ty - jako facet - postrzegasz takie | relacje...
To nie było do końca przez smsy czy te sprawy. Poznałem przez forum, gdzie zagadałem znająć wcześniej z przed paru lat koleżankę z irc'a. Wiedziałem mniej więcej kto to jest ale nie ekscytowałem się tym czy owym, bo wiedziałem, że taka ,,laska" szybko by mnie zlała albo w ogóle zignorowała. Ale tak się nie stało zaczęła do mnie gadać gdy ja ją zlewałem. Ona studiuje, a ja jestem stopień niżej. Cieszyła się, że zdała egzamin na 4 po czym ja jej odpowiadałem, że trzeba było się nauczyć, takim byłem i chyba nadal jestem ignorantem. Po paru tygodniach podała mi nr. telfonu, nie dzwoniłem nie pisałem, ale ona dzwoniła i pisała. Wszystko układało się super do czasu gdy ja zacząłem zauważać ,,coś" wtedy wszystko się posypało. Poznała kogoś innego w swoim wieku i wydaje się, że są szczęśliwi, a mnie to boli.
Ja się nie ,,nakręcam" się na wszystkie dziewczyny, jakie spotykam, bo zdaję sobie sprawę z tego, że mimo tego, że ja bym chciał z nią/nimi porozmawiać nie musi być tak w drugą stronę. Nie wiem czy to nieśmiałość czy tylko poczucie własnej beznadziejności. Chciałbym zapełnić pustkę i odbudować tą przyjaźń trwającą już te parę ładnych miesięcy, ale narazie nie daję sobie z tym rady.
Co powienienem zrobić?
-- Pozdrawiam!
|
| Kupowałem do CC płaciłem 190zł okolice W-wy. Wymienili mi w warsztacie | w | cenie szyby. Ja wiem czy się opłaca ? tu masz używkę, fakt że rocznik | możesz
| Jak wymieniałeś w warsztacie to starą wyciagneli jakos kulturalnie czy | wycinali szybe ? | Byc moze w nowszych samochodach szyba jest jakos inaczej montowana, | kolega wymieniał w oplu i wyciagali ja w ten sposob ze wyrwali kawałek | uszczelki, | i przełożyli specjalny drut pomiedzy szybą a karoserią i tym drutem wycinali | szybe, | ale gdy dzwoniłem zapytać o wymiane szyby w SC bo tez mam juz troche | porysowaną | to facet mowil ze uszczelki wymieniac nie trzeba jesli jest w dobrym stanie, | tak ze ja juz nie wiem jak to jest z ta uszczelka, moze w niektorych | samochodach uszczelka | jest klejona do szyby i zawsze sie ja wymienia przy wymianie szyby ?
Ja wymieniałem z innego powodu :) Jestem strasznie nerwowy :) Wyjmowali mi nogami. Tzn gość rozłożył fotele położył koc na deskę i nogami wyparł starą szybę. Powiedział że nie zawsze tak robi ale w przypadku takiego uszkodzenia nie ma sensu jej jakoś specjalnie wyciagać. Później zabezpieczenie pod uszczelką (na blachę) poszło i sznurek. Ale w SC szyby nie są klejone tak że podobnie u Ciebie będzie.
-- MS
Zdecydowalem sie ze kupie w "HANESKO" , jest zdecydowanie taniej niz gdzie indziej. 180zl przyciemniana lub 160zwykla . Zalozenie to 40zl.(i umyja samochod gratiS!) W sklepie firmowym (trzeba zamawiac!) 350zl . A w prywatnym 200zl Zaloze sam . Rylen
|
hm... ale wymieniane były tylko poduszki pod skrzynią... poduszki pod silnikiem wogóle nie były ruszane, tylko skrzynia,
Sorki - nie skumałem od razu ! nie wiem czy ma to jakiś związek z tym co piszesz ale mechanik podczas wymiany podstawił, nie jestem pewien czy pod miske olejową czy pod inny element w tamtej okolicy, taką regulowaną podpórkę, i dopiero wtedy wyciągali skrzynie...
Dobrze robił myślisz że gdybym teraz wymienił jeszcze poduszki pod silnikiem (napewno są już do wymiany bo to 99r. i 50tys. te pod skrzynią po wyciągnięciu się rozsypały...) to autko przestało by "wibrować" ?
Nie wiem - ale jeszcze warto skontrolować choćby tą poduchę która jest najbardziej narazona na "wybicie" - tj tą środkową która jest mniej wiecej pod drazkiem zmiany biegów (tak w duuuużym uproszczeniu). Ona ma największe tendencje do kończenia sie - choć ten Twój przebieg to "smieszny" jest i nie powinny sie takie rzeczy dziać - 50 tys to wciaż nówka furka. Mój SC 900 miał ok 90kkm jak mu robiłem właśnie tą poduchę - też mi drżał - ale nie aż tak jak opisujesz. A moze u Ciebie coś z tym sprzęgłem co było wymieniane jest jednak nie tak ? Troche mnie to zaczyna wkurzać bo wcześniej gdy stałem na światłach wogóle nie czułem że silnik pracuje a po tej wymianie sprzęgła gdy trzymam ręce na kierownicy wyraźnie odczuwam drgania nie mówiąc o tym że dzwonią mi wszystkie drobne przedmioty w schowkach... :|
Oj - też by mnie to denerwowało ! Paweł
|
jak w temacie, bardzo mi to potrzebne. ps. nie czytajcie wczesniejszego posta, zresztą juz go anulowałem
uzyj telefonu. nikt za ciebie dzwonic nie bedzie po sklepach.
|
| polubiłem Cię | więc wrzucam dla Ciebie milo mi :) Dziekuje :)
skąd jest ta Magiczna Kalafiorowa ? coś mo dzwoni jale nijak nie moge zlokalizować Gdzie :) jk
|
|